Wpisy otagowane: kawiarnia

MOKO

Do MOKO trafiam w niedzielne popołudnie. Mam już na swoim koncie średnio udany obiad tego dnia. Przychodzę tu więc z nastawieniem. Na wejściu mówię „poproszę o coś dobrego słodkiego, bo zjadłam właśnie nie za dobry obiad”. Siadam i czekam na moja nagrodę tego dnia.

Kubek w Kubek

Mamy zimę, nie ma co do tego wątpliwości. Za oknem zimno i hałdy śniegu dookoła. Trzeba nieźle uważać, żeby się nie zakopać parkując gdzieś na małej uliczce na Mokotowie. Na Mokotowie, bo skoro taka zima, to pora na kubek czegoś ciepłego. Na przykład kawy w Kubek w Kubek. Trafiłam tu w niedzielę o poranku. Poranku według mojej definicji weekendowego poranka oczywiście.  

Cafe Zaraz Wracam

Cafe Zaraz Wracam to mała kafejka na Paryskiej. Obserwuję ją od kiedy powstała, ale ponieważ rzadko przedostaję się na drugą stronę rzeki, tamtejsze miejsca odwiedzam praktycznie zawsze z jakiegoś powodu. Tym razem powodem jest Korona Smakosza. Miejsce bierze udział w plebiscycie. O Cafe Zaraz wracam nie wie nikt z moich znajomych mieszkających po prawej stronie Wisły. Utrzymują wręcz, że na Paryskiej w tym miejscu niczego takiego nie ma. Wracają jednak zwykle z informacją, że miałam rację i Cafe Zaraz Wracam faktycznie mieści się pod wspomnianym przeze mnie adresem.

Po Prostu Cafe

Zanim zdam Wam relację z wizyty w Po Prostu Café, pozwolę sobie na jeden komentarz w modnym ostatnio temacie śniadań na mieście. W weekendy jadam śniadania na mieście. Mój świat nie dzieli się na ludzi, którzy jadają śniadania na mieście i tych, którzy jadają je w domu. Mój świat dzieli się na ludzi, którzy uzurpują sobie prawo do oceniania jedzących na mieście i tych, którzy uważają, że ludzie mogą sobie jeść gdzie chcą. Z uzurpującymi sobie prawo do oceniania nie mam ochoty mieć nic wspólnego. Tyle tytułem wstępu.

Latte Art w Bułce

Pisałyśmy niedawno na Warsaw Foodie o weekendzie z Latte Art w Bułkę przez Bibułkę. Latte art to rysowanie wzorków mlekiem na kawie. Zdobywcą Pucharu Polski w Latte Art jest Mateusz Hyjek. Sandwich bar Bułkę przez Bibułkę zaprosił Pana Mateusza do przygotowywania artystycznych kaw swoim gościom. Poprzedni i ten weekend można było sobie zamówić kawę ze wzorkami.