Wszystkie wpisy z: Kawiarnia

MOKO

Do MOKO trafiam w niedzielne popołudnie. Mam już na swoim koncie średnio udany obiad tego dnia. Przychodzę tu więc z nastawieniem. Na wejściu mówię „poproszę o coś dobrego słodkiego, bo zjadłam właśnie nie za dobry obiad”. Siadam i czekam na moja nagrodę tego dnia. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Croque Madame

Niedzielne przedpołudnie spędziłam na Nowym Świecie w bardzo pięknym miejscu. Croque Madame. Patisserie Boulangerie Cafe otwarte zostało na początku stycznia, ale już przypadło do gustu tłumom, które przesiadują tu w weekendowe poranki. Nie jest więc łatwo znaleźć tu miejsce siedzące. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Green Cup Latte i chlebek bananowy

Green Cup

Na Nowym Świecie powstała kilkanaście dni temu Green Cup. Przechodząc tamtędy w sobotę, postanowiłam sprawdzić, czy różni się czymkolwiek od setek miejsc oferujących kawę i przekąski w tej okolicy. Wygląda na ta to, że Green Cup ma swój charakter i być może uda się temu miejscu obronić na tle innych na Nowym Świeci. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kubek w Kubek

Mamy zimę, nie ma co do tego wątpliwości. Za oknem zimno i hałdy śniegu dookoła. Trzeba nieźle uważać, żeby się nie zakopać parkując gdzieś na małej uliczce na Mokotowie. Na Mokotowie, bo skoro taka zima, to pora na kubek czegoś ciepłego. Na przykład kawy w Kubek w Kubek. Trafiłam tu w niedzielę o poranku. Poranku według mojej definicji weekendowego poranka oczywiście.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Cafe Zaraz Wracam

Cafe Zaraz Wracam to mała kafejka na Paryskiej. Obserwuję ją od kiedy powstała, ale ponieważ rzadko przedostaję się na drugą stronę rzeki, tamtejsze miejsca odwiedzam praktycznie zawsze z jakiegoś powodu. Tym razem powodem jest Korona Smakosza. Miejsce bierze udział w plebiscycie. O Cafe Zaraz wracam nie wie nikt z moich znajomych mieszkających po prawej stronie Wisły. Utrzymują wręcz, że na Paryskiej w tym miejscu niczego takiego nie ma. Wracają jednak zwykle z informacją, że miałam rację i Cafe Zaraz Wracam faktycznie mieści się pod wspomnianym przeze mnie adresem.

Latte Art w Bułce

Pisałyśmy niedawno na Warsaw Foodie o weekendzie z Latte Art w Bułkę przez Bibułkę. Latte art to rysowanie wzorków mlekiem na kawie. Zdobywcą Pucharu Polski w Latte Art jest Mateusz Hyjek. Sandwich bar Bułkę przez Bibułkę zaprosił Pana Mateusza do przygotowywania artystycznych kaw swoim gościom. Poprzedni i ten weekend można było sobie zamówić kawę ze wzorkami.