Pop Up Ferment Tatar

Pop Up Ferment

Krzysztof Rabek. Mówią, że to świetny szef kuchni. Tylko nie mówią, gdzie jego kuchni próbowali. Bo Krzysztof Rabek pracował w Hugo w Poznaniu, ale do Poznania trzeba jednak dojechać. Nie wszyscy byli. Pracował też przez kilka miesięcy jako head chef lub sous-chef (zdania na ten temat są podzielone) w Atelier Amaro, ale tam to też nie wszyscy byli. Współtworzy warszawską Odette, ale to przecież cukiernia. Skąd więc wiedzą, że Krzysztof Rabek jest świetnym szefem kuchni? Bo jak mówią, to chyba wiedzą? W każdym razie Krzysztof Rabek postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i kulinarnie przedstawić się Warszawie, a nawet zrobić mały ferment. Konkretnie Pop Up Ferment. Na Rozbrat 20. No ale po kolei. Czytaj dalej »

Salto 4 hands dinner Sarna

Kolacja na cztery ręce: Martin Gimenez Castro SALTO i German Martitegui TEGUI

W sobotni wieczór restauracja Salto zorganizowała Kolację na cztery ręce. Martin Gimenez Castro, tutejszy szef kuchni gotował wspólnie z Germanem Martitegui z argentyńskiej restauracji TEGUI. Szefowie kuchni przedstawili smaki współczesnej kuchni argentyńskiej przy okazji Światowych Dni Malbec. Restauracja TEGUI to aktualnie siódma najlepsza restauracja Ameryki Południowej według rankingu 50 best by S. Pellegrino 2015, a German Martitegui – według tego samego źródła – to najlepszy szef kuchni w Argentynie. Zapraszam na relację zdjęciową z tego wydarzenia i kilka zdań komentarza. Czytaj dalej »

Manoush Ośmiornica

Manoush

Co to jest Manoush? Manoush – jak  podpowiada Google – to imię perskiego pochodzenia. Co ma to imię wspólnego z nową restauracją otwartą na Jasnej kilka dni temu? Dlaczego to miejsce tak właśnie się nazywa? Trudno mi powiedzieć. Trudno też powiedzieć obsłudze, którą o to pytałam. Kuchni perskiej tu nie ma, jest za to kuchnia Michała Jarosza, szefa kuchni wcześniej gotującego m.in. w Mokotów Bistro, The Harvest (głównie jako sous chef) i InFormal Kitchen. Miejsce otworzyło się kilka dni temu przy Jasnej. Odwiedziłam dwukrotnie. Czytaj dalej »

Belvedere Troć

Belvedere: relacja zdjęciowa

Polska Akademia Gastronomiczna nagrodziła niedawno Marcina Przybysza, szefa kreatywnego restauracji Belvedere nagrodą Szef Przyszłości. Z tej okazji Belvedere zaprosiło dziennikarzy i blogerów na kolację prasową z menu degustacyjnym przygotowanym przez szefa. Zapraszam na relację zdjęciową z tego wydarzenia. Jak wiecie, nie dzielę się opinią o kolacjach, na które zostałam zaproszona, dlatego dziś w stylu “jeden obraz mówi więcej niż tysiąc słów”. Czytaj dalej »

Kuchnia Otwarta Szakszuka

Kuchnia Otwarta

Miasteczko Wilanów nie jest najszczęśliwszą lokalizacją dla restauracji. Z miejsc, które funkcjonowały tu dwa lata temu, większość się zamknęła. I to większość zdecydowana. Kilka miesięcy temu, na obrzeżu Miasteczka, na rogu Klimczaka i Przyczółkowej, powstało jednak centrum Royal Wilanów. Pisałam już o Naturel, mieszczącej się w tym budynku, a dziś o kolejnej otwartej tu restauracji. Właściwie o otwartej kuchni. Kuchnia Otwarta tak nazywa się to miejsce. Czytaj dalej »

Shoku Beef tataki

Shoku

„Warsaw Foodie jest bodajże jedynym miejscem w sieci podejmującym temat restauracji, które nic o nas nie pisało. No i jeszcze Froblog.” – mówi do mnie z lekkim wyrzutem w głosie właściciel Shoku, kiedy przeprowadzam z nim rozmowę przygotowując swoje comiesięczne „Oko na koncepty” dla magazynu Food Service.

W dobie rozprzestrzeniających się spiskowych teorii dziejów można byłoby uznać, że to zmowa i skandal. :) W praktyce jednak wygląda to tak, że jesteśmy ostatnio z Martą strasznie zajęte i – choć okazuje się to nieprawdopodobne dla połowy miasta – najnormalniej nam umknęło. Ostatecznie Warsaw Foodie naprawiło swój niewybaczalny błąd kilka tygodni temu, a Froblog czyni to niniejszym. Czytaj dalej »

Kieliszki na Próżnej Skrei

Let’s Skrei!

Przez ostatnie dwa tygodnie idąc do restauracji jadłam rybę. Tylko jedną rybę. Zawsze tę samą. Norweskiego dorsza zimowego Skrei. I wcale nie było to nudne. Głównie dlatego, że odwiedziłam sześć zupełnie odmiennych od siebie miejsc serwujących rybę Skrei. Szefowie kuchni w każdym przypadku postawili na inne dodatki, co wprowadziło sporą różnorodność. Dodatkowo mam świadomość, że Skrei wkrótce nas pożegna.

You can get your order Priligy within few days. Is worse at rest and buy cheap Cipro better when you reach for something.

Odpłynie powiedziałabym. Dostępny jest bowiem tylko w lutym i marcu (odrobinę może jeszcze w kwietniu). Nie będzie nas więc rozpieszczał swoją obecnością zbyt długo. Dlatego najadam się nim do woli, co i Wam polecam. Let’s Skrei! Czytaj dalej »

Bubbles Małże brzytwy

Bubbles

Czy on to naprawdę powiedział czy tylko mi się wydawało? – pytam zdumiona mojego kolegi, z którym wybrałam się na kolację do Bubbles. Powiedział. Prosimy o rachunek i wychodzimy. Szok. W trakcie ośmiu lat pisania tego bloga żaden jeszcze kelner się tak daleko nie posunął. Żaden nie zmierzył nawet w tę stronę. Zdarzali się jacyś niegrzeczni kelnerzy, może raczej nawet niezręczni niż niegrzeczni, ale takiej rozmowy z kelnerem jak wczoraj jeszcze nigdy nie przeżyłam. To było gdzieś pomiędzy daleko posuniętym spoufalaniem się a zwykłym chamstwem. Czytaj dalej »

The Best of Warsaw 2015

Warsaw Insider: The Best of Warsaw 2015

Po raz czwarty już miałam ogromną przyjemność zasiadać w jury plebiscytu The Best of Warsaw 2015 organizowanego przez magazyn Warsaw Insider. W tym roku w gronie jurorów znaleźli się również Małgosia Minta, Agata Michalak, Marta Glinka oraz Alex Weber i Kevin Demaria z Warsaw Insidera. Jak co roku głosowaliśmy w systemie punktowym przydzielając nominowanym w danej kategorii od 1 do 5 punktów. Wcześniej oczywiście intensywnie dyskutowaliśmy, żarliwie broniliśmy swoich kandydatów, sporo jedliśmy i trochę piliśmy wina. Wiadomo, takie jury to zadanie dla wytrzymałych :) Czytaj dalej »

Brasserie Moderne Łosoś

Le Victoria Brasserie Moderne

Zaległości. Tak to już jest, że niektóre bardzo ciekawe miejsca nie zostały przeze mnie opisane w zeszłym roku, choć byłam tam często nie raz. Swojej walki z czasem opisywać już nie będę, tak czy owak lądują one na liście zaległości. Na takiej liście wylądowała Le Victoria Brasserie Moderne. Wprawdzie zrobiłam jedną relację zdjęciową na temat tego miejsca, ale nigdy nie podzieliłam się moimi wrażeniami. Szkoda, bo to bardzo dobre miejsce z bardzo dobrym szefem kuchni i absolutnie wybijającym się serwisem. Obsługa tutaj powinna być wzorem dla innych w Warszawie. No ale po kolei. Czytaj dalej »

Powered by WordPress