Wpisy otagowane: śniadania Warszawa

SAM Bajgle

W sobotę na Emilii Plater otworzyła się druga lokalizacja znanego z Powiśla SAMu. SAM Bajgle na Plater oferuje – jak sama nazwa wskazuje – bajgle. Właściciele SAMu zapowiadają otwieranie kolejnych miejsc z bajglami. Czy tym samym po burgerach rozpoczynają nowy trend, który ogarnie Warszawę? Zobaczymy, tymczasem odwiedziłam SAM Bajgle w sobotę i niedzielę, żeby sprawdzić jak radzi sobie nowe miejsce.

Miłość

Miłość. Nazwij tak lokal i od razu pojawia się morze interpretacyjnych możliwości. Spotkajmy się w Miłości – jak to brzmi! Brunch Miłości – jeszcze lepiej. Kolacja w Miłości… nawet nie muszę tego rozwijać. Miłość powstała na Kredytowej. To też niezła fraza. Ale taki jest fakt. Powstała dwa tygodnie temu w miejscu, gdzie latem przyjmowało Patio Kredytowa. Patio w Miłości w dalszym ciągu jest, ale objawi się w pełni dopiero, gdy pogoda na to powoli. Tymczasem w wolnych chwilach jeździ po nim na deskorolce kucharz Miłości Jakub Kaftański, znany jako Kaftan.

Focaccia

Czy Focaccia to zbyt trudna nazwa? – pyta z zaniepokojeniem menedżerka nowej włoskiej restauracji otwartej w zeszłym tygodniu w Pałacu Prymasowskim. Miejsce powstało w niezwykle atrakcyjnej lokalizacji, ma ciepłe, przyjemne i bezpretensjonalne wnętrze, a także Łukasza Toczka – szefa kuchni sprowadzonego aż z gdańskiej Metamorfozy. Jaka jest kuchnia Focacci sprawdzałam w tym tygodniu dwukrotnie – na kolacji zorganizowanej dla dziennikarzy i blogerów restauracyjnych, a także w sobotni wieczór, kiedy po prostu miałam ochotę coś dobrego zjeść… za swoje własne pieniądze. Relacji z pierwszego wieczoru nie zobaczycie, jak wiecie, nie mam w zwyczaju. Zapraszam jednak na opis sobotniej kolacji.

Marsz na Kawę

Marsz na Kawę to zupełnie nowy, dość uroczy lokalik przy Marszałkowskiej. Rano można tu zjeść śniadanie i napić się tytułowej kawy. W ciągu dnia zjemy lekkie przekąskowe dania, łącznie z ciekawymi sałatkami i kanapkami. Przez cały dzień dostępne są ciasta i torty bezowe. Po 18tej od środy do soboty możemy z kolei wykonać Marsz na Drinka, wtedy Marsz na Kawę zamienia się w koktajl bar i serwuje autorskie koktajle. W piątek sprawdzałam Marsz poranny.

Granola Cafe

Czy ludzie naprawdę nie widzą, co to jest granola? – spytała mnie z zatroskaniem kilka miesięcy temu jedna z moich znajomych. Niektórzy wiedzą, a niektórzy nie wiedzą, tak to już z ludźmi bywa. Ci, którzy nie wiedzą do Granola Cafe, nowiutkiej kawiarni na Nowogrodzkiej, raczej nie trafią. Czy dużo stracą? Odwiedziłam Granola Cafe w sobotę w porze lunchowej, żeby to sprawdzić.

Czuła Buła

Miejsc z bułką w nazwie mamy pod dostatkiem. Zaczęły się chyba od kawiarni Bułkę przez Bibułkę, a potem się wysypały. Jedno z nich, Między Bułkami, totalnie mnie kiedyś zaskoczyło okazując się być burger barem. Od tego czasu sprawdzam dokładnie wszystkie tytułowe „bułki” zanim się do nich wybiorę, okazuje się bowiem, że im bardziej wyobrażam sobie, że coś jest boulangerią, tym mniej tak się wydaje właścicielom. W poprzedni weekend odwiedziłam (uprzednio sprawdzając co w menu) nową mokotowską kawiarnię Czuła Buła.  

Central Park Warsaw: 149 dni oczekiwania

149 dni. Prawie pięć miesięcy. Co można robić w tym czasie? Pewnie skończyć semestr studiów, zrobić prawo jazdy. Z ciepłego lata przejść do jesieni i zimy. Można też pracować, podróżować, włóczyć się po wielu różnych miejscach i czekać na jedno. Przesuwające datę swojego otwarcia. Dokładnie tyle czekałam na Central Park Warsaw.

Kafe Zielony Niedźwiedź

Kafe Zielony Niedźwiedź to jedno z miejsc, na które czekałam najbardziej w nowym roku. Wydawało się już po wstępnych informacjach, że będzie inaczej niż wszędzie. Założeniem była wielka troska o jakość produktów, o staranny ich dobór, w końcu właściciel Kafe powszechnie znany jest jako znawca jakościowych produktów regionalnych. Wreszcie przyszła pora na odwiedziny. Szłam do Niedźwiedzia z nastawieniem, że będzie przaśnie i smacznie, acz tłusto. No a jak było?