Wszystkie wpisy z: Podróże

Spiżarnia Warmińska

Spiżarnia Warmińska. Restauracja w Olsztynie. Szalony pomysł Sylwii i Mirosława Hiszpańskich. Otworzyli restaurację, piekarnię i delikatesy i postanowili ofertę tych miejsc skupić wokół produktów lokalnych. Co w tym dziwnego? Każdy, kto szukał kiedyś świeżych ryb nad polskim morzem wie w czym rzecz. Z jakiegoś tajemnego powodu łatwiej jest w Olszynie zjeść amerykańskiego burgera, włoską pizzę czy – naprawdę widziałam to na własne oczy – kuchnię tyrolską. Tacy jesteśmy międzynarodowi.

Monastrell * Alicante

Jakoś tak w biegu pomiędzy jedną wielką restauracją – Mirazur we Francji, a drugą wielką – Quique Dacosta w Hiszpanii, zarezerwowałam sobie kolację w jednogwiazdkowej restauracji Monastrell w Alicante. Zawsze sprawdzam, jakie restauracje wyróżnia czerwony przewodnik w mieście, w którym jestem i jeśli cena jest akceptowalna, rezerwuję. Jednak odwiedziłam już sporo miejsc z jedną gwiazdką Michelin, które kompletnie nie zrobiły na mnie wrażenia, dlatego nie przywiązywałam do tej wizyty większej wagi. Błąd. Monastrell okazał się być miejscem ze świetną kuchnią i bardzo utalentowaną szefową kuchni.

Mirazur **

Mirazur to po prostu cud Lazurowego Wybrzeża (miracle + Côte d’Azur). Gości wita się tu chlebem i… nie, nie solą przecież, chlebem i wierszem. Wiersz to nie byle jaki, bo Oda do Chleba Pablo Nerudy. Do chleba i wiersza dodają na szczęście jeszcze oliwę z cytryną i imbirem, bo co zrobić z chlebem i oliwą wiem nieco lepiej niż co zrobić z chlebem i wierszem. Mirazur to jedenasta restauracja na świecie w rankingu 50 best S. Pellegrino i zarazem najwyżej uplasowana w tym rankingu restauracja francuska. Ma dwie gwiazdki Michelin, a szefem kuchni jest tu Argentyńczyk Mauro Colagreco. W zeszłym tygodniu wsiadłam w samolot, a właściwie dwa, potem w autobus i już po jakichś siedmiu godzinach podróży byłam w Mentonie.

Aruana

Aruana w hotelu Narvil Conference & Spa w Serocku. Osławiona, wychwalana, znakomita restauracja z autorską kuchnią Witka Iwańskiego. Hotelowi zwłaszcza w letnie weekendy towarzyszy nieco snobistyczna atmosfera, ale na szczęście sama restauracja jest już zupełnie inna. Jest to smaczna, prawdziwa, piękna i bardzo dobrze przemyślana kuchnia. Witek Iwański – tutejszy szef kuchni – jest zdobywcą zeszłorocznego tytułu Młody Talent przewodnika Gault & Millau Polska. Niedawno poznałam go przy okazji warsztatów w studio CookUp. Skromny, ale doskonale wiedzący, co robi szef kuchni. Bardzo mi zaimponował. W niedzielę go nie było, ale kuchnia okazała się tu być tak dobrze ustawiona, że nieobecność szefa kuchni nie wpłynęła na jakość podawanych dań.

Wodna Wieża Steampunk

Steampunk to styl w kulturze skupiający się na rozwoju techniki, wynalazkach i mechanice. Estetyką nawiązuje do ery rewolucji technicznej, stąd w nazwie odnośnik do maszyny parowej (steam). Styl czerpie z twórczości ojców fantastyki naukowej m.in. Juliusza Verne’a. Co wobec tego znaczy Wodna Wieża Steampunk? Tak nazywa się restauracja w Pszczynie, do której zaproszono mnie na Menu Degustacyjne Roberta Trzópka i Dominika Duraja. Raczej nie podadzą mi pierożków na parze, mam nadzieję, że jedzenie nie będzie mechaniczne, chyba też nie przerobią mnie na śrubki?

Staromiejska 13

Rolady z kluskami mojej mamy to piekielnie trudna konkurencja dla jakiejkolwiek restauracji. Ilekroć więc jadę na Śląsk, żadne miejsce nie ma szans. Kto by jadł w restauracjach, jeśli ma do dyspozycji absolutny comfort food, znany od dziecka, zawsze tak samo smaczny. Jednak ten weekend był dość specyficzny. Pojechałam na Śląsk w celu sprawdzenia, co tam kulinarnie w trawie piszczy. Celem głównym była wprawdzie Pszczyna, ale po drodze skręciłam do moich Katowic. A kiedy już skręciłam, to musiałam, po prostu musiałam odwiedzić restaurację Staromiejska 13 Marcina Czubaka.

Roca Moo * Barcelona

Roca Moo. Restauracja w Barcelonie nadzorowana przez braci Roca, gdzie szefem kuchni jest Juan Pretel. Miejsce ma jedną gwiazdkę Michelin. Podczas mojej grudniowej wizyty w Barcelonie odwiedzałam Roca Moo, gdzie zjadłam lunchowe menu degustacyjne. Cztery dania wraz z amuse bouche, do tego woda, kawa i kieliszek wina, wszystko w cenie 45 EURO. Większe wrażenie zrobiła na mnie chyba tylko Casa Batllo Gaudiego, której wnętrza zwiedzałam po raz pierwszy.

The Perfectionists’ Cafe by Heston Blumenthal

Piedestał. Oto gdzie znajdował się dla mnie do tej pory Heston Blumenthal. Ceny w jego restauracjach raczej przekraczały moje możliwości, zatem – mimo najlepszej opinii o szefie kuchni – nigdy nie było mi dane wybrać się do kultowej The Fat Duck. Heston jednak postanowił z piedestału zejść. Otworzył niedawno The Perfectionists’ Cafe na lotnisku Heathrow. Terminal 2, zwany też Queen’s Terminal, to oczywiście najbardziej elegancka w tej chwili część Heathrow, ale w dalszym ciągu, to tylko lotnisko. Od kiedy LOT wybrał Terminal 2 na miejsce swoich odlotów i przylotów do Londynu, każdy ma okazję wybrać się do Hestona na posiłek. Tylko czy naprawdę warto?

Trzy Znaki Smaku: Lubelszczyzna

W wyjątkowej scenerii dziedzińca pięknego renesansowego Zamku w Janowcu, przy bezbłędnej pogodzie i w znakomitym towarzystwie zjadłam ostatnio mistrzowską kolację przygotowaną przez szefów kuchni z różnych miast Polski. Wyjazd na Lubelszczyznę i kolacja odbywały się w ramach kampanii Trzy Znaki Smaku. Jej zadaniem jest promowanie systemu oznaczeń unijnych, służących ochronie produktów regionalnych i tradycyjnych. Pisałam już o niej kiedyś, kiedy zachwyciłam się suską sechlońską (ChOG) i karpiem zatorskim (ChNP). Dziś po krótce o zachwytach kolacją i produktami regionalnymi z Lubelszczyzny.

Zona Budapest

Za mną tydzień pełen atrakcji. Życzę sobie więcej czasu, bo naprawdę nie wiem, jak go znaleźć, by Wam to wszystko opisać. Zacznijmy jednak od wizyty w Zona Budapest, bo koniecznie chcę się podzielić moimi wrażeniami z tego miejsca, a także wnioskami na temat budapesztańskiej gastronomii. Budapeszt ma już trzy restauracje nagrodzone gwiazdką Michelin. Na tle Pragi (z dwiema gwiazdkowymi restauracjami) i Warszawy (z jedną), stolica ta wystaje więc ponad inne z Europy Środkowo-Wschodniej. Co wyróżnia Budapeszt gastronomicznie?