Wpisy otagowane: restauracje na Woli

La Maison: Kulbin ceviche

Ocena: 16/20

Czy wrócę? TAK

La Maison

Po cichu, po wielkiemu cichu… otworzyła się w Warszawie pierwsza od ponad dwóch lat restauracjach w segmencie fine dining, czyli elegancka i wytworna. La Maison. Miejsce z najwyższej półki. I taka cisza jakby nikogo to nie interesowało. OK, miejsce nie jest nowe, wcześniej już działało, ale w formule niezrozumiałej chyba nawet dla samych właścicieli. Było raczej cukiernią niż restauracją. Gotowali tu chyba wszyscy, ale nikt dobrze. Teraz zmieniło się sporo. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Shoku

„Warsaw Foodie jest bodajże jedynym miejscem w sieci podejmującym temat restauracji, które nic o nas nie pisało. No i jeszcze Froblog.” – mówi do mnie z lekkim wyrzutem w głosie właściciel Shoku, kiedy przeprowadzam z nim rozmowę przygotowując swoje comiesięczne „Oko na koncepty” dla magazynu Food Service. W dobie rozprzestrzeniających się spiskowych teorii dziejów można byłoby uznać, że to zmowa i skandal. 🙂 W praktyce jednak wygląda to tak, że jesteśmy ostatnio z Martą strasznie zajęte i – choć okazuje się to nieprawdopodobne dla połowy miasta – najnormalniej nam umknęło. Ostatecznie Warsaw Foodie naprawiło swój niewybaczalny błąd kilka tygodni temu, a Froblog czyni to niniejszym. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Tapas Gastrobar ponownie

To jest tekst, którego miało nie być. Miałam nie pisać. Naprawdę. Po prostu poszłyśmy z koleżanką Restauranticą czegoś się napić do Tapas Gastrobar, jak to nam się od czasu do czasu zdarza. Wybrać się gdzieś razem, porzucić aparaty i zamiar pisania, koncentrować się tylko na rozmowie i smaku. Przypadkiem miałam aparat, bo został w torebce. No a potem zaczęłam zamawiać kolejne przekąski i każda prowokowała mnie do wypowiedzi, po prostu każda. Uległam więc tej prowokacji. Piszę. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Tapas Gastrobar

W marcu po swojej wizycie w Sueno Tapas Bar pisałam, że na pierwsze warszawskie prawdziwe tapas przyjdzie nam jeszcze poczekać. Wygląda na to, że ten moment właśnie nastał. Właściciele Casa Pablo, hiszpańskiej restauracji  z kuchnią kreatywną na Grzybowskiej, otworzyli drugie miejsce. Tapas Gastrobar mieści się w Hotelu Hilton. Zapowiadali od jakiegoś czasu, otworzyli w sobotę. W pierwszym dniu funkcjonowania, jako jeden z pierwszych gości, kosztowałam tutejszych tapasów. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Flesz: Winosfera

Dziś będzie krótko o Winosferze. Krótko, bo o tym miejscu już pisałam. Do Winosfery lubię wracać. Jest restauracją, po której można oczekiwać bardzo dobrej kuchni i świetnego wyboru win w dobrych cenach. Jednak coś się zmieniło od czasu moich ostatnich wizyt – Winosfera w sobotni wieczór była przepełniona. Duża impreza urodzinowa, kilka grup po kilkanaście osób, do tego zajęte wszystkie mniejsze stoliki. W kuchni panował pośpiech, jak w takiej sytuacji poradziła sobie Winosfera? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Madras Menu

Madras

Nowa indyjska restauracja w Warszawie? No to biegnę w pierwszej wolnej chwili. Ciągle jest ich bowiem niewiele i choć ostatnio liczba ta rośnie, daleko nam do pełnego nasycenia rynku. Kuchnia indyjska cieszy się w Warszawie sporym zainteresowaniem. Nie wiem, czy tylko tych, którzy wrócili po pobycie w Wielkiej Brytanii, gdzie ‘indian curry’ jest wręcz potrawą narodową. Chyba nie tylko. W każdym razie, wszystkich zainteresowanych, miło mi poinformować: w Alei Solidarności powstał indyjski Madras. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

U Chłopaków

Maraton Warszawski zatrzymał mnie dziś w domu przez większą część dnia. Po 16tej byłam już tak głodna, że praktycznie zjadłabym cokolwiek, nawet pizzę czy burgera. Jednak ponieważ miałam sporo czasu, solidnie przeanalizowałam dzisiejsze propozycje obiadowe. Z czeluści internetu wyłoniło mi się miejsce otwarte na początku września na odrestaurowanym kawałku Chłodnej. U Chłopaków. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bydło i Powidło Meat-ing Place

Za jaki procent sukcesu miejsca odpowiada jego nazwa? Jeśli mierzyć sukces miarą liczby fanów na Facebooku przed otwarciem, to z pewnością Bydło i Powidło sukces już odniosło. Przyciągnęło uwagę, w pierwszych dniach swojej działalności przyciągnęło też sporo gości. „Pierwszą jadalnię wołowiny z prawdziwego zdarzenia” odwiedzam kilka dni po otwarciu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Winosfera

„Przyszedłem na rozmowę kwalifikacyjną i zapytałem, kiedy miałbym zacząć, dowiedziałem się, że jak tylko skończą remont. Patrząc na surowe cegły i szare ściany, pomyślałem, że to nie tak szybko” – mówi do nas pan kelner. Surowe wnętrza, nierówne cegły i szare ściany pozostały jednak elementem charakterystycznym wystroju miejsca otwartego zaledwie dwa tygodnie temu. Taka jest Winosfera – nowa restauracja i winiarnia w Warszawie, zrobiona z niesamowitym rozmachem. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

L’Olivo

W moim mini serialu o włoskich miejscach w Warszawie, dziś druga restauracja Luci i Lorenzo, znanych z Delizii na Poznańskiej. L’Olivo to zupełnie inne miejsce niż Delizia, stworzone z myślą o innej grupie docelowej, w innej lokalizacji. Luca powiedział, że otworzyli L’Olivo, bo nie mieli gdzie jeść prawdziwej pizzy, a – jak wiadomo – dla Włocha to poważna sprawa. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *