Wszystkie wpisy z: Rodzaj kuchni

La Rotisserie Menu Degustacyjne Luty 2014

Menu degustacyjne w La Rotisserie to coś, na co się czeka, czego bardzo chce się doświadczyć i na co z racji ceny nie można sobie niestety pozwalać zbyt często. Zawsze kiedy jednak można, warto się wybrać do La Rotisserie, bo Paweł Oszczyk, tutejszy szef kuchni, od lat uważany jest za jednego z najlepszych – a moim prywatnym zdaniem najlepszego – szefa kuchni w Warszawie.  W sobotę było mi dane ponownie wybrać się do La Rotisserie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Le Bistro Rozbrat

Skąd ten wysyp francuskich bistr w Warszawie? Nie wiem. Jak nie było, to żadnego (bo Bistro de Paris, choć znakomite, z bistrem nie ma jednak nic wspólnego), a jak się otwierają, to trzy jednocześnie. Wcale mnie to nie martwi, uważam, że gatunek ten był mocno nie doreprezentowany do tej pory. O Bisto La Cocotte już pisałam, do Bistro Pigalle jeszcze nie doszłam, w ostatnią sobotę odwiedziłam Le Bistro Rozbrat i o nim będzie dzisiaj. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Wilczy Głód

… i że nie będę już więcej niczego oczekiwać od żadnej nowej restauracji, amen. Po ostatnich wpadkach, doszłam bowiem do wniosku, że nie można sobie tego robić. Od Wilczego Głodu nie oczekiwałam więc niczego. Choć nazwa świetna, bo to miejsce na Wilczej. Choć fajne logo. Choć po zapowiedziach wyglądało bardzo interesująco. Nauczona przykładem, wiedziałam już, że to wszystko nic nie znaczy. W sobotę, cztery dni po otwarciu poszłam sprawdzić Wilczy Głód. Bez oczekiwań. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

La Vina

Restauracji hiszpańskich w Warszawie ciągle nie za wiele, dlatego każdą nową przyjmuję z radością. Prawdziwych tapas barów praktycznie brakuje całkowicie, stąd jeszcze bardziej się ucieszyłam. La Vina – to nowy wine bar i tapas bar na Ochocie, tuż przy Hotelu Sobieski. Mieszkańcy Ochoty twierdzą, że ich dzielnica bardzo jest uboga w interesujące restauracje. Spokojnie można więc stwierdzić, że jednym swoim powstaniem La Vina wczytała się w trzy luki na rynku. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bistro La Cocotte

Coś się ostatnio wydarzyło w temacie francuskiego bistro. Do tej pory nawet francuską restaurację w Warszawie znaleźć było trudno, poza Bistro de Paris i częściowo L’arc nie było praktycznie nic. W ostatnich dniach otworzyły się jednak trzy bistra i wszystkie pretendują do miana francuskich. O Le Bistro Rozbrat i Bistro Pigalle napiszę, jak tylko się tam wybiorę, tymczasem dziś Bistro Le Cocotte, gdzie w sobotę jadłam lekki lunch. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Central Park Warsaw: 149 dni oczekiwania

149 dni. Prawie pięć miesięcy. Co można robić w tym czasie? Pewnie skończyć semestr studiów, zrobić prawo jazdy. Z ciepłego lata przejść do jesieni i zimy. Można też pracować, podróżować, włóczyć się po wielu różnych miejscach i czekać na jedno. Przesuwające datę swojego otwarcia. Dokładnie tyle czekałam na Central Park Warsaw. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kafe Zielony Niedźwiedź

Kafe Zielony Niedźwiedź to jedno z miejsc, na które czekałam najbardziej w nowym roku. Wydawało się już po wstępnych informacjach, że będzie inaczej niż wszędzie. Założeniem była wielka troska o jakość produktów, o staranny ich dobór, w końcu właściciel Kafe powszechnie znany jest jako znawca jakościowych produktów regionalnych. Wreszcie przyszła pora na odwiedziny. Szłam do Niedźwiedzia z nastawieniem, że będzie przaśnie i smacznie, acz tłusto. No a jak było? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

NOLITA Zima 2014

Zgodnie z obietnicą, skoro ostatnio włóczyłam się po Grecji i zajadałam menu degustacyjne w restauracji Hytra, wyróżnionej jedną gwiazdką Michelin, dziś opowiem o menu degustacyjnym w NOLITA. Na razie bez gwiazdki Michelin. Ale … moim zdaniem temu brakowi wyróżnienia dni są policzone. To moja trzecia wizyta w NOLITA, od kilku osób już słyszałam, że czas działa pozytywnie na to miejsce. Mogę to potwierdzić, każde kolejne odwiedziny robią na mnie lepsze wrażenia niż poprzednie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Knajpa Roku Frobloga

Stali czytelnicy Frobloga wiedzą, że na koniec każdego roku wybieram Knajpę Roku Frobloga. Zwykle nominuję trzy miejsca i potem wybieram jedno. Są to miejsca, w których najczęściej bywałam w trakcie roku, co się nierozerwalnie łączy z tym, że najbardziej je lubię. W tym roku zrobimy inaczej. Nominacji nie będzie. Zaraz wyjaśnię dlaczego. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Concept 13 Grudzień 2013

Taką mam jakąś świecką tradycję, że około-świąteczne lunche z przyjaciółmi jadam w Concept 13. Podobnie było dzisiaj. Te święta mają dla mnie głównie urok spotkań z przyjaciółmi, trudno wyobrazić sobie piękniejszą scenerię niż designerskie wnętrze miejsca na piątym piętrze Vitkac. Dziś jednak poza zachwytami, będą również ostrzeżenia. Wszystko się zmienia, ewidentnie Concept 13 też. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *