Aruana Truskawki

Aruana

Aruana w hotelu Narvil Conference & Spa w Serocku. Osławiona, wychwalana, znakomita restauracja z autorską kuchnią Witka Iwańskiego. Hotelowi zwłaszcza w letnie weekendy towarzyszy nieco snobistyczna atmosfera, ale na szczęście sama restauracja jest już zupełnie inna. Jest to smaczna, prawdziwa, piękna i bardzo dobrze przemyślana kuchnia. Witek Iwański – tutejszy szef kuchni – jest zdobywcą zeszłorocznego tytułu Młody Talent przewodnika Gault & Millau Polska. Niedawno poznałam go przy okazji warsztatów w studio CookUp. Skromny, ale doskonale wiedzący, co robi szef kuchni. Bardzo mi zaimponował. W niedzielę go nie było, ale kuchnia okazała się tu być tak dobrze ustawiona, że nieobecność szefa kuchni nie wpłynęła na jakość podawanych dań. Czytaj dalej »

Nowa Próżna Tatar z jelenia

Nowa Próżna

Na pięknej odnowionej ulicy Próżnej otworzyła się niedawno restauracja Nowa Próżna. Uściślając stało się to w poprzedni weekend. Od tego czasu miałam okazję już dwukrotnie jeść w Nowej Próżnej. Obydwie wizyty obfitowały w liczne interesujące wrażenia kulinarne. Miejsce wprawdzie nie oferuje jeszcze wina, ale można przyjść ze swoją butelką. Tę opcję praktykuję od czasu do czasu. Sklepowa cena wina w restauracji to nie jest częsty przypadek, polecam więc i Waszej uwadze miejsca świeżo otwarte oferujące taką opcję. Czytaj dalej »

La Bla Bla Kotleciki jagnięce z kaszą gryczaną i sosem borówkowo czekoladowym

Najlepsze dania sezonu wiosennego 2015

Jeszcze chyba nigdy tak bardzo nie opóźniłam żadnego wpisu. Wiosna się skończyła 20 czerwca, ale zajmowałam się innymi ważnymi sprawami. Ostatnio było o tym, co mi nie smakuje. Dzisiaj więc o tym, co smakowało mi najbardziej. Najlepsze dania sezonu wiosennego 2015.  Poniżej moje podsumowanie wiosennych hitów. Brałam pod uwagę tylko swoje wiosenne wizyty. Wszystkie miejsca, które odwiedziłam po 20 czerwca, będę podsumowywać w kolejnym – letnim zestawieniu. Jaj zwykle wybrałam po trzy dania w kategoriach Przystawka, Danie główne i Deser. Zapraszam. Czytaj dalej »

Mouth to nose Szczeżuja

List otwarty do Aleksandra Barona

Panie Aleksandrze, piszę do Pana po kolacji Mouth to nose, która odbyła się w nowym studio kulinarnym Smolna 8 w sobotę 4. lipca tego roku. Piszę, bo chcę Panu przekazać coś, co wydaje mi się ważne. Mam też wrażenie, że nie przekaże Panu tego nikt z branży, nikt ze znajomych, choć być może będą mówili o tym po cichu, głośno Panu tego nie powiedzą. Moja pozycja osoby kompletnie niezależnej, nie zarabiającej na kulinariach i nie powiązanej z tą branżą w żaden sposób, pozwala mi na zwrócenie się do Pana w tak otwartej formie. Mój jedyny związek z kulinariami ma miejsce przez częste wizyty w różnych restauracjach. Czytaj dalej »

Soul Kitchen Bisto Raki

Soul Kitchen Bistro

Z wszystkich zeszłorocznych zamknięć i zniknięć z warszawskiego rynku gastronomicznego, najbardziej brakowało mi Soul Kitchen. Przepiękne miejsce na Noakowskiego wielokrotnie cieszyło mnie swoją kuchnią, lubiłam tam wracać. W 2012 roku dałam Soul Kitchen nawet tytuł Knajpy Roku Frobloga. Potem remont kamienicy przy Noakowskiego uniemożliwił im dalsze funkcjonowanie. Mieli znaleźć nową lokalizację, ale cisza trwała długo. Tęskniłam. Bardzo. W piątek dostałam informację o powstaniu Soul Kitchen Bistro na Nowogrodzkiej. Tę reaktywację przyjęłam z naprawdę dużą radością, pobiegłam na obiad w sobotę, wiedząc, że to za wcześnie na oceny, ale powstrzymać się nie mogłam. Czytaj dalej »

Gault & Millau Tour 2015 Poznań  Adam Adamczak Gołąb

Gault & Millau Tour 2015 Poznań

Jak być może pamiętacie, dwa tygodnie temu pisałam o pierwszym polskim regionalnym spotkaniu Gault & Millau Tour, które odbyło się w Warszawie. Froblog objął patronatem wszystkie cztery regionalne spotkania organizowane przez żółty przewodnik. Dziś w Poznaniu w restauracji Concordia Taste odbył się drugi tour, tym razem obejmujący Wielkopolskę i Dolny Śląsk. Przed nami jeszcze tegoroczne spotkania w Krakowie i Trójmieście. Czytaj dalej »

Porkownia Dzik Topinambur Marmite

Porkownia

Lubię chodzić po prąd. Nigdy nie bawiły mnie ani skrótowe ani wytarte ścieżki. Wybieram swoje drogi i dość trudno mnie z nich zawrócić. Dlatego też lubię miejsca, które robią podobnie. Doceniam je, bo wiem, że nie jest to łatwe zadanie. Jednocześnie to sposób na wyróżnienie się w tłumie. Nie ma co ukrywać, w Warszawie powstaje mnóstwo nowych miejsc. Wiele z nich nie wytrzymuje pierwszego roku, najsłabsze odchodzą w ciszy po kilku miesiącach. Dlatego przyglądając się z zainteresowaniem fali otwarć lokali wegetariańskich, a nawet wegańskich, najbardziej moją uwagę przykuła Porkownia. Miejsce, które ma odwagę skupić się na wieprzowinie w czasach, kiedy zdecydowanie jest ona poza trendem. Czytaj dalej »

Il Borgo del Balsamico w Mielżyńskim na Czerskiej Tiramisu

Il Borgo del Balsamico w Mielżyńskim na Czerskiej

Kilka dni temu miałam okazję uczestniczyć w degustacji octów balsamicznych Il Borgo del Balsamico w Mielżyńskim na Czerskiej. Degustowaliśmy krople octów, a potem zjedliśmy kolację złożoną z dań przygotowanych z dodatkiem balsamico. Menu przygotowały Christina Crotti i Marta Scalabrini, w wykonaniu dań pomagał szef kuchni Mielżyńskiego na Czerskiej Marcin Szczepański. Zapraszam na relację zdjęciową z tego wieczoru, powiem tylko, że jeśli teraz w restauracji zobaczę jakieś tandetne balsamico zygzakiem pomazane po talerzu, to dyskwalifikuję natychmiast i wysyłam szefa kuchni na zakupy do Mielżyńskiego. Czytaj dalej »

Semolino Pasta z anchois

Semolino

Pogoda była dziś przeciętna – niby pierwsze dni lata, niby słońce, a jednak chłodno i przelotnie deszczowo. Muzyka też była przeciętna – niby jazz, ale smooth i to w jakimś wydaniu a la Kenny G. Jedzenie wpisało się więc w ten klimat. Było przeciętne jak wszystko inne. Włoskie, bo jakież inne najlepiej otworzyć w Warszawie? Tysiąc-pięćset-osiemdziesiąta-czwarta włoska restauracja to z pewnością coś, bez czego nie przeżyjemy. Semolino Hand Made Pasta & Pizza otworzyło się w nowych budynkach przy Woronicza. Pasta, pizza, otwarta kuchnia i stół socjalny. Czytaj dalej »

Perłowa Bistro Troć

Perłowa Bistro

Perłowa Bistro to zupełnie nowe miejsce na Brackiej, nawet jeszcze oficjalnie nie otwarte. Nie wyróżnia się nazwą, powiedziałabym, że nazwa umknie Wam w tłumie. Nie brzmi ani nowocześnie, ani interesująco, ani nawet pretensjonalnie. Po prostu nazwa taka jak setki innych. Ale jeśli się okaże, że Perłowa to multitap Browarów Lubelskich Perła, nazwa zaczyna nabierać innego kontekstu. Jeśli jeszcze dodać, że kuchnia jest prosta, polska, sezonowa i wokół piwa zbudowana, zaczyna brzmieć naprawdę interesująco. Czytaj dalej »

Powered by WordPress