Restauracje, Śródmieście, Wegetariańska
komentarzy 8

Restauracja witariańska Surya

Po świątecznym przejedzeniu poczułam nieodpartą ochotę zjedzenia czegoś zupełnie innego, zdrowego, naturalnego, bezmięsnego. Pech chciał, że trafiło na niedzielę. Powiem Wam, że wegetarianie w tym mieście nie mają łatwego życia, a w niedzielę ich życie jest jeszcze trudniejsze. Wyznający weganizm czy witarianizm mają jeszcze trudniej. Po dłuższej chwili, trafiłam na trop. Restauracja witariańska Surya. Brzmiało, jak coś, co jestem w stanie zjeść.

Kuchnia witariańska to kuchnia wykluczająca obróbkę termiczną. W przypadku kuchni Surya, mamy też do czynienia z witarianizmem wegańskim, czyli nie zjemy tu produktów pochodzenia zwierzęcego. Miałam wielką nadzieję, że przy okazji na fali tych wszystkich ograniczeń i wykluczeń, nie poległ również smak.

 

Restauracja witarianska Surya Sala

 

Surya mieści się na Wałowej, przy Akademii Jogi Sławomira Bubicza. Poprzednio mieściła się tu Sadhu Cafe. Wystrój wewnątrz jest niezwykle spójny z pomysłem na to miejsce. Drewno, na ścianach mandale, na antresoli zdjęcia owoców i warzyw. Na drewnianych stołach podkładki z radosnymi napisami „Jestem promienny” „Czuję radość”.

Zaczynam od lektury menu i już w jej trakcie otwieram szeroko oczy. Chleb bez pieczenia, jajecznica bez jajek, pizza bez mąki. Wow. Zamawiam Napój Surya (10zł) – na szczęście nie bez wody 😉 Gorący napój na bazie daktyli, imbiru, cytryny i świeżej mięty. Pysznie rozgrzewający.

 

Restauracja witarianska Surya Napój Imbirowy

 

Zaczynam jeść. Jajecznica z chlebkiem Surya (17zł). Po pierwsze chlebek. Nie jest pieczony, ale suszony. Ma świetny smak, nie wiem, czy kojarzy mi się z chlebem, jeśli już to z pełnoziarnistym. Jest cieniutki i miękki. Jestem pod wrażeniem. Jajecznica wygląda jak jajecznica, ale jej smak to już zupełnie inna bajka. Mieszanka migdałów, słonecznika, przypraw i suszonych pomidorów. W smaku więc z jajecznicą nie ma to nic wspólnego. Bardzo fajne i równie dobrze wygląda.

 

Restauracja witarianska Surya Jajecznica

 

Pora na kolejne danie. Wybieram Pierogi (16zł). Tworzą je plastry marynowanego buraka nadziewane serkiem migdałowym. Podane są na surówce z kapusty, a na wierzchu mają sos z natki pietruszki i kawałków kiszonego ogórka. Przyznaję, że to zaskakujące zestawienia smakowe i zajmuje mi chwilę zrozumienie ich. To bardzo sympatyczne i niezwykle lekkie danie. Jestem po nim najedzona, ale nie czuję się przepełniona.

 

Restauracja witarianska Surya Pierogi

 

Po krótkiej lekturze menu deserowego, gdzie króluje super foods, zamawiam Trufle (3 sztuki 11zł). Zdecydowałam się na trzy różne smaki. Pierwszy ze śliwkami i morelami. Super, lekko kwaskowaty o elastycznej konsystencji. Drugi smak z bananem, kulka znacznie słodsza i bardziej krucha, otoczona wiórkami kokosowymi. I wreszcie trzeci smak, najlepszy. Ze skórką z pomarańczy. Pyszna mieszanka. Świetny deser, chciałabym więcej takich w innych restauracjach.

 

Restauracja witarianska Surya Trufle

 

Wróciłam do domu, a po drodze kupiłam daktyle, imbir i miętę. Pokroiłam i zalałam wrzątkiem. W osiedlowym sklepiku znalazłam jagody GOJI w eko czekoladzie. W klimacie super foods pozostałam przynajmniej do końca dnia, a może nawet dłużej. Surya dobrze żywi i inspiruje. Polecam nie tylko witarianom.

Surya, ul. Wałowa 3, Warszawa

Po więcej zdjęć Surya zapraszam na fanpage Frobloga na Facebooku.

8 Kommentare

  1. Sądzę, że to miejsce było do tego nieco lepiej przygotowane ze względu na tradycję Sadhu Cafe. Ale jedzenie jest ekstra. I fajnie wymyślone.

  2. Nie ma się, restauracja ma w karcie też bodajże dwa dania gotowane, jeśli ktoś sobie życzy. Zwłaszcza, że jest zima. Sądzę, że i z tego powodu zdecydowano się na napój rozgrzewający.

  3. Marta pisze

    Cześć 🙂 Właśnie zaczynam swoją przygodę z dietą roślinną. Jako ogromna zwolenniczka naturalnych rozwiązań – jestem otwarta na zdrowy styl życia, urozmaicany ciekawymi eksperymentami w cukni. Trafiłam na bloga po zaczerpnięciu informacji o diecie witariańskiej. Bardzo chętnie się tutaj wybiorę z narzeczonym – czy restauracja jest wciąż otwarta?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *