Basico to takie miejsce, gdzie po prostu od czasu do czasu wracam, bo lubię tutejszą kuchnię. Nie jest to ani miejsce w centrum, ani nie jest jakoś mocno promowane, nie jest już pewnie też modne, bo otwarte w czerwcu zeszłego roku. Mieszkałam kiedyś niedaleko, ale teraz już nawet nie jest to miejsce blisko mnie. To jest po prostu dobre miejsce z prawdziwą kuchnią i kiedy mam ochotę na coś w stylu „po prostu”, kierunek nadaje Basico Wilanów.
Tym razem trafiam tu na początek sezonu szparagowego. W menu wypisanym kartą na ogromnej tablicy absolutnie każde danie jest ze szparagami. Zaczynam od Siekanego łososia na grillowanych szparagach z salsą z limonki (38zł), to świeży tatar z łososia lekko skropiony limonką, podany na grillowanych szparagach. Być może nie wygląda porywająco, ale smakuje świetnie. Podobnie Taglierini neri z małżami św. Jakuba i szparagami (44zł). To danie nie prezentuje się atrakcyjnie, ale pasta jest domowej roboty, małże są świeże i pachną, a szparagi ugotowane idealnie, chrupią przyjemnie i ponownie świetnie smakują. Ciasto marchewkowe z musem z białej czekolady i mleka kokosowego (22zł) to smaczny, o dziwo nie za słodki finisz.
Basico Wilanów jest miejscem, które dotrzymuje obietnicy. Ma oferować porządną i smaczną śródziemnomorską kuchnię i to właśnie robi. Podczas moich czterech wizyt tutaj, nigdy nie podano mi czegoś, co byłoby niegodne tego miejsca. Basico ma też dobry wybór win (włoskich i nie tylko) w dobrych cenach. Nic dodać nic ująć, wbrew pozorom wcale to spełnianie oczekiwań klientów nie jest taką łatwą sztuką, dlatego nieustająco polecam.
Basico Wilanów, ul. Branickiego 11, Warszawa, tel. 22 115 05 05
Moje teksty typu Flesz to trzy zdjęcia, trzy paragrafy, podsumowanie w telegraficznym skrócie, często z miejsc, w których byłam już wielokrotnie. Relacje z poprzednich wizyt w Basico przeczytacie tutaj (czerwiec 2013) i tutaj (sierpień 2013).
Po więcej zdjęć z Basico Wilanów, również z poprzednich wizyt, zapraszam na fanpage, Google+ i Instagram Frobloga. Zachęcam do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj:



