Blue Cactus
Od czasu do czasu warto sprawdzić, co się dzieje w takich miejscach, które są od zawsze. Jednym z zaliczanych przeze mnie do tej kategorii jest Blue Cactus. To miejsce, do którego zaglądałam na długo przed moim przeniesieniem się do Warszawy. Już wtedy było i serwowało bardzo przyzwoite meksykańskie jedzenie. I tak jest właściwie do dziś. Karta oczywiście lekko ewoluuje, wprowadzane są zmiany i pewnie nawet dość często, ale jeśli ktoś – tak jak ja – pamięta fajitę, to do dzisiaj może ją zjeść. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *