Wpisy otagowane: podsumowania i rankingi

Rozbrat 20 Troć

Dziesięć lat Frobloga

Jestem z Wami na tym blogu już dziesięć lat. Jestem innym człowiekiem niż wtedy, kiedy zaczynałam, mam inne życie, inne obowiązki, inne pewnie też marzenia. A Froblog trwa, choć oczywiście jest już też trochę inny i ciągle się lekko zmienia. Długich podsumowań dziś nie będzie, bo wolę ten czas przeznaczyć na napisanie nowego wpisu o kolejnym fascynującym miejscu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Gastro rok 2016 w dziewięciu punktach

Skończył się właśnie rok 2016. Przyglądałam mu się bacznie. Dla warszawskich restauratorów to nie był rok łatwy. Rynek mocno weryfikował nietrafione pomysły czy niedopracowane koncepty. We wrześniu pisałam o fali zamknięć lokali, która przeszła przez miasto w zeszłym roku. Dla stołecznej Gazety Wyborczej, podsumowałam Rok 2016 w knajpach skupiając się na najważniejszych trendach i zmianach. Dziś dla Was w wersji szerszej, uzupełnionej. Gastro rok 2016 – podsumowanie w dziewięciu punktach Rybne miejsca. To był rok miejsc rybnych – kilka nowych dobrych (i kilka słabych) adresów i to z całkowitym pominięciem sushi barów. Do tych lepszych zaliczę mój ulubiony Lokal na Rybę, oraz Ę Rybę czy Smażalnię Okoń. Polska kuchnia na topie. Zupełnie niespodziewanego nastąpił powrót do polskości. Bardzo tęskniłam za dobrą polską kuchnią. Od lat cenię Małą Polanę Smaków, czy Elixir w Domu Wódki, ale nagle, szczególnie w drugiej części roku pojawiło się kilka nowych ciekawych polskich miejsc – Inny Wymiar, Prodiż Warszawski, czy Bez Gwiazdek. Hybryda w kuchni. Zaczęła się moda na kuchnię hybrydową – Meksyk z Japonią (Om nom nom Sushito) czy Włochy …

Gault & Millau 2017

Pamiętacie czasy, kiedy polska gastronomia nie miała żadnego przewodnika? Nikt też nie był w stanie zorganizować porządnego spotkania dla kilkuset szefów kuchni, o uroczystej gali nie wspominając. Pamiętacie te czasy? Bo ja pamiętam. To było zaledwie dwa lata temu. Potem wszedł do Polski żółty przewodnik Gault & Millau i – w przeciwieństwie do Michelina, który wybiera sobie zaledwie dwa miasta i ocenia kilkanaście restauracji – podjął się zadania oceny kilkuset miejsc w Polsce. Jak wiecie Froblog od początku obejmuje regionalne i ogólnopolskie gale Gault & Millau patronatem medialnym. Regularnie publikuję także swój komentarz do nowej edycji przewodnika. Zapraszam na tegoroczny. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Dziewięć lat Frobloga

Piszę do was ten tekst w samolocie. Jestem gdzieś pomiędzy Warszawą i Londynem. Mam dokładnie 90minut do lądowania i tyle też czasu na podsumowanie kolejnego roku. Ostatnio na wszystko mam ograniczony czas, przywykłam do tego. Jednak nie mogłam się obejść bez tego corocznego tekstu. To był dobry rok dla Frobloga i jeszcze lepszy dla mnie osobiście. Zapraszam na podsumowanie mojego kolejnego roku.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Dlaczego restauracje w Warszawie upadają

Dlaczego restauracje w Warszawie upadają

Mam wrażenie, że ten rok jest poważną weryfikacją warszawskiego rynku gastronomicznego. W naszym cyklu ZAMKNIĘCIA na Warsaw Foodie praktycznie co tydzień piszemy o miejscach, które właśnie się zamknęły, a wybieramy tylko najbardziej znane nazwy. Dlaczego restauracje w Warszawie upadają? Oczywiście pod każdym takim tekstem jest mnóstwo komentarzy w stylu „to było do przewidzenia”. Zastanawiam się zatem, czy faktycznie porażki były do przewidzenia? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Warsaw Insider: The Best of Warsaw 2015

Po raz czwarty już miałam ogromną przyjemność zasiadać w jury plebiscytu The Best of Warsaw 2015 organizowanego przez magazyn Warsaw Insider. W tym roku w gronie jurorów znaleźli się również Małgosia Minta, Agata Michalak, Marta Glinka oraz Alex Weber i Kevin Demaria z Warsaw Insidera. Jak co roku głosowaliśmy w systemie punktowym przydzielając nominowanym w danej kategorii od 1 do 5 punktów. Wcześniej oczywiście intensywnie dyskutowaliśmy, żarliwie broniliśmy swoich kandydatów, sporo jedliśmy i trochę piliśmy wina. Wiadomo, takie jury to zadanie dla wytrzymałych 🙂 Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Miejsce roku Frobloga

Miejsce Roku Frobloga. Rok 2015 nie przynosił oczywistych rozwiązań w tym temacie. Początek nie wskazywał mi żadnego faworyta, najwięcej czasu spędzałam w Opasłym Tomie i AleWino – miejscach, które nagrodziłam tym tytułem w latach poprzednich. Swoją drogą, te powroty są dowodem moich trafnych wyborów. Jak być może pamiętacie, tytuł Miejsca Roku daję temu miejscu, do którego chodziłam najczęściej. To jest podstawowe kryterium. Oczywiście wiąże się ono nierozłącznie z dobrą kuchnią, ale również z przystępnym charakterem i bezpretensjonalnością. Gdyby ktoś więc mnie spytał w połowie roku, co najlepiej prognozuje, miałabym spory problem z odpowiedzią. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Najlepsze dania 2015 roku

Końcem grudnia żyję w swoim tempie. Niczego nie przyspieszam, nie ponaglam. Rzeczy zajmują mi dwa razy więcej czasu niż zwykle, wspaniałomyślnie im na to pozwalam. Dla mnie to czas spowolnienia, tak bardzo mi potrzebnego po całym roku szalonej bieganiny w niegodnym tempie. Pod koniec grudnia żyję – jak by to można było określić – z godnością, czyli powoli. Głoszę wręcz „pochwałę powolności”. Z zadziwieniem patrzę na kolejne pojawiające się podsumowania i myślę sobie „powinnam i ja”, ale ta powinność nie jest we mnie zbyt silna, to taka słabiutka powinność. Zwalniam się z siły powinności zatem, oddaję lenistwu i czytaniu książek, bezmyślnemu gapieniu w choinkę i najzwyklejszemu na świecie hedonistycznemu odbieraniu świąteczno-noworocznych przyjemności. Najlepsze dania 2015 roku piszę dla Was od kilku dni. Ale jeśli to czytacie, to znaczy, że pomimo powolności ostatecznie udało mi się skończyć 🙂 Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Osiem lat Frobloga

Niebywałe. To naprawdę już osiem lat. Dokładnie osiem lat temu 27 listopada o 20:35 napisałam pierwszy tekst na Froblogu. Co roku przymierzając się do kolejnego podsumowania nie mogę się nadziwić. Pięć lat było już dużym szokiem, a tu kolejne. Ten ósmy rok był dla mnie kulinarnie bardzo dobry. Wydarzyło się kilka ważnych rzeczy. Sporo się nauczyłam, wiele dowiedziałam. Nieustająco jestem pod wrażeniem nowości, które niesie ze sobą każdy rok. Ciągła zmiana weszła mi chyba w krew, zaprzyjaźniłam się z nią i oswoiłam. Lubię zmiany. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Miejsce Roku Frobloga

Pewnie uśmiechną się ci z Was, którzy pamiętają poprzednie lata. Kiedyś nazywałam ten wybór Knajpą Roku Frobloga. Nazwa nadana była przekornie, w opozycji do Knajpy Roku wybieranej przez Gazetę. Z wyborami Gazety zwykle się bowiem nie zgadzałam. Od kilku lat jednak nie ma we mnie sprzeciwu wobec wyborów Knajpy Roku, pod niektórymi nawet mogłabym się podpisać. Toteż pora na małe zmiany. Po dyskusji o tym, co oznacza ‘knajpa’ i dlaczego nie chcemy tak nazywać restauracji, kawiarenek, barów, klubokawiarni itd., postanowiłam zmienić nazwę mojego corocznego wyróżnienia. Od teraz będzie to po prostu Miejsce Roku Frobloga. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *