Wszystkie wpisy z: Kultura

Wilk z Wall Street

Wilk z Wall Street

Do kin wszedł dziś najnowszy film Martina Scorsese Wilk z Wall Street z Leonardo Di Caprio w roli głównej. Miałam okazję oglądać ten film na pokazie przedpremierowym. Film budzi wielkie kontrowersje i dzieli widzów na grupę ‘bardzo za’ i ‘bardzo przeciw’. Historia opowiada o postaci autentycznej, Jordanie Belforcie, maklerze giełdowym, który zbił fortunę na śmieciowych akcjach i spektakularnych manipulacjach giełdowych.

Dianne Reeves w Teatrze Wielkim

Kiedy w 2008 roku nie dojechała na swój koncert w Warszawie, odebrałam to jako jedno z większych rozczarowań roku. Potem w 2009. widziałam ją na koncercie poświęconym Ninie Simone. Zdeklasowała pozostałe wykonawczynie, ale to był króciutki występ. Na jej kolejne koncerty w Polsce niestety z różnych powodów się nie wybrałam. Wreszcie wczoraj, po latach oczekiwania, udało mi się zobaczyć Dianne Reeves w Teatrze Wielkim.

Marco Pierre White

Marco Pierre White – The Devil in the Kitchen

Kiedy kupiłam sobie tę nienową autobiografię Marco Pierre White’a i ogłosiłam na fanpage’u, że zabieram się za lekturę, większość komentarzy odnosiła się do słynnej reklamy Knorr. Ludzi intryguje, dlaczego bezkompromisowy Szef, który zasłynął między innymi oddaniem swoich gwiazdek Michelin, zgodził się wystąpić w reklamie i tłumaczyć widzom, że kurczak potraktowany kostką Knorra jest najsmaczniejszy. Czy ta książka odpowiada na pytanie dlaczego to zrobił?

Jay Rayner A Greedy Man in a Hungry World

Jay Rayner znany jest głównie z przezabawnych i kompetentnych recenzji restauracji, które pisze dla The Observer, a także z jurorowania w brytyjskim MasterChef. Oczywiście poza tymi dwiema rolami, jest szanującym się dziennikarzem, krytykiem kulinarnym, prowadzi zajęcia z krytyki kulinarnej, jego profil na Twitterze obserwują tysiące osób. Jay słynie z tego, że ma swoją opinię i jej broni. Słynie też z poczucia humoru, inteligentnego i bardzo brytyjskiego.

Koneser

Koneser

Lato to nie jest czas na kino. Dlatego tak rzadko teksty filmowe pojawiają się ostatnio na Froblogu. Nie mam nic przeciwko, wręcz bardzo lubię chować się w chłodzie i mroku sali kinowej, kiedy na zewnątrz ostre, momentami męczące słońce i upał. Jednak chować się w sali kinowej i być zmuszonym do oglądania filmów si-fi bądź mniej lub bardziej durnych komedyjek, nie jest w moim guście. Prawie więc umknął mi Koneser, którego wprowadzenia do kin latem zwyczajnie się nie spodziewałam.

Iluzja

Iluzja

Kino rozrywkowe ma sens jedynie wtedy, jeśli naprawdę jest rozrywkowe. Nie przepadam przesadnie za tym gatunkiem, lubię kiedy film dostarcza pewnych przemyśleń, zmusza mnie do zastanowienia, poda jakąś interesującą puentę, z którą wyjdę z kina, bądź opowie prawdziwą ciekawą historię, której nie znałam. Jeśli jednak już idę do kina z czystym nastawieniem na efekty wyłącznie rozrywkowe, chciałabym, żeby ta rozrywka była na poziomie przynajmniej takim jak Iluzja.

Tylko Bóg wybacza

Tylko Bóg wybacza

Ostrzegam. Ostrzegam, bo ja ostrzeżona nie byłam. Na własne życzenie, przyznaję. Nie mam w zwyczaju czytać recenzji zanim wybiorę się na film, nie lubię nawet wiedzieć, o czym jest. Wymagam zaskoczeń. I takiego zaskoczenia doświadczyłam oglądając Tylko Bóg wybacza. Przygotowana na dobre mocne, momentami brutalne kino, doświadczyłam ekranowej psychodelicznej rzeźni w nasyconych kolorach.

Dawid Podisadło

Dawid Podsiadło Comfort and Happiness

Jeśli oglądam jakieś talent shows, robię to zwykle nieuważnie. Lecą sobie gdzieś w tle, a ja skupiam się na rzeczach ważniejszych. Od czasu do czasu tylko unoszę głowę, kiedy coś lub ktoś przyciągnie moją uwagę. Takie uniesienie (głowy i nie tylko) miało miejsce, kiedy pierwszy raz w X Factor wystąpił Dawid Podsiadło.

U niej w domu

U niej w domu

Czekałam na maj z niecierpliwością. Kinowo zapowiadał się bardzo ciekawie. Premiery Wielkiego Gatzby’ego z Leonardo di Caprio, a zaraz potem Drugiego Oblicza z Ryanem Goslingiem i Bradley’em Cooperem miały być hitami miesiąca. Kto by się spodziewał, że obydwa filmy będą sporymi rozczarowaniami, a najlepszym obrazem miesiąca okaże się U niej w domu Francois Ozona.

Bobby McFerrin SpiritYouAll

Bobby McFerrin SpiritYouAll

Dziś kilka zdań o płycie Bobby McFerrin SpiritYouAll. Bobby McFerrin, zaliczany do czołówki współczesnych najlepszych wokalistów jazzowych na świecie, wydał właśnie nową płytę. SpiritYouAll zawiera trzynaście utworów, wszystkie są znanymi kompozycjami z kategorii spiritual lub bardzo jej bliskimi. Oczywiście, jak zwykle w przypadku tego artysty, kompozycje są przearanżowane, dalekie od swoich oryginałów, zinterpretowane w bardzo indywidualny sposób.