Miesiąc: Styczeń 2015

Restauracja SALTO

Restauracja Salto, autorskie miejsce Martina Gimeneza Castro – pierwszego polskiego Top Chefa. Przy pierwszej wizycie w tym miejscu zachwyciło mnie prawie wszystko. Szczególnie zdziwiona byłam, że Martin, którego znałam do tej pory z pysznych, ale znacznie mniej wyrafinowanych dań, potrafi zaproponować znakomitą kuchnię typu fine dining. Tym razem byłam już na to przygotowana, oczekiwania były wyższe, ale i tak kuchnia poradziła sobie znakomicie, a sam Martin podchodzący do stolików i rozmawiający z gośćmi przypomniał mi, jak to miło, kiedy szef kuchni ma kontakt ze swoimi gośćmi, kiedy jest prawdziwym gospodarzem swojej restauracji. Szkoda, że w Warszawie ciągle zdarza się to tak rzadko.

Roca Moo * Barcelona

Roca Moo. Restauracja w Barcelonie nadzorowana przez braci Roca, gdzie szefem kuchni jest Juan Pretel. Miejsce ma jedną gwiazdkę Michelin. Podczas mojej grudniowej wizyty w Barcelonie odwiedzałam Roca Moo, gdzie zjadłam lunchowe menu degustacyjne. Cztery dania wraz z amuse bouche, do tego woda, kawa i kieliszek wina, wszystko w cenie 45 EURO. Większe wrażenie zrobiła na mnie chyba tylko Casa Batllo Gaudiego, której wnętrza zwiedzałam po raz pierwszy.

Flesz: Lokal 14 Świętokrzyska

Dziś krótko o miejscu, które odwiedzałam w listopadzie, a był to pierwszy weekend po otwarciu. Lokal 14 Świętokrzyska. Jak wiecie mam w zwyczaju chodzić do niektórych miejsc zaraz na początku, ale wracam po pewnym czasie sprawdzić, jak sobie radzą. Wygląda na to, że Lokal 14 radzi sobie wyśmienicie. W sobotni wieczór obydwie sale – górna i dolna – prawie pełne. Obsługa, choć usprawiedliwia się, że stawia pierwsze kroki w gastronomii, uwija się szybko i sprawnie, a naprawdę ma co robić. Jak więc jest z jedzeniem?

Mała Polana Smaków

Polska bezpretensjonalna kuchnia z autorskimi elementami. Jeśli mnie ktoś spyta, jakiej restauracji brakuje w Warszawie, to tak właśnie odpowiadam. Polskie dania, niekoniecznie w klasycznej formie, być może nieco zakręcone, ale bez molekularnych ekstrawagancji. Restaurację tego typu otworzył właśnie Andrzej Polan. Jest polska, jest autorska, jest niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Mała Polana Smaków. Bezlitośnie (dla restauracji) odwiedzałam ją drugiego dnia po otwarciu, ale znam już na tyle Andrzeja Polana, by wiedzieć, że – jeśli w ogóle – to wystąpią co najwyżej małe niedociągnięcia.

Osteria Piemonte

Korona Smakosza jest ogólnopolskim plebiscytem, w którym głosują goście restauracji, kawiarni i barów. Na skalę ogólnopolską jest to zresztą jedyny plebiscyt, gdzie decyzje podejmują nie jurorzy, a klienci restauracji. Wybierają oni swoje ulubione lokale w 10 kategoriach: smak potraw, wystrój lokalu, jakość obsługi, atmosfera, lokal na spotkania z przyjaciółmi, lokal na rodzinny obiad, lokal na romantyczny wieczór, lokal na lunch, lokal z najlepszą relacją ceny do jakości oraz lokal z najlepszym daniem regionalnym. Korona Smakosza organizowana jest w 20 miastach Polski przez MAKRO Cash&Carry. W 2015 roku planowana jest nowa edycja, tymczasem listę zwycięzców z Warszawy i okolic z 2014 roku znajdziecie tutaj. Ponieważ na liście są miejsca, w których nigdy nie byłam, postanowiłam wybrać się do jednego z nich i sprawdzić na ile moja opinia pokryje się z głosowaniem uczestników plebiscytu. Mój wybór padł na restaurację Osteria Piemonte.

JAMON

Co to jest tapas bar? Nie, nie zamierzam rozpoczynać kolejnej dyskusji na ten temat. Przy okazji pozdrawiam pana Dariusza Opaska z Tapas Baru Romesco, który potrafi naprawdę długo i merytorycznie prowadzić dysputę na ten temat. Nie rozpoczynam takiej dyskusji, natomiast warto, by każdy z Was miał dla siebie odpowiedź na to pytanie, zanim pójdzie do JAMON – nowej restauracji i tapas baru na Wierzbowej, przy Placu Teatralnym. JAMON Tapas Restaurant Lounge. Tak brzmi oficjalna nazwa.

Miejsce Roku Frobloga

Pewnie uśmiechną się ci z Was, którzy pamiętają poprzednie lata. Kiedyś nazywałam ten wybór Knajpą Roku Frobloga. Nazwa nadana była przekornie, w opozycji do Knajpy Roku wybieranej przez Gazetę. Z wyborami Gazety zwykle się bowiem nie zgadzałam. Od kilku lat jednak nie ma we mnie sprzeciwu wobec wyborów Knajpy Roku, pod niektórymi nawet mogłabym się podpisać. Toteż pora na małe zmiany. Po dyskusji o tym, co oznacza ‘knajpa’ i dlaczego nie chcemy tak nazywać restauracji, kawiarenek, barów, klubokawiarni itd., postanowiłam zmienić nazwę mojego corocznego wyróżnienia. Od teraz będzie to po prostu Miejsce Roku Frobloga.

Salto Ośmiornica

Najlepsze dania 2014 roku

Oto ono. Moje noworoczne postanowienie: pisać więcej. 2014 nie był intensywnym rokiem Frobloga, znacznie częściej jadłam i zbierałam wrażenia, niż je tutaj opisywałam. Wielu relacji nie napisałam do dzisiaj i już pewnie nigdy nie napiszę. Ale zamykamy ten rozdział. Dziś podsumowuję rok wybierając najlepsze dania 2014 roku – jak to u mnie bywa, podzieliłam je na przystawki, dania główne i desery. Kolejność przypadkowa. Kiedy tak sobie na nie patrzę i przypominam te smaki, zapachy, prezentacje dochodzę do wniosku, że to był jednak fantastyczny rok.