Miesiąc: Październik 2014

Kitchen

Było takie miejsce kiedyś na ulicy Widok. Nazywało się Burger Kitchen. Pamiętam głośne otwarcie i swoją pierwszą wizytę kilka dni po starcie. Nie miałam tam czego jeść, bo w karcie były same burgery, choć zapowiadano również inne dania. Posiedziałam przy stoliku ze znajomymi, których spotkałam na miejscu, wypiłam jakąś herbatę i poszłam jeść zupełnie gdzie indziej. Od tego czasu Burger Kitchen się zmieniło. Powiedziałabym zmieniło się totalnie. Po pierwsze miejsce nazywa się teraz Kitchen, a po drugie do zespołu dołączył właśnie nowy szef kuchni Piotr Ceranowicz, znany do tej pory z programu Top Chef i restauracji „12 stolików”.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

NOLITA: relacja zdjęciowa

NOLITA to miejsce, którego nie odwiedza się co dzień, to miejsce na specjalne okazje. Takiej okazji ostatnio dostarczył Thermomix. Marka zorganizowała spotkanie związane z wprowadzeniem na rynek nowej wersji urządzenia. Było ono połączone z warsztatami i kolacją przygotowaną przez Jacka Grochowinę. Na pytanie, dlaczego wycofał NOLITĘ z walki o tytuł Knajpy Roku wprawdzie nie odpowiedział, ale przygotował specjalne menu degustacyjne, które z pewnością warte było uwagi. Nie przeczytacie moich opinii o tej kolacji, bo standardowo już unikam wypowiedzi nt. kolacji, na które jestem zapraszana, ale chętnie podzielę się zdjęciami. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Flambeeria

Tarte flambée (zwane także flammekueche) to tradycyjne alzackie danie na bazie ręcznie wałkowanego cienkiego ciasta chlebowego, wypiekanego w piecu opalanym drewnem. W wersji klasycznej występuje z dodatkiem cebuli, boczku i śmietany. Nazwa oznacza “pieczone w ogniu” i wynika z tego, że podczas pieczenia w piecu, płomienie dochodzą do brzegów ciasta i pozłacają je. Tarte flambée występuje również z innymi składnikami. Pierwsze miejsce w Warszawie poświęcone tarte flambée nazywa się Flambeeria i powstało dwa tygodnie temu na Hożej (wejście od E. Plater). Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *