Podróże, Rankingi
komentarze 2

Gdzie jeść w Berlinie

Gdzie jeść w Berlinie: Cordobar - Buraczane

Berlin to raj dla foodies – twierdzą liczne źródła. Nie do końca się z nimi zgadzam. Owszem, w Berlinie można zjeść wszystko, ale czy naprawdę o to chodzi? Jadąc do Hiszpanii, chcę skosztować kuchni hiszpańskiej, jadąc do Niemiec – kuchni niemieckiej. Berlin obfituje w nieskończone restauracje serwujące kuchnię francuską (te bardziej eleganckie) lub azjatycką (te bardziej przystępne). Jednak gdzie jeść w Berlinie, jeśli chcemy poznać prawdziwy smak tego miasta? W zestawieniu moich propozycji, nie uniknęłam wpływów Francji i Azji, ale starałam się je ograniczyć do niezbędnego minimum. Podręczna ściąga z adresami, mapkami, zdjęciami, wskazówkami, miejscami pogrupowanymi na śniadania, lunche, kolacje, desery, a nawet kawę i wino.

Gdzie jeść w Berlinie śniadanie

Meierei, Kollwitzstraße 42, 10405 Berlin, tel. +49 30 921 295 73
W przepięknym fragmencie miasta, który sam w sobie wart jest odwiedzenia, pośród licznych bezpretensjonalnych knajpek, ulokowane jest Meierei. Wysokie pomieszczenia lokalu świetnie współgrają z wysokimi stołami. Zjemy tu przede wszystkim śniadania na bardzo dobrych Alpejskich (niemieckich i austriackich) produktach. Są owsianki, bułeczki i croissanty (np. z dżemem brzoskwiniowym), wegetariańskie domowej roboty quiche, oczywiście jajka w różnej formie. Dla głodniejszych są solidne rosołki wołowe, gulasze, czy bawarskie białe kiełbasy. Ja polecam szczególnie kultowe śniadanie z tych okolic, czyli Bircher Muesli (4,50 EUR). Przyjemnie się też jadło tutejszą Selekcję klasyków Meierei (10,50 EUR) z wędlinami, serami i konfiturami.

Gdzie jeść w Berlinie: Meierei

Gdzie jeść w Berlinie: Meierei

Gdzie jeść w Berlinie: Meierei Muesli

Gdzie jeść w Berlinie: Meierei – Bircher Muesli

Gdzie jeść w Berlinie: Meierei Selekcja

Gdzie jeść w Berlinie: Meierei – Selekcja klasyków Meierei

ORA, Oranienpl. 14, 10999 Berlin
Atrakcyjny stylowy lokal po starej aptece na Oranienplatz zajęła jakiś czas temu ORA. Wystrój pełen jest drobnych aptekarskich smaczków – szufladek z opisanymi ręcznie lekami, kartotek, starych kredensów, zegarów itd. Genialne są tutaj grube pajdy domowego pieczywa na zakwasie, a do niego dostaniemy np. dżem, masło i sól, ser i pikle, pastrami, grillowany ser i grzyby i inne. Oczywiście są też jajka, Bircher Muesli, granola. Chleb można sobie kupić na wynos. Rzecz jasna wszystko przygotowywane jest na lokalnych produktach. Serwują też dripa i desery. ORA ma także ofertę dań lunchowych jak tartę marchewkową czy duszone wieprzowe policzki. Zamówiłam Jajka poche z pastrami i domową pajdą (8 EUR), kosztowałam też Chleba z botwinką, jajkiem poche, kozim serem i orzechami (7,40 EUR).

Gdzie jeść w Berlinie: ORA

Gdzie jeść w Berlinie: ORA

Gdzie jeść w Berlinie: ORA

Gdzie jeść w Berlinie: ORA w starej aptece

Gdzie jeść w Berlinie: ORA Jajka

Gdzie jeść w Berlinie: ORA – Jajka poche z pastrami i domową pajdą

Gdzie jeść w Berlinie: ORA - Chleb

Gdzie jeść w Berlinie: ORA – Chleb z botwinką, jajkiem poche, kozim serem i orzechami

Gdzie jeść w Berlinie lunch

Monsieur Vuong, Alte Schönhauser Str. 46, 10119 Berlin, tel. +49 30 99296924
Jedyne azjatyckie miejsce, które umieszczam w tym zestawieniu to Monsieur Vuong. Jest to jednak też miejsce mocno specyficzne. Wietnamska knajpka, gdzie nie przyjmują rezerwacji, a do wejścia ustawia się kolejka. Najczęściej polecana mi lokalizacja przez znajomych odwiedzających Berlin. W menu znajdziemy dosłownie kilka pozycji – przystawki 5-6 EUR (jak sajgonki, czy sałatki) czy dania główne 6-9 EUR (potężne jednogarnkowce pho czy wan-tan soup). W menu są też ze dwa desery, a poza tym shake’i i całkiem przyjemne alkoholowe koktajle. Wystrój jest mocno kolorowy, a obsługa niesłychanie sprawna. Wchodzimy to, żeby szybko zjeść, raczej nie planujcie spędzać tu wieczoru. Jednak, wszyscy, którzy odwiedzili twierdzą zgodnie – raz w życiu warto tu zjeść.

Gdzie jeść w Berlinie: Monsieur Vuong – Pho Hanoi

Gdzie jeść w Berlinie: Monsieur Vuong – Crazy Yellow Dragon

Brasserie Collette, Passauer Str. 5-7, 10789 Berlin, tel. +49 30 21992174
Tim Raue
to prawdopodobnie najsłynniejszy w tej chwili niemiecki szef kuchni. Znany jest głównie z odcinka Chef’s Table, w którym opowiada historię w stylu „od zera do milionera”, ale faktem jest, że miejsca w Tim Raue – dwugwiazdkowej restauracji Tima w Berlinie – przestały być łatwo dostępne. Brasserrie Collette to trzy bezpretensjonalne, ale dość eleganckie miejsca firmowane jego nazwiskiem w Monachium, Berlinie i Konstancji. Serwują bardzo klasyczną francuską kuchnię z lekkim twistem. Nie ma tu zbyt wyszukanych prezentacji, ale składniki są dobre, techniki poprawne, a dania najzwyczajniej smaczne. Więcej się nie spodziewajcie, ale lunch można tu zjeść w bardzo dobrej cenie. Dwudaniowe menu kosztuje 18 EUR, trzydaniowe 24 EUR, wybieramy dania z dziesięciu proponowanych danego dnia. Przyjemne były Szparagi z małżami sercówkami i Truskawki z bitą śmietaną i pistacjowym pesto.

Gdzie jeść w Berlinie: Brasserrie Collette

Gdzie jeść w Berlinie: Brasserie Collette

Gdzie jeść w Berlinie: Brasserrie Collette - Szparagi

Gdzie jeść w Berlinie: Brasserie Collette – Szparagi z małżami sercówkami

Gdzie jeść w Berlinie: Brasserie Collette – Truskawki z bitą śmietaną i pistacjowym pesto

Gdzie pić w Berlinie kawę

The Barn Roastery, Schönhauser Allee 8, 10119 Berlin
The Barn at Café Kranzler, Kurfürstendamm 18, 10719 Berlin

The Barn to taka klasyka berlińskich hipsterskich kawiarni. Miejsce pali kawę samodzielnie, parzy ją na różne sposoby, alternatywne metody oczywiście są bardzo na czasie. Nikt tu jednak nawet mrugnięciem oka nie da Wam odczuć przewagi dripa nad latte lub espresso, jeśli je zamówicie. The Barn to znakomitej jakości kawa. Sama marka ma już w Berlinie kilka lokalizacji. Udało mi się odwiedzić dwie wyżej wymienione. Obydwie mają swój urok, ale Café Kranzler ma dodatkowy atut w postaci pięknego tarasu i super przyjemnych leżaczków. To miejsce jest idealne na letniego dripa… jeśli tylko zaświeci w końcu słońce.  Do każdej kawy dostaniecie karteczkę o jej pochodzeniu i głównych nutach smakowych. Palone, niemielone kawy można sobie też kupić na wynos.

Gdzie pić w Berlinie kawę: The Barn Café Kranzler

Gdzie pić w Berlinie kawę: The Barn Café Kranzler

Gdzie pić w Berlinie kawę: The Barn Café Kranzler

Gdzie pić w Berlinie kawę: The Barn

Gdzie pić w Berlinie kawę: The Barn Roastery, Schönhauser Allee

Gdzie pić w Berlinie kawę: The Barn Roastery, Schönhauser

Gdzie pić w Berlinie kawę: The Barn Roastery, Schönhauser Allee

 

Gdzie jeść w Berlinie kolację

Cordobar, Große Hamburger Str. 32, 10115 Berlin, tel. +49 30 27581215
Cordobar
to niemiecko – austriacki wine bar. W stylu jedzenia trochę przypomina Kieliszki na Próżnej, kiedy jeszcze serwowały w większości małe formy. Oczywiście imponuje gruba karta win, ale miejsce ma też bardzo dobre ceny i spory wybór win na kieliszki. Wina są tutaj bardzo mocnym fragmentem gry. Karta dań to osiem maleńkich przekąsek i siedem talerzyków. Można wybrać chef’s selection – czterodaniowe menu w bardzo dobrej cenie 26 EUR. Nie ma do niego wine pairingu, ale sommelier może go dobrać samodzielnie. Drobna uwaga na ceny dobieranego wina – mogą istotnie przewyższyć cenę czterodaniowego menu. Bardzo przyjemne i atrakcyjne dla oka były Buraczane ravioli z nadzieniem z jagnięcego ozora i Szyja jagnięca z BBQ, burakiem, ogórkiem i rumiankiem.

Gdzie jeść w Berlinie: Cordobar

Gdzie jeść w Berlinie: Cordobar

Gdzie jeść w Berlinie: Cordobar - Buraczane

Gdzie jeść w Berlinie: Cordobar – Buraczane ravioli z nadzieniem z jagnięcego ozora

Gdzie jeść w Berlinie Cordobar Szyja jagnięca

Gdzie jeść w Berlinie: Cordobar – Szyja jagnięca z BBQ, burakiem, ogórkiem i rumiankiem.

Industry Standard, Sonnenallee 83, 12045 Berlin, Tel. +49 30 62727732
We will feed you – głosi tekst na stronie www Industry Standard i bez wątpienia tak właśnie będzie. Przede wszystkim jednak naleją Wam wina naturalne, bo to drugi wine bar wart odwiedzenia w tym mieście. Już bez specyfikacji konkretnego kraju, dania będą opierały się o bardzo dobrej jakości produkty, ale bardziej międzynarodowe. Mamy ostrygi, burratę, foie gras i inne. Talerzyki są raczej małe, kosztują 9-16 EUR, ale żeby się solidnie najeść, trzeba zamówić 3-4. Zjadłam bardzo przyjemny Szpik ze ślimakami i pietruszką (12 EUR), Czerwoną paprykę z anchovy, pecorino i pistacjami (12 EUR), świetny był Dorsz z zielonymi szparagami i palonym masłem (15 EUR). To proste jedzenie, ale dopracowane, bardzo smaczne i ładnie się komponujące z winem.

Gdzie jeść w Berlinie: Industry standard

Gdzie jeść w Berlinie: Industry Standard

Gdzie jeść w Berlinie: Industry Standard - Pieczona papryka

Gdzie jeść w Berlinie: Industry Standard – Pieczona papryka z anchovy, pecorino i pistacjami

Gdzie jeść w Berlinie: Industry Standard - Dorsz

Gdzie jeść w Berlinie: Industry Standard – Dorsz z zielonymi szparagami i palonym masłem

Nobelhart & Schmutzig*, Friedrichstraße 218, 10969 Berlin, tel. +49 30 25940610
Miejsce mocno zakręcone, choć nagrodzone gwiazdką Michelin. Nie przypomina w żaden sposób restauracji z gwiazdką w Polsce. Nobelhart & Schmutzig to food bar, siedzimy dookoła kuchni na wysokich barowych krzesłach. Do lokalu trzeba dzwonić dzwonkiem, a w szybie widać wyłącznie T-Shirt z intrygującym napisem “Who the fuck is Paul Bocuse” – jak się później okaże z szacunku do Bocuse’a. Na talerzach mamy prostotę lub ultra-prostotę, ale smaki są bardzo mocne. Zjemy tu wyłącznie menu degustacyjne w cenie 95 EUR. Ważna jest lokalność – miejsce korzysta z produktów wyłącznie z okolic Berlina, choć to koło sięga 80km, to jednak jest ograniczenie, o co w Berlinie dość trudno. Moją pełną relację z Nobelhart & Schmutzig przeczytacie tutaj.

Nobelhart Who is

Gdzie jeść w Berlinie: Nobelhart & Schmutzig

Pieczarka

Gdzie jeść w Berlinie: Nobelhart & Schmutzig – Pieczarka / Seler

Ryba

Gdzie jeść w Berlinie: Nobelhart & Schmutzig – Węgorz z Muritz / Czosnek niedźwiedzi

Gdzie jeść w Berlinie deser i popijać koktajlem 

CODA Dessert Bar, Friedelstraße 47, 12047 Berlin, +49 30 91496396
I słodki finał. Unikalny koncept na koniec. CODA to bar z deserami i koktajlami. Można tu wpaść na pojedynczy deser, ale efekt jest dopiero przy deserowym menu degustacyjnym i dopasowanych do niego koktajlach. Co ważne, w CODZIE desery nie ustępują koktajlom, a koktajle deserom. Ładniej prezentują się desery, koktajle natomiast podawane są w ultra prostych kieliszkach bez ozdobników. Menu trzech deserów to koszt 25 EUR, trzy dopasowane koktajle kosztują 17 EUR. 4, 5 i 6 dań i koktajli to odpowiednio 34+22 / 42+28 / 49+33 EUR. Za desery odpowiada tutaj René Frank – szef cukierni z doświadczeniem między innymi w La Vie*** w Osnabrüku. Choć CODA nie znajduje się w bardzo centralnej lokalizacji, a okolica wieczorami lekko onieśmiela. Serdecznie Wam jednak polecam to doświadczenie, jest naprawdę niezwykłe.

Gdzie jeść w Berlinie deser: CODA - Ananas

Gdzie jeść w Berlinie deser: CODA – Ananas, kolendra, nerkowiec

Gdzie jeść w Berlinie deser: CODA - Banan

Gdzie jeść w Berlinie deser: CODA – Banan, kakao, Darjeeling

Gdzie jeść w Berlinie deser: CODA

Gdzie jeść w Berlinie deser: CODA – Moscato, rum jamaica

Gdzie jeść w Berlinie: Plany

Jak zwykle po pierwszych wizytach w mieście, mam już długą listę restauracji wartych odwiedzenia w przyszłości. Z pewnością w planach jest Markthalle Neun, Dottir, Lokal i Lode & Stijn. Także powodów do powrotu jest już kilka, coś dodacie?


Tyle mojego przewodnika Gdzie jeść w Berlinie. Jak wiedzą stali czytelnicy mojego bloga, posty tego typu u mnie żyją. Gdzie jeść w Barcelonie doczekało się już kilku uaktualnień, z Berlinem będzie podobnie. Tym razem nie ma suplementu, gdzie nie jeść w Berlinie, bo żadnej wpadki nie zaliczyłam, ale podejrzewam, że to tylko kwestia czasu. Nieocenionym zbiorem informacji o miejscach godnych polecenia w Berlinie jest Berlin Food Stories. Jeśli nie znacie, bardzo polecam. A Wy? Gdzie najbardziej lubicie jeść w Berlinie i dlaczego?

Zapraszam na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj:

2 Kommentare

  1. R. pisze

    A ja, mieszkając w Berlinie, wciąż tęsknię za takim jedzeniem jakie pamiętam z Wietnamu czy innych miejsc w Azji 🙂 Wybór azjatyckich knajpek jest tutaj ogromny, ale większość proponuje bardzo podobne rzeczy. Monsieur Vuonga mam prawie po sąsiedzku i czasami tam chodzę ale nie było “wow”. Niedaleko jest trochę lepszy “tajski” Prince (Rosa Luxemburg Str) – z dobrą kuchnią i bardzo przyzwoitym wyborem alkoholi.

    Moim ulubionym miejscem w tej okolicy jest Fleischerei, na Schonhauser Allee, zaraz obok Barna. Trzymają świetny poziom mięsa, wina, i obsługi.

  2. Ewa pisze

    Dla wielbicieli humusu i kuchni izraelsko-palestyńskiej Kanaan to pozycja absolutnie obowiązkowa http://www.kanaan-berlin.de/en – polecam!
    Jeśli chodzi o śniadania – do listy dorzucam Distrikt Coffee, z cudownym dźwiękiem ekspresów do kawy, zapachem (przepysznych) pankejków i szumem rozmów w tle – to miejsce, które wciąga i do którego chce się wracać:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *