Miesiąc: Luty 2012

Wstyd

Dla odmiany poszłam któregoś dnia do kina bez oczekiwań. Tak po prostu. Nie czytając zupełnie niczego o filmie, na który się wybrałam. Bez przygotowania i bez uprzedzeń. Nie wiedziałam kompletnie o czym jest film, słyszałam, że jest dobry. Ale sobie film wybrałam, co? Każdy z Was, kto widział „Wstyd” musi mi przyznać, że trafiłam niezwykle. Siedziałam wbita w krzesło praktycznie od pierwszych scen.

Mamma Marietta

W miejscu, po którym nikt by się niczego specjalnego nie spodziewał, na Wołoskiej z widokiem na szpital MSWiA, umiejscowiła się mała włoska knajpka. Mamma Marietta. Trafiłam tam po zachęcającej recenzji Restaurantica.pl i muszę przyznać, że zgadzam się z każdym słowem. Prawdziwy włoski właściciel, prawdziwe włoskie jedzonko. Wszystko świeże, własnoręcznie przygotowane, podane z uśmiechem i luzem. Miejsce ewidentnie powstało z miłości do kuchni.

Artysta

Zawsze lubiłam niema filmy. Pamiętam, że kiedy byłam mała, Stanisław Janicki przedstawiał je w cyklu „W starym kinie”. Miało to swój ogromny urok niedzielnego przedpołudnia, stareńkiego filmu i takiej pewnej powolności, która się z tym łączyła. Naoglądałam się Chaplina, Valentino i wielu polskich aktorów tamtej epoki. Tak, to zdecydowanie miało swój urok.

Sponsoring

Co można zrobić, jeśli ma się świetny temat na film, znakomitych aktorów i duży budżet na promocję? Można zrobić film genialny, wycisnąć wszystkie soki, pokazać klasę i wielkość, wypromować się na tym i na wieczność uzyskać etykietkę świetnego reżysera. Można też całość niezwykle zepsuć, rozczarować widzów rozbudzonych w oczekiwaniach po poprzednich dobrych filmach. Małgośka Szumowska niestety poszła tą drugą drogą. Szkoda, bo „33 sceny z życia” były – moim zdaniem – filmem niezwykle mocnym, poruszającym, ważnym. Wilka szkoda, ale Sponsoring nie jest.

Carmona Tapas Bar

Reprezentacja kuchni hiszpańskiej w Warszawie jest niezwykle skromna. Z miejsc, które do tej pory warte były polecenia, mogłabym wymienić jedynie La Iberica. Dlatego tak bardzo zainteresował mnie pomysł nowego Tapas Baru Carmona – Tapas All-you-can-eat za 39 zł. W niedzielę postanowiłam się wybrać na szybki lunch i sprawdzić, o co chodzi i czy warto. Niedziela nie jest dniem najlepszym do testowania nowych miejsc, mam tego świadomość, ale trudno. Jeśli jakaś knajpka trzyma poziom, to trzyma go również w niedzielę.

Doppio Cuore

Zawsze z dużym optymizmem podchodzę do małych włoskich knajpek. Mają w sobie jakąś obietnicę bardzo dobrego jedzenia. Jeśli do tego dowiaduję się jeszcze, że prowadzą je prawdziwi Włosi, to już wskakuję w buty i biegnę. Nie wiem zupełnie, dlaczego tak dużo czasu zabrało mi odwiedzenie Doppio Cuore, zeszłorocznego finalisty plebiscytu Knajpa Roku.

Spadkobiercy

Po raz kolejny wracam do tematu wysokich oczekiwań. Spadkobiercy to film nominowany do 5 Oscarów, ma na swoim koncie już 2 Złote Globy. Oczekiwania więc ustawione są na samym początku bardzo wysoko. Ze szkodą dla tego filmu z pewnością. Usiadłam w Sali kinowej i powiedziałam sobie: „to będzie świetny film”. Był zaledwie bardzo dobry.