Wszystkie wpisy z: Kanapki

Krem Raclette

Krem

Pierwszy raz zobaczyłam Krem na jakimś zdjęciu. Przykuł mój wzrok. Tak pięknego wystroju nie widziałam już dawno. Wysmakowany, wyważony, przemyślany i stonowany. A jednocześnie bardzo inny od wszystkich znanych mi w Polsce miejsc. Potem dowiedziałam się, kto jest właścicielem, a jeszcze później, kto zrobił projekt. I nagle wszystko złożyło się w spójną całość. Do Kremu szłam z nastawieniem, że będzie pięknie i smacznie. Wysokie oczekiwania. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Ocena: 11/20

Czy wrócę? TAK

Przystanek Powiśle

Przystanek Powiśle. Zabiegani mieszkańcy Powiśla trafią tu po pracy, starsze osoby przyjdą na kawę, sąsiedzi wpadną po pieczywo, czy drożdżówkę, dzieci przyciągną rodziców na lody. Czasem jakaś para usiądzie na zewnątrz i chłopak opowie dziewczynie, jakie świetne krewetki można tu zjeść. Taki Przystanek Powiśle – ludzie tu przystają w różnych celach. Jak przystanęłam, a właściwie przysiadłam dwukrotnie, by coś zjeść. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Zorza

Zorza. Nie jest łatwo, oj nie jest. Nie jest łatwo otworzyć nowe miejsce w lokalizacji po kultowym 6/12. Nie jest też łatwo otwierać pierwsze miejsce z kuchnią mając dotychczas wprawę w popularnych miejscach raczej rozrywkowych jak Warszawa Powiśle, Syreni Śpiew, Stację Mercedes i bar Weles. Nie jest też łatwo zmierzyć się z Żurawią. No i wreszcie, a może przede wszystkim, nie jest łatwo o Zorzy pisać. Powiedzieć, że miałam odczucia ambiwalentne to eufemizm. Chyba pierwszy raz zdarzyło mi się po prostu nie wiedzieć, co mam o tym miejscu myśleć. Ale po trzech wizytach już wiem. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

SAM Bajgle

W sobotę na Emilii Plater otworzyła się druga lokalizacja znanego z Powiśla SAMu. SAM Bajgle na Plater oferuje – jak sama nazwa wskazuje – bajgle. Właściciele SAMu zapowiadają otwieranie kolejnych miejsc z bajglami. Czy tym samym po burgerach rozpoczynają nowy trend, który ogarnie Warszawę? Zobaczymy, tymczasem odwiedziłam SAM Bajgle w sobotę i niedzielę, żeby sprawdzić jak radzi sobie nowe miejsce. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Czuła Buła

Miejsc z bułką w nazwie mamy pod dostatkiem. Zaczęły się chyba od kawiarni Bułkę przez Bibułkę, a potem się wysypały. Jedno z nich, Między Bułkami, totalnie mnie kiedyś zaskoczyło okazując się być burger barem. Od tego czasu sprawdzam dokładnie wszystkie tytułowe „bułki” zanim się do nich wybiorę, okazuje się bowiem, że im bardziej wyobrażam sobie, że coś jest boulangerią, tym mniej tak się wydaje właścicielom. W poprzedni weekend odwiedziłam (uprzednio sprawdzając co w menu) nową mokotowską kawiarnię Czuła Buła.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Szósta Po Południu

Wchodzę tu w niedzielne popołudnie, solidnie przed szóstą po południu. Pierwsze co słyszę z głośników to „I don’t drink coffee I take tea my dear” z nieśmiertelnego „Englishman in New York” Stinga. Cóż za piękna spójność muzyczno – tematyczna, wszak Szósta Po Południu koncentruje się wokół herbaty. Miejsce jest otwartą tydzień temu, nową odsłoną tea baru Dilmah na rogu Szpitalnej i Przeskok. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Central Park Warsaw: 149 dni oczekiwania

149 dni. Prawie pięć miesięcy. Co można robić w tym czasie? Pewnie skończyć semestr studiów, zrobić prawo jazdy. Z ciepłego lata przejść do jesieni i zimy. Można też pracować, podróżować, włóczyć się po wielu różnych miejscach i czekać na jedno. Przesuwające datę swojego otwarcia. Dokładnie tyle czekałam na Central Park Warsaw. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Być może

Podsumowania podsumowaniami, ale nie ma jak nowe miejsca. Kilka dni temu pojawiła się informacja o nowej boulangerie Być może na Placu Unii Lubelskiej. Dziś sprawdzałam to miejsce na późnym śniadaniu, miejsce było pełne. Wchodzili także właściciele i menedżerowie okolicznych knajpek sprawdzać nowego konkurenta. Czy Być może warte jest takiego zainteresowania? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Waffle Bar

I jak tam po Świętach? Muszę przyznać, że solidnie odpoczęłam i solidnie się najadłam, a dziś urządzałam sobie małą głodówkę. Zanim jednak Święta się zaczęły, odwiedziłam całkiem nowe miejsce serwujące kanapki na gofrach. Waffle Bar w Alejach Jerozolimskich. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

La Chica Sandwicheria

Śniadanie zjadłam dziś w zupełnie nowym, otwartym trzy dni temu miejscu na Służewcu. Na parterze nowoczesnego budynku przy ulicy Obrzeżnej powstała La Chica Sandwicheria. Miejsce oferuje kanapki różnego rodzaju. Kuchnia i klimat zainspirowane są smakami Florydy, z jej mocnymi karaibskimi wpływami. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *