Wszystkie wpisy z: Tajska

Basil and Lime

Basil and Lime. Bazylia i limonka. Czy to składniki jakiegoś dania? Może drinka albo sałatki? Czego są symbolem? Po jednym z ostatnich odcinków Top Chefa wiemy, że limonki są symbolem kuchni tajskiej. Dużo limonek zwłaszcza 🙂 Może to więc właśnie jest trop? Może to tajska bazylia i limonka? Bingo. Basil and Lime to nowa tajska restauracyjka na Puławskiej, otwarta kilka dni temu, a właściwie jeszcze przed oficjalnym otwarciem.

Thai Thai Menu

Thai Thai

Tajska restauracja, na którą czekaliśmy miesiącami. Nieszczęsne La Boheme, które miało swoją siedzibę w tym miejscu, po odejściu Michela Morana kilka lat temu, nigdy już nie wróciło do swojej formy. Równia pochyła miała być może mały kąt nachylenia, ale trend spadkowy był nieodwracalny. Restauracja w końcu się zamknęła, a zaraz potem pojawiła się informacja, że ekskluzywną lokalizację w budynku Teatru Wielkiego zajmie Thai Thai. Ci, którzy mieli szczęście jeść w sopockiej Thai Thai napędzali atmosferę. Niecierpliwie czekaliśmy miesiącami… no w każdym razie tych miesięcy było przynajmniej ze dwa.

Horapa

Negatywne wrażenia z restauracji pojawiają się w moich opisach rzadziej. W żadnym wypadku ich nie unikach, nawet często o miejscach, które dobrze oceniam, piszę otwarcie, co mi się nie podobało. Jednak, kiedy restauracja jest całkowicie beznadziejna, a jedzenie okropne … często nie mam sił i ochoty wracać do tego myślą, odczuwam wstręt do powrotu tam, nawet w myślach. Nie chcę też budzić obrzydzenia w czytelnikach Frobloga. Ale ten blog ma również funkcję ostrzegawczą. Dlatego mobilizuję się i dziś Was ostrzegam.

Dziki Ryż Puławska

Zupełnie tej wizyty nie planowałam, prawdę powiedziawszy nastawiłam się dość mocno na indyjską kuchnię mając w głowie Mutton Masala z okolicznej knajpki indyjskiej, ale niestety zastałam drzwi zamknięte. Szybko poszukałam w głowie, co by tu można w okolicy i dotarło do mnie, że kiedyś wizytowałam Dziki Ryż, ale niewiele pamiętam. Można więc było sobie przypomnieć wrażenia.

LemonGrass

„LemonGrass czyli trawa cytrynowa kiedyś uprawiana była jedynie w Indiach, Indonezji i Południowo-Wschodniej Azji. Chcąc podzielić się z Państwem naszą pasją, przywieźliśmy ją do Warszawy. Naszym celem jest usatysfakcjonowanie miłośników kuchni orientalnej.” Tak zaczyna swoją stronę internetową orientalna restauracja LemonGrass i trzeba przyznać, że cel właścicieli tego miejsca można uznać za wykonany, a na pewno wykonywany, bo przecież chodzi o proces działań ciągłych raczej niż jednorazową satysfakcję.

Restauracja Mango

Hotel Hilton przed koncertem Cassandry Wilson. Nie zastanawialiśmy się długo nad tym, gdzie zjeść. O „siostrze Papai” słyszeliśmy już kilkakrotnie i czas był najwyższy, żeby ją przetestować. Ascetyczne nowoczesne wnętrze nie do końca kojarzy mi się z kuchnią tajską, ale cóż … taka moda.