Kanapki, Międzynarodowa, Przekąski, Restauracje, Śródmieście
komentarze 2

Szósta Po Południu

Wchodzę tu w niedzielne popołudnie, solidnie przed szóstą po południu. Pierwsze co słyszę z głośników to „I don’t drink coffee I take tea my dear” z nieśmiertelnego „Englishman in New York” Stinga. Cóż za piękna spójność muzyczno – tematyczna, wszak Szósta Po Południu koncentruje się wokół herbaty. Miejsce jest otwartą tydzień temu, nową odsłoną tea baru Dilmah na rogu Szpitalnej i Przeskok.

Przyznam, że w tea barze nigdy nie byłam, rozumiem jednak, że w wystroju niewiele się tu zmieniło. Mamy ciepłe żółtawo-pomarańczowe oświetlenie, niskie fotele, wygodne sofy, drewniane stoliki i krzesła. Całość wnętrza nawiązuje do odcieni herbaty.

Szósta Po Południu

Szósta Po Południu

Przyciągnęło mnie tu jednak menu. Zauważyłam w nim kilka bardzo ciekawych pozycji i koniecznie chciałam ich skosztować. Zaczynam od niezwykle drobnej przekąski – Panierowanych liści szałwii (5zł). Przyznam, że nie jadłam jeszcze nigdy panierowanych liści niczego. Fajny pomysł i ciekawa przekąska, trochę się jednak zagalopowałam, bo panierki nie lubię z zasady, nie zachwycam się więc, ale bardzo doceniam ten pomysł.

Szósta Po Południu Panierowane liście szałwii

Szósta Po Południu: Panierowane liście szałwii

Przechodzę do konkretów. Zestaw kanapek: Awokado, pomidorki cherry, sos majonezowy i dymka; Kawior z bakłażana z pestkami granata; Kozi serek z burakiem, pomarańczą i syropem herbacianym (18zł) Kanapki przygotowywane są tu na pieczywie własnego wypieku. Jest kilka zestawów do wyboru, ten przypadł mi najbardziej do gustu. Wszystko pięknie wygląda. Kanapka z awokado i pomidorkami jest kolorowa, prosta i smaczna. Bardzo fajna jest ta z burakami i kozim serem, wykorzystuje zawsze pasujące zestawienie i lekko ożywia je pomarańczą i syropem herbacianym. Świetna jest kanapka z bakłażanem i pestkami z granata, tę kompozycję też już znam, ale należy ona do moich ulubionych.

Szósta Po Południu Zestaw kanapek

Szósta Po Południu: Zestaw kanapek

Sałatka z rukolą, pieczarką portobello, pieczonym rostbefem, prażonymi nerkowcami i dressingiem pieprzowym (24zł) jest bardzo ciekawą kompozycją. Prażone nerkowce zawsze w cenie. Bardzo dobry dressing pieprzowy na jogurcie naturalnym, lekko tylko pikantny. Pieczarka portobello to fajna i nienadużywana propozycja. Szkoda tylko rostbefu, który wprawdzie był mięciutki, ale zupełnie brązowy, a idealny rostbef jest różowiutki. Zgłaszam jako „room for improvement”.

Szósta Po Południu Sałatka z rukolą pieczarką portobello i pieczonym rostbefem

Szósta Po Południu: Sałatka z rukolą pieczarką portobello i pieczonym rostbefem

Szósta Po Południu to poza ciekawym menu przekąsek bardzo interesujące drinki alkoholowe i soft z herbatą w roli głównej. Jako pierwszy piję Moktail o nazwie Wędzony (12zł). Składa się z wędzonej czarnej herbaty Lapsang Souchong, soku jabłkowego i syropu Blue Curacao. Genialny! Jego wielkość podkreśla nie tylko kosmiczny niebieski kolor, mało kojarzący się z herbatą, ale przede wszystkim, osadzona na kawałku melona wędzona śliwka, cudownie nawiązująca do dymnego smaku herbaty. Polecam Wam gorąco, to absolutny hit. Earl Grey & Co. Czyli herbata Earl Grey z sokiem z limonki i syropem lawendowym (12zł) jest orzeźwiająca i bardzo smaczna, ma nawet wiele ciekawych smaków, ale pierwsza kompozycja zbyt mocne zrobiła na mnie wrażenie, żebym się tą drugą mogła zachwycać. Powinnam je wypić w odwrotnej kolejności.

Szósta Po Południu Moktail Wędzony

Szósta Po Południu: Moktail Wędzony

Zaglądam jeszcze w desery. Martwi, że w karcie deserów widnieją takie pozycje jak szarlotka i sernik. Bardzo bym chciała, by i w tej dziedzinie Szósta Po Południu wykazała się kreatywnością. Ileż można zjeść szarlotek i serników w życiu! Honor deserów ratują drobne ciasteczka własnego wypieku Shortbread pistacjowo-cytrynowy (2,50zł) i Ciastko z czekoladą (3zł). Pięknie pachną masłem i świetnie pasują do herbatki. Och, I don’t drink coffee I take tea my dear. Idźcie tam koniecznie!

Szósta Po Południu Shortbread

Szósta Po Południu: Shortbread i ciastko z czekoladą

Szósta Po Południu, ul. Szpitalna 5, Warszawa, tel. 22 827 03 63

Save to foursquare

Po więcej zdjęć herbaciarni Szósta Po Południu zapraszam na fanpage, Google+ i Instagram Frobloga. Zachęcam do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj:

2 Kommentare

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *