Międzynarodowa, Nowe miejsce, Restauracje, Śródmieście, Tapas
komentarzy 5

Sueno Tapas Bar & Cafe

Sueño Tapas Bar Doppio

W lokalu, gdzie restauracje zmieniają się częściej niż pory roku, przy Oboźnej 9, powstał ostatnio Sueno Tapas Bar & Cafe. Sueño po hiszpańsku oznacza śnić, marzyć. W sobotę sprawdzałam więc, czy to tylko marzenia o tapas  barze czy może wręcz odwrotnie – tapas bar wyśniony.

Tapas barów w Warszawie nie ma. Trochę walczy w tym temacie Romesco, ale to micro miejsce z szalonym szefem kuchni. Najbliżej prawdy tapas baru chyba jest La Vina, ale wybór samych tapas jest tu dość oszczędny. W tak ryzykownym miejscu, jak Oboźna 9, gdzie wiadomo już, że naprawdę trzeba się postarać, otwarto tapas bar z kuchnią śródziemnomorską.

Sueno Tapas Bar

Sueño Tapas Bar & Cafe

Zamawiam Małą dechę tapas dla 1 osoby – 5 tapas (35zł). Można sobie wybrać z tapasów wystawionych na barze, można się też zdać na niespodziankę od szefa kuchni. Wybieram trzy, w pozostałych dwóch zdaję się na kuchnię. Dostaję naleśnika ze szpinakiem, szaszłyk z wieprzowiny i cukinii, moussakę, kurczaka ze śliwką w boczku oraz szaszłyk z marynowanego kurczaka. Do tego trzy sosy – pomidorowa salsa, curry i jogurtowy.

Sueno Tapas Bar Mała decha tapas

Sueño Tapas Bar & Cafe: Mała decha tapas

Wizualnie wygląda to źle. Na talerzu kleksy balsamico (naprawdę napiszę ten tekst o Koszmarach polskiej dekoracji kulinarnej) i pięć dań rodem z kuchni różnych. Dodam, że w tym śródziemnomorskim miejscu w ramach tapas można było też zamówić tatara i śledzika. Podwiędłego naleśnika ze szpinakiem ożywiałam jak się dało pomidorową salsą, był ok. Szaszłyk z marynowanego kurczaka to trochę jednak śmiech na sali – nuda na całego. Kurczak ze śliwkami w boczku – oczywiście smak kurczaka zaginął zarówno przez śliwki jak i boczek. Dlatego śliwki z boczkiem są kompozycją idealną i samowystarczalną, że ich znakomicie intensywne smaki świetnie się uzupełniają w słodko-słoną całość, kurczak nie miał szans? Poprawna Moussaka była bodajże najlepsza w tym zestawie, za to wieprzowina w szaszłyku z cukinią była różowa. I choć przyszedł z tej okazji szef kuchni i tłumaczył mi, że nabrała takiego koloru poprzez marynowanie, nie podjęłam się zjedzenia jej.

Sueno Tapas Bar Lemoniada

Sueño Tapas Bar & Cafe: Lemoniada

Zamawiam jeszcze deser – Owoce pod kruszonką (9zł). I to byłby dobry pomysł – prosty i sympatyczny –  gdyby owoce były sezonowe. Tymczasem mamy tu ananasa z puszki i szklarnianą truskawkę. O ile truskawka odpowiada za kolor i byłabym w stanie ją wybaczyć, o tyle ananasa nie rozumiem już wcale. Podwójne espresso (8zł) było znakomite, kawa naprawdę dobrej jakości i dobrze zaparzona. Przyjemna jest także tutejsza Lemoniada (8zł) na limonkach z brązowym cukrem.

Sueno Tapas Bar Owoce pod kruszonką

Sueño Tapas Bar & Cafe: Owoce pod kruszonką

Grupa młodych ludzi krzątająca się po Sueno Tapas Bar & Cafe jest naprawdę przemiła. Obsługa jest szybka i sprawna, kilkakrotnie pyta mnie, czy wszystko jest w porządku. Każda moja uwaga traktowana jest z troską. Przejmuje mnie to bardzo. Przypomina mi się Anthony Bourdain i jego wielkie słowa o tych, którzy nie mając zielonego pojęcia o materii, otwierają restaurację, a potem dziwią się, że bankrutują. Drodzy właściciele Sueno – skoro już to sobie uczyniliście, zmieńcie szefa kuchni lub/i wyjedźcie na wycieczkę po tapas barach w Hiszpanii.

Sueno Tapas Bar Hamak

Sueño Tapas Bar & Cafe: Hamak

Przy tej okazji zerkam sobie na mój tekst o madryckim Laredo, tapas barze, który na tle wszystkich kulinarnych atrakcji w Madrycie mnie nie zachwycił. Gdyby taki otworzono w Warszawie, byłby niekwestionowanym królem, podejrzewam, że przed wejściem ustawiałyby się kolejki. Sueno Tapas Bar & Cafe wygląda przy tamtych zdjęciach z Madrytu jak kiepski dowcip. No cóż, na pierwsze warszawskie prawdziwe tapas i pinxos, przyjdzie nam chyba jednak poczekać.

Sueno Tapas Bar & Cafe, ul. Oboźna 9, Warszawa, tel. 604 614 204

Save to foursquare

Po więcej zdjęć Sueno Tapas Bar & Café zapraszam na fanpage, Google+ i Instagram Frobloga. Zachęcam do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: