Wpisy otagowane: fine dining

La Maison: Kulbin ceviche

Ocena: 16/20

Czy wrócę? TAK

La Maison

Po cichu, po wielkiemu cichu… otworzyła się w Warszawie pierwsza od ponad dwóch lat restauracjach w segmencie fine dining, czyli elegancka i wytworna. La Maison. Miejsce z najwyższej półki. I taka cisza jakby nikogo to nie interesowało. OK, miejsce nie jest nowe, wcześniej już działało, ale w formule niezrozumiałej chyba nawet dla samych właścicieli. Było raczej cukiernią niż restauracją. Gotowali tu chyba wszyscy, ale nikt dobrze. Teraz zmieniło się sporo. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Nolita: Jeleń

Ocena: 18/20

Czy wrócę? TAK

Nolita 2016

Nolita. Praktycznie nie ma tu piany, pudru, nie ma dymu, jest tylko jedna ziemia jadalna przy pralinach na koniec. Czyli można tak gotować na zaawansowanym poziomie? Można w takiej formie podawać jedzenie w fine diningowej restauracji w Polsce? Jest fuzja polskich i międzynarodowych produktów z mocnymi azjatyckimi akcentami. Jest tak, jak gotuje się teraz w nowoczesnych restauracjach np. w Londynie. Ale są też takie produkty i skojarzenia smakowe, że nie sposób ich szukać poza Polską. To jest moja pierwsza – z pełnym przekonaniem postawiona – piątka za jedzenie. Mam nadzieję, że nie ostatnia. I mam też nadzieję, że Michelin się wreszcie zorientuje, jak strasznie się mylił w ostatnich latach nie dając Nolicie gwiazdki. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Ocena: 14/20

Czy wrócę? TAK

Nowsza Próżna

Nowa Próżna to właściwie teraz Nowsza Próżna. Nowego szefa kuchni anonsowanego dość głośno kilka miesięcy temu zastąpił nowszy szef kuchni – Damian Wajda. Odbyło się to już bez większej komunikacji, trochę w sumie po cichu. Zmiana jednak jest bardzo widoczna. Danie wyglądają i smakują bardzo dobrze. Są jeszcze małe wpadki debiutanta, ale generalnie Nowsza Próżna jest lepsza od swojej poprzedniej wersji. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Czy warto studiować Food Studies na SWPS

Czy warto studiować Food Studies na SWPS

Dostaję od moich czytelników coraz więcej zapytań o to, czy warto studiować Food Studies na SWPS. To roczne podyplomowe studia, które skończyłam w czerwcu tego roku. Wiem, że kolejny rocznik rozpoczyna się w październiku i wiele osób właśnie teraz podejmuje decyzję. Uznałam zatem, że skoro temat jest dla Was interesujący, prościej mi będzie przedstawić swoją opinię na blogu, niż odpisywać każdemu z osobna. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Acquario-Homar i zielone migdały

Ocena: 17/20

Czy wrócę? TAK

Acquario Wrocław

Justyna Słupska – Kartaczowska szefowa kuchni w Acquario – restauracji wrocławskiego Hotelu Monopol – serwuje dania zapierające dech w piersiach, wywołujące wzruszenie i emocje. Nie myśli o sobie, nie popisuje się technikami ani prezentacjami, myśli o gościu, o jego smaku i przyjemności. Kiedy ostatnio ktoś wywarł na mnie takie wrażenie? Nie pamiętam. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Ocena: 16/20

Czy wrócę? TAK

La Rotisserie

Lato. Ciepły sobotni wieczór. Wakacje. Żadnych nowych restauracji na horyzoncie. Teoretycznie nuda. Jednak w takie właśnie wieczory najlepiej wybrać się do tzw. evergreenów. La Rotisserie to dla nas jeden z nich. Nigdy nie zawodzi. Dodatkowo latem zwykle czynne jest tutejsze przepiękne, zaciszne i bardzo klimatyczne patio. Atmosfera jest najlepsza a do tego kuchnia Pawła Oszczyka – Szefa Kuchni Roku wg Gault & Millau. Żyć nie umierać. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Dinner with a view: Rzeka

Był ogień, była rzeka i było troje szefów kuchni: Ewa Malika Szyc Juchnowicz (Malika), Witek Iwański (Aruana) i Ana Roš (Hisa Franco). Tak, ta sama Ana Roš, którą zobaczycie w drugiej serii Chef’s Table.  Było też dwanaście dań przygotowanych siedmioma różnymi technikami gotowania na ogniu. Wszystko odbyło się na plaży hotelu Narvil w ramach pierwszego spotkania Dinner with a view. Przy stole usiadło czterdzieści osób. Zobaczcie jak było. Był ogień. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja Senses *

Restauracja Senses, czyli restauracja, która zmysły eksponuje już na poziomie nazwy. Wzrok, słuch, smak, węch, zmysły somatyczne (dotyk, ból, zmysł temperatury). Po kilkunastu miesiącach od pierwszej wizyty odwiedziłam niedawno to sensualne miejsce, by sprawdzić co słychać. Jak działa na moje zmysły i na które najbardziej? Co się zmieniło, co zaskakuje, co zachwyca? A może odwrotnie – czy jest coś, co przeszkadza? Wspólnie z Martą z Restaurantica.pl wybrałyśmy się któregoś wieczoru i towarzyszyłyśmy sobie w kosztowaniu i sensualnym doświadczaniu 7-mio daniowego menu degustacyjnego Andrei Camastry. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Osiem lat Frobloga

Niebywałe. To naprawdę już osiem lat. Dokładnie osiem lat temu 27 listopada o 20:35 napisałam pierwszy tekst na Froblogu. Co roku przymierzając się do kolejnego podsumowania nie mogę się nadziwić. Pięć lat było już dużym szokiem, a tu kolejne. Ten ósmy rok był dla mnie kulinarnie bardzo dobry. Wydarzyło się kilka ważnych rzeczy. Sporo się nauczyłam, wiele dowiedziałam. Nieustająco jestem pod wrażeniem nowości, które niesie ze sobą każdy rok. Ciągła zmiana weszła mi chyba w krew, zaprzyjaźniłam się z nią i oswoiłam. Lubię zmiany. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Salto by Martin Gimenez Castro

Kiedy wraca się z wakacji z mocnymi kulinarnymi wrażeniami, jest pewien problem z wybraniem pierwszej restauracji do odwiedzenia po powrocie. Z jednej strony chce się utrzymać wspomnienia smaków jak najbardziej żywe, z drugiej ma się ochotę zjeść coś zupełnie innego. Tym razem jednak wyjątkowo nie musiałam się długo zastanawiać. Po powrocie z Francji i Hiszpanii, po odwiedzeniu Mirazur i Quique Dacosta, mój kierunek był oczywisty. Salto by Martin Gimenez Castro. W zeszłym roku Martin praktykował u Mauro Colagreco w Mirazur, w tym roku był na stażu u Quique Dacosta. Bardziej adekwatnej restauracji nie mogłam wybrać. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *