Przekąski, Restauracje
Skomentuj

The House of Cheese Stara Papiernia

The House of Cheese w Starej Papierni chciałam odwiedzić od jakiegoś czasu. Po pierwsze dlatego, że niedawno byłam i bardzo mi się podobało w siedzibie HoCh na Ursynowie, po drugie dlatego, że Stara Papiernia jest cudownym miejsce i zawsze znajdę powód, żeby się tam wybrać.

The House of Cheese w Starej Papierni jest sklepem z serem i przekąskami. Odpowiednio mniejszym niż ten na Ursynowie. Jednak w lecie, kiedy jest możliwość zewnętrznej ekspozycji, miejsce wystawia kilka stolików i podaje klientom na miejscu między innymi deski serów.

Oczywiście są w menu deski skomponowane, już gotowe, które można po prostu zamówić i już. Jest ich kilka, więc jest w czym wybierać. Cała jednak frajda zajadania się serami w tego typu miejscach polega na tym, że można sobie wybrać swoje ulubione i to z naprawdę nie małej kolekcji przeróżnych serów. Mogłabym zadać sobie pytanie, dlaczego na mojej desce zawsze lądują podobne sery, ale odpowiedź jest prosta. Bo takie lubię 😉 Tym razem zamówiłam deskę malutką, nie byłam bardzo głodna, a nauczona przykładem z ursynowskiego HoCh, wiedziałam już, że warto się ograniczyć.

Zatem Morbier, mój ulubiony, przepyszny ser z linią popiołu nadającą mu niesamowitego smaku. Saint Nectaire – topowtórka z ostatniej wizyty, bardzo mi smakował – półmiękki ser z pomarańczową skórką. I Comte –sertwardy, jeden z najbardziej znanych i docenianych serów z tego gatunku. Do tego suszone pomidory, bagietka i woda niegazowana. Za całość zapłaciłam 35zł.

Stara Papiernia wcale nie ma szerokiej oferty gastronomicznej, czego zupełnie nie rozumiem, bo miejsce świetnie się do tego nadaje. Dlatego bardzo cieszy, że The House of Cheese wykorzystuje dobrą pogodę i wystawia stoliki na zewnątrz tworząc przestrzeń, w której można się zatrzymać i coś przekąsić. Bardzo polecam, naprawdę pyszne sery w naprawdę pięknych okolicach.

The House of Cheese, Stara Papiernia, Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin-Jeziorna

Po więcej zdjęć The House of Cheese, również z poprzedniej wizyty, zapraszam na fanpage Frobloga na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *