Mokotów, Nowe miejsce, Restauracje, Śniadania w Warszawie
komentarze 2

Śniadaniownia

O Śniadaniowni pisali już wszyscy. W związku z tym, w tym rewelacyjnym miejscu na Mokotowie, koncentrującym się przede wszystkim na śniadaniach, brakuje miejsc. Jeśli chcecie się tu wybrać w weekend, warto wcześniej zarezerwować stolik lub przyjść późno. W sobotę najzwyczajniej odbiłam się od drzwi, a właściwie drzwi były otwarte, ale nie można było już nigdzie usiąść. Gdzie ostatecznie wylądowałam na śniadaniu, opowiem Wam, kiedy będę w klimacie marudzącym. Do Śniadaniowni, jako osoba wytrwała, wróciłam w niedzielę. I było to późne śniadanie.

Można tu zjeść przeróżne zestawy śniadaniowe – począwszy od zestawu z muesli, poprzez francuski z croissantem, włoski z mozzarellą, serowy, znany z mięsem, jajkiem i serem. Są jajecznice, do których można samemu wybrać dodatki. Są też kanapki, zupy i ciasta, a także duży wybór kaw.

Wybrałam Zestaw śniadaniowy Znany, poprosiłam tylko, żeby był bez twarożku. Świetny zestaw. Dobrze upieczone mięso, pyszny ser żółty, bardzo intensywny w smaku, jajko na twardo, kiełki i pomidorki koktajlowe. Bardzo fajny zestaw. Do tego świeże, ciepłe pieczywo, prawdziwe masło. Nic dodać nic ująć, można tak zaczynać weekendowe dni w nadziei, że jaki początek, taki dalszy ciąg.

Najbardziej zadziwia mnie w Śniadaniowni, które jest przecież miejscem na dużym luzie, prowadzonym przez grupę niezwykle młodych ludzi, że wszystko tu idealnie działa, jest bardzo dobrze zorganizowane. Nikt o niczym nie zapomina, nikt nie zawala roboty. Luz jest przyjemny, ale profesjonalizm w wykonywaniu obowiązków daje gościom poczucie komfortu. Możecie się go w Śniadaniowni spodziewać.

Cudne są te śniadania na warszawskim Mokotowie. Miejsca takie jak Kawiarnia Poranna, Bułkę przez bibułkę, w których byłam niedawno, czy właśnie Śniadaniownia, powstały niedawno, ale cieszą się ogromną popularnością. Śniadaniownia ma kilka stolików wystawionych na chodniku, przy których w słoneczne dni siedzi jeszcze więcej ludzi niż wewnątrz. Bardzo polecam.

Śniadaniownia, ul. Dąbrowskiego 38, Warszawa

Po więcej zdjęć Śniadaniowni, zapraszam na fanpage Frobloga na Facebooku.

2 Kommentare

  1. Karolina pisze

    lubię śniadania,życia sobie bez nich nie wyobrażam.i lubię bardzo Śniadaniownię za to,iż pomimo że wpisuje się w,niekoniecznie moje ulubione, warszawskie trendy, jest po prostu bardzo pyszna.wszystko świeże,szybciutko i miło podane, personel uważny na potrzeby klientów,wszyscy grzeczni,mili,uśmiechnięci.można na miejscu,można na wynos.każdy zestaw można skomponować indywidualnie.a przede wszystkim fajne jest to, że ciągle trzyma poziom.i like it! (niestety w weekend nie da się dopchać.ale to tylko świadczy o boomie na to miejsce).oby tak zawsze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *