Miesiąc: Luty 2016

Let’s Skrei!

Przez ostatnie dwa tygodnie idąc do restauracji jadłam rybę. Tylko jedną rybę. Zawsze tę samą. Norweskiego dorsza zimowego Skrei. I wcale nie było to nudne. Głównie dlatego, że odwiedziłam sześć zupełnie odmiennych od siebie miejsc serwujących rybę Skrei. Szefowie kuchni w każdym przypadku postawili na inne dodatki, co wprowadziło sporą różnorodność. Dodatkowo mam świadomość, że Skrei wkrótce nas pożegna. Odpłynie powiedziałabym. Dostępny jest bowiem tylko w lutym i marcu (odrobinę może jeszcze w kwietniu). Nie będzie nas więc rozpieszczał swoją obecnością zbyt długo. Dlatego najadam się nim do woli, co i Wam polecam. Let’s Skrei!