Wszystkie wpisy z: Kanapki

Palce Lizać

Palce Lizać to taka nazwa, która może oznaczać wszystko. Jest taki blog, jest taki portal, są takie restauracje w kilku miastach, był nawet taki serial w latach 90tych. Najnowsze Palce Lizać, czynne od tygodnia, powstały na Rozbrat. Trzeba mieć nie lada odwagę, żeby tak się nazwać. Na pozycjonowanie w Internecie marne szanse, na Facebooku fraza prowadzi w przynajmniej kilka miejsc. Ta nazwa ma więc sens tylko w sytuacji, w której będzie tu tak pyszne, by chciało się… Pobudzona wyobraźnią o bezkarnym oblizywaniu paluchów, w niedzielę rano udałam się na Rozbrat. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

BreadBar Razowy ze śliwką

BreadBar

Mamy właśnie do czynienia z wysypem nowych miejsc. Otwierają się jak grzyby po deszczu we wszystkich dzielnicach Warszawy. Wraz z nimi pojawiają się „ogródki”, często będące po prostu kilkoma stolikami wystawionymi na chodniku. Sygnalizują nieodwracalne nadejście ciepłych czasów. W tym gąszczu nowości, niech Wam nie umknie BreadBar otwarty wczoraj na Oleandrów. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Croque Madame

Niedzielne przedpołudnie spędziłam na Nowym Świecie w bardzo pięknym miejscu. Croque Madame. Patisserie Boulangerie Cafe otwarte zostało na początku stycznia, ale już przypadło do gustu tłumom, które przesiadują tu w weekendowe poranki. Nie jest więc łatwo znaleźć tu miejsce siedzące. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Green Cup Latte i chlebek bananowy

Green Cup

Na Nowym Świecie powstała kilkanaście dni temu Green Cup. Przechodząc tamtędy w sobotę, postanowiłam sprawdzić, czy różni się czymkolwiek od setek miejsc oferujących kawę i przekąski w tej okolicy. Wygląda na ta to, że Green Cup ma swój charakter i być może uda się temu miejscu obronić na tle innych na Nowym Świeci. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Chleb Sklep

Chleb Sklep to nowa piekarnia na Puławskiej. Odwiedzam ją trzy dni po otwarciu. Można kupić chleb, bagietkę, bułkę i inne rodzaje pieczywa. Można też przysiąść na chwilę, zjeść kanapkę, napić się kawy. Można też zrobić jedno i drugie. A skoro tak, to postanawiam przekąsić coś na śniadanie i jednocześnie kupić chleb na wynos. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Cafe Zaraz Wracam

Cafe Zaraz Wracam to mała kafejka na Paryskiej. Obserwuję ją od kiedy powstała, ale ponieważ rzadko przedostaję się na drugą stronę rzeki, tamtejsze miejsca odwiedzam praktycznie zawsze z jakiegoś powodu. Tym razem powodem jest Korona Smakosza. Miejsce bierze udział w plebiscycie. O Cafe Zaraz wracam nie wie nikt z moich znajomych mieszkających po prawej stronie Wisły. Utrzymują wręcz, że na Paryskiej w tym miejscu niczego takiego nie ma. Wracają jednak zwykle z informacją, że miałam rację i Cafe Zaraz Wracam faktycznie mieści się pod wspomnianym przeze mnie adresem.

Latte Art w Bułce

Pisałyśmy niedawno na Warsaw Foodie o weekendzie z Latte Art w Bułkę przez Bibułkę. Latte art to rysowanie wzorków mlekiem na kawie. Zdobywcą Pucharu Polski w Latte Art jest Mateusz Hyjek. Sandwich bar Bułkę przez Bibułkę zaprosił Pana Mateusza do przygotowywania artystycznych kaw swoim gościom. Poprzedni i ten weekend można było sobie zamówić kawę ze wzorkami.

Słony

Słony to stand-up bar u zbiegu Pięknej i Kruczej. Ideą tego miejsca jest nawiązywanie znajomości. Goście stoją przy wysokich stolikach, przy których jedzą, piją i rozmawiają. W menu znajdziemy drobne przekąski, małe dania, raczej przystawki, choć jest też kilka dań na większy głód. Specjalnością Słonego są sznytki – cienkie kromki pieczywa z różnymi pastami.