Wydarzenia kulinarne
komentarze 3

Żółty przewodnik czyli Gault&Millau Polska 2016

Jak pewnie wiecie, bo trudno było tego wydarzenia nie zauważyć, w niedzielę odbyła się Gala Żółtego Przewodnika Gaullt&Millau Polska 2016. Po raz drugi (debiut miał miejsce w zeszłym roku) rozdano nagrody najlepszym – w opinii inspektorów – szefom kuchni z Polski. Żółty przewodnik opisuje 390 restauracji w całej Polsce, na sali było obecnych kilkuset szefów kuchni. Niektórzy się śmiali, że tego dnia naprawdę nie miał kto gotować w restauracjach. Ponieważ przyglądam się przewodnikowi od samego początku, a Froblog objął patronat medialny nad regionalnymi imprezami Gaullt&Millau w tym roku, pozwolę sobie na kilka zdań komentarza.

Przede wszystkim wydarzenie jest bezprecedensowe i to niebywałe, że Justynie Adamczyk i jej zespołowi udało się stworzyć polską wersję przewodnika i zorganizować taką galę. Żółty przewodnik jest dwujęzyczny, opisuje naprawdę 390 restauracji w Polsce, do tego 100 hoteli i 120 produktów regionalnych. To wszystko w dwóch językach na 615 stronach. Absolutnie niebywałe opracowanie. W sytuacji, kiedy Michelin od kilku lat wydaje się nie przykładać szczególnej uwagi do Polski, tak wielka uwaga ze strony Gault&Millau jest niezwykle ważna dla całej branży. Żółty przewodnik dostępny jest między innymi w Empiku.

Żółty przewodnik Gault et Millau Przewodnik

Żółty przewodnik Gault&Millau Polska 2016

Gala po raz kolejny imponowała rozmachem, skalą i organizacją. Sala podświetlana czerwonymi światłami podzieliła gości kolorystycznie na białych i czarnych. Jakkolwiek śmiesznie to brzmi, tak właśnie to wyglądało. Pierwsza część – bliższa sceny i ewidentnie ważniejsza – przeznaczona była dla szefów kuchni i oni siedzieli tam dumnie ubrani w swoje białe wyjściowe fartuchy. Druga część – dalsza od sceny – to pozostali goście m.in. sponsorzy i media, zwykle w strojach wieczorowych i przeważnie czarnych. Jest to jedno z niewielu wydarzeń, gdzie tak mocno akcentuje się priorytet nadany szefom kuchni. Nie wszystkim sponsorom i mediom się to podoba, ja uważam, że pomysł jest fantastyczny.

Żółty przewodnik Gault et Millau Menu

Gala Gault&Millau Polska: Menu

Na gali rozdano następujące nagrody:

Młody Talent: Adrian Klonowski z restauracji Metamorfoza Gdańsk

Szef Jutra: Michał Bryś z L’enfant Terrible z Warszawy

Szef Kobieta: Justyna Słupska – Kartaczowska z Hotelu Monopol we Wrocławiu

Szef Kuchni Regionalnej: Michał Kuter z A nóż widelec w Poznaniu

Szef Roku: Paweł Oszczyk z La Rotisserie z Warszawy

Żółty przewodnik Gault et Millau Nagrodzeni

Gault&Millau Polska 2016: Nagrodzeni

Ogromnie się cieszę z sukcesu Pawła Oszczyka. Naprawdę bardzo. I wielkie gratulacje. Dwa lata temu przyznaliśmy tytuł Pawłowi w ramach The Best of Warsaw 2013, gdzie mam przyjemność zasiadać w jury. Z pewnością członkowie tego jury pamiętają, że o tę nagrodę dla Pawła Oszczyka walczyłam. Podobnie zresztą jak w zeszłym roku walczyłam o Jacka Grochowinę i Nolitę. Wśród moich faworytów w gronie nominowanych przez Gaul&Millau był jeszcze Dariusz Barański z Concept 13. To są bezdyskusyjnie znakomici szefowie kuchni. Moją opinię na ten temat znacie, bo ostatnio się nią dzieliłam podsumowując kolejny rok na Froblogu.

Żółty przewodnik Gault et Millau Wedzony pstrag zimnowodny

Paweł Oszczyk: Wędzony pstrąg zimnowodny / pietruszka / mirabelka

Bardzo mnie też cieszy nagroda dla Michała Kutra z A nóż widelec. Wprawdzie o tym miejscu nie pisałam, ale niektóre dania tam zjedzone pamiętam bardzo żywo. Sądzę, że to restauracja, która jest wystarczającym powodem podróży do Poznania. Zobowiązuję się w tę podróż wybrać.

Żółty przewodnik Gault et Millau Barszcz biały

Michał Kuter: Biały barszcz / krokiet z wędzonych żeber / chrupiący boczek / jajko przepiórcze / puree z leśnymi grzybami

W trakcie gali jedliśmy dania przygotowane przez sześciu szefów kuchni. Dla mnie najbardziej wybijał się Barszcz biały Michała Kutera, który w ogóle jest mistrzem zup i uczynił z nich nie tylko swój wielki oręż, ale i wyróżnik. Niezwykłe wrażenie zrobił też na mnie czarny deser Czekoladowo-kawowe gateaux Michała Brysia. Zarówno prezentacja tego dania jak i wszystkie akcenty smakowe były w punkt. I to jest duże odkrycie z dwóch powodów. Po pierwsze zupełnie nie odpowiada mi styl gotowania Michała Brysia, to nie jest moja ulubiona kuchnia. Po drugie desery w restauracjach przeważnie są niedopracowane. Na gali natomiast zarówno zeszłoroczny świecący deser Wojciecha Modesta Amaro jak i tegoroczny deser były jednymi z najmocniejszych punktów całości. Cała tegoroczna kolacja była zresztą na świetnym smakowo poziomie i chylę czoła przed szefami pracującymi nad tymi daniami. Przygotować smaczne i dobrze prezentujące się dania dla takiej liczby gości, to naprawdę niebywałe osiągnięcie.

Żółty przewodnik Gault et Millau Czekoladowo kawowe gateaux

Michał Bryś: Czekoladowo – kawowe gateaux / lody czekoladowo – makowe / czarny ryż / czarna sól / garam masala / tostowany czarny chleb na zakwasie / koniak / owoc z czarnego bzu z nalewki Zbigniewa Sierszuły

Odnosząc się do samego przewodnika… (tak, teraz będą moje różnice zdań) najwyżej ocenionymi restauracjami są Atelier Amaro i Senses. Jeśli czytacie tego bloga, to zapewne już wiecie: to nie są miejsca ‘moje’ miejsca. Po raz drugi z rzędu dziwi mnie też wrzucenie Nolity do grupy restauracji wyróżnionych dwiema czapkami. Moim zdaniem, to ścisła czołówka restauracji w Polsce. Jacka Grochowiny zresztą po raz kolejny nie było na gali. Idąc dalej w różnice zdań i wyjeżdżając poza Warszawę, nie rozumiem stawiania Metamorfozy z Gdańska (aż trzy czapki!) ponad Sztuczką z Gdyni. Tak samo jak nie rozumiem stawiania wyżej katowickiego WunderBAR nad Staromiejską 13 również z Katowic. To mnie prowokuje do odwiedzenia wszystkich wymienionych miejsc w nadchodzącym roku i podzielenia się swoją opinią.

Żółty przewodnik Gault et Millau Dorsz w popiele

Paweł Dołżonek: Dorsz w popiele / soubise / kalafior / gruszka / vermouth

Bardzo cieszy natomiast wyróżnienie dwiema czapkami tak bezpretensjonalnych miejsc jak AleWino i Mała Polana Smaków. Cieszy też wyróżnienie Wojtka Kiliana, szefa kuchni Signature i jego nominacja w kategorii Szef Kuchni Regionalnej. Kategoria niekoniecznie dla niego, ale to wyróżnienie jest ważne, bo to bardzo skromny i bardzo dobry szef kuchni.

Żółty przewodnik Gault et Millau Kaczka

Adrian Klonowski: Kaczka z grilla / płaskurka / śmietana / czarny bez

Tyle moich opinii. Podkreślam jeszcze raz, że skala tego wydarzenia jest unikatowa i nawet, jeśli mam inną opinię na temat wielu miejsc, nie wpływa to na moją opinię o samym Żółtym Przewodniku i jego obecności w Polsce. Trzeba docenić taki nakład pracy i środków poświęconych docenieniu gastronomii w Polsce. Po prostu byłoby nie fair tego nie zrobić.

Żółty przewodnik Gault et Millau Sala

Żółty Przewodnik: Gala

Po więcej zdjęć jak zwykle zapraszam fanpage, Google+, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj:

3 Kommentare

  1. Adrian pisze

    Też jestem zaskoczony punktowaniem niektórych restauracji. Odwiedziłem parę opisanych z przewodnika… wrażenia takie : ta sama ilość punktów skrajnie inna kuchnia od jakości produktu po wykonanie. Pytanie podstawowe może ktoś się orientuje… według jakich zasad są przyznawane punkty ?

Odpowiedz na „AdrianAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *