Autor: Froblog

Tapage

Zacznę od przekształcania równań. Było kiedyś takie słynne równanie: ‘dziecko plus zapałki = ogień’. Można było z niego w prosty sposób wywnioskować, że ‘dziecko = ogień minus zapałki’. Rzecz jasna wszyscy, którzy wiedzą jak się robi dzieci od razu zrozumieją, że nie każde tego typu równanie po przekształceniu ma jakikolwiek sens. Dlatego nie zdziwiło mnie wcale, że wprawdzie ‘przekąska plus melanż = hałas’ żadnego sensu ze sobą nie niesie, ale już jego kosmopolityczny odpowiednik ‘tapa + melange = tapage’ coś jednak znaczy. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kaskrut

Na przykład taki Kaskrut. Nie zaczyna się wypowiedzi od „na przykład”. Nie karmi się też ludzi menu degustacyjnym za 69zł. A na przykład taki Kaskrut karmi. W wersji wegańskiej za 49zł. I choć wiele pesymiści wróżyli mu szybki zgon i głosy w stylu „niemożliwe, że to się uda” krążyły tu i tam, to się wyraźnie udaje. I Piotr Ceranowicz, który objął kuchnię w Kaskrucie po Adamie Leszczyńskim, gotuje jeszcze lepiej, a na pewno inaczej. Ta różnica jest wyraźna. Nikt nie bankrutuje, wszyscy są zadowoleni. No może poza tymi, którzy wieszczyli rychły koniec. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Opasły Tom Maj 2015

Opasły Tom wprowadził właśnie nowe menu. Nowe menu w tym miejscu to moment, na który my – warszawscy foodies, wielbiciele Opasłego – czekaliśmy od roku. Informacje o nim elektryzowały nas od jakiegoś czasu. Dopytywaliśmy Agaty Wojdy – tutejszej szefowej kuchni – czy to już. Agata zaprzeczała i wymieniała kolejne powody, dlaczego jeszcze nie. I tak trwaliśmy. Czasem wpadając do Opasłego na jakieś danie spoza karty, bo kartę znaliśmy już na pamięć. Zjedliśmy wszystko, co w niej było i to kilkakrotnie. Czekaliśmy więc na nowości. I wreszcie… niedawno, jak grom z jasnego nieba pojawiła się informacja: ostatnie dni starej karty. Pobiegliśmy się pożegnać ze starą kartą i czujnie oczekiwaliśmy informacji o wprowadzeniu nowego menu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

SuperFoods w restauracji Fusion: relacja zdjęciowa

Restauracja Fusion hotelu Westin wprowadziła do swojego menu jakiś czas temu dania oparte o SuperFoods. Z badaniach, które przeprowadził hotel, jasno wynikało, że jego goście chcą jeść zdrowo i w sposób dobrze zbilansowany. W menu znajdują oni więc nie tylko opis potrawy, ale także szczegółowe informacje na temat wykorzystanych produktów, wartości odżywczych oraz liczby kalorii. Na zaproszenie restauracji miałam okazję skosztować kilku dań z nowego menu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Food Think Tank: Ziemia i Woda

Granice. Linie określające terytorium. Food Think Tank i jego wydarzenie „Ziemia i Woda” jest dla mnie o przełamywaniu granic. Terytorium była tu strefa komfortu zarówno szefów kuchni, jak i gości. Jak wiadomo, dopiero, kiedy przekroczymy granice swojej strefy komfortu, mamy szansę na kreatywność, mamy też szansę się czegoś nauczyć. Nowych smaków, nowych sposobów przygotowywania dań, nowych obszarów współpracy np. z ceramikami, nowych produktów, nowych (albo starych lecz zapomnianych) technik… W środę w zeszłym tygodniu w Milejowicach pod Wrocławiem odbyła się kolacja Ziemia i Woda. Zaproszono 30 osób z całej Polski, by wzięły udział w finale wydarzenia przygotowywanego przez kilka miesięcy, które zaczęło się od niczego. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bistro de Paris Michela Morana Kwiecień 2015

Wracam. Wracam bo lubię. Bistro de Paris Michela Morana moim zdaniem nie ma słabych momentów i kiedy już jestem zmęczona poszukiwaniem nowości, kiedy chcę sobie przypomnieć, że są jeszcze takie miejsca, gdzie suflet to suflet, a nie jego mierna podróbka w postaci fondanta, wracam do Bistro de Paris. Tym razem, ponownie zajadałam się klasykami francuskiej kuchni i nowymi pomysłami Michela Morana. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Ring The Bell

Krucza to ulica pełna sprzeczności, zupełnie nie wiadomo, o co jej chodzi. Czynsze ponoć kosmiczne. Ludzie czasami są, a czasami ich nie ma. Co chwilę coś nowego się otwiera, ale też co chwilę coś się zamyka. Trudno powiedzieć, czy to dobra lokalizacja dla restauracji czy zła. Właściwie można byłoby powiedzieć, że po prostu jest trudna. Ostatnio wszyscy żyli otwarciem Lokal Vegan Bistro i Uki Uki na Kruczej. W niedzielę postanowiłam zjeść lekko, więc z wegańską kuchnią było mi po drodze, niestety z kolejką przed Lokalem już nie. Przeszłam dziesięć metrów dalej i zobaczyłam równie pełne Uki Uki. W pierwszym odruchu chciałam z tej Kruczej uciekać, ale w drugim… poszłam jeszcze kawałek dalej i zobaczyłam Ring The Bell. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

SAM Bajgle

W sobotę na Emilii Plater otworzyła się druga lokalizacja znanego z Powiśla SAMu. SAM Bajgle na Plater oferuje – jak sama nazwa wskazuje – bajgle. Właściciele SAMu zapowiadają otwieranie kolejnych miejsc z bajglami. Czy tym samym po burgerach rozpoczynają nowy trend, który ogarnie Warszawę? Zobaczymy, tymczasem odwiedziłam SAM Bajgle w sobotę i niedzielę, żeby sprawdzić jak radzi sobie nowe miejsce. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Grande Pierogi

Jeśli nie mam ochoty nigdzie wychodzić ani gotować, pozostaje tylko zamówić jedzenie z dostawą do domu. Pewnie robię to znacznie częściej niż średnia czytelników Frobloga. Zamawiam z przeróżnych miejsc, często prosto z tych restauracji, które oferują dowóz. Czasem jednak mam ochotę na coś prostego, niedrogiego i wtedy oferta dowozu znacznie się kurczy. Większość platform oferujących jedzenie na wynos ma „próg wejścia” min. 100zł za jedzenie z dowozem, zwłaszcza przy płatności kartą. A że notorycznie nie posiadam przy sobie gotówki, płatność kartą (lub inna online) jest dla mnie konieczna. Na szczęście znalazłam rozwiązanie – zamawiać przez PizzaPortal.pl. Dziś będzie więc o tym jak zamówiłam pierogi, a właściwie Grande Pierogi. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Le Victoria Brasserie Moderne: relacja zdjęciowa

Le Victoria Brasserie Moderne to jedno z tych miejsc, które miałam nieustająco na liście do odwiedzenia. I jakoś brakowało ostatniej mobilizacji, jakby kropki nad i. Kropkę tę postawiła sama restauracja zapraszając mnie na degustację wiosennej karty przygotowanej przez tutejszego szefa kuchni Macieja Majewskiego. I choć nie wyrażam swoich opinii o kolacjach, na które jestem zapraszana, zrobię mały wyjątek. Powiem Wam, że ta kuchnia z pewnością daleka jest od tego, co powszechnie nazywane jest „kuchnią hotelową”. Dziś już wiem z pewnością, że do Le Victoria Brasserie Moderne wrócę na pewno za własne pieniądze i wtedy będą szczegółowe opisy i opinie. Dziś pokazuję Wam relację zdjęciową. Sami zobaczcie jak to pięknie wygląda. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *