Wszystkie wpisy z: Nowe miejsce

Palce Lizać

Palce Lizać to taka nazwa, która może oznaczać wszystko. Jest taki blog, jest taki portal, są takie restauracje w kilku miastach, był nawet taki serial w latach 90tych. Najnowsze Palce Lizać, czynne od tygodnia, powstały na Rozbrat. Trzeba mieć nie lada odwagę, żeby tak się nazwać. Na pozycjonowanie w Internecie marne szanse, na Facebooku fraza prowadzi w przynajmniej kilka miejsc. Ta nazwa ma więc sens tylko w sytuacji, w której będzie tu tak pyszne, by chciało się… Pobudzona wyobraźnią o bezkarnym oblizywaniu paluchów, w niedzielę rano udałam się na Rozbrat. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Pook Pasta

W natłoku przeróżnych blogów kulinarnych, które śledzę, zupełnie umknął mi taki, który akurat umknąć mi nie powinien. Nie dlatego, że nagle chcę porzucić swój zwyczaj odwiedzania restauracji i zająć się gotowaniem dla siebie, nie, zupełnie nie dlatego. Dlatego, że autorzy tego bloga postanowili nie tylko pokazać swoje dania w pięknych wystudiowanych ujęciach, postanowili je także zaserwować w rzeczywistości zupełnie niewirtualnej. W tym celu powołali do życia Pook Pasta, małą restauracyjkę, a właściwie włoskie bistro na Kabatach. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

MEZZE

„Prowadziłem w Izraelu taki barek z szybkim jedzeniem, podawaliśmy również falafel. Mocno się zdziwiłem, kiedy po przyjeździe do Polski zobaczyłem co tu nazywa się falaflem.” – mówi mi właściciel MEZZE, małego barku na Różanej. Miejsce otworzyło się dosłownie tydzień temu, sprawdzałam, co można tu zjeść. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

SECADO

SECADO to zupełnie nowa hiszpańska restauracja na rogu Marszałkowskiej i Wilczej. Miejsce otworzyło się tydzień temu. Choć prezentuje się jako restauracja hiszpańska, w menu znajdziemy także wszechobecne burgery i pasty. Szefem kuchni miał tu zostać Brazylijczyk, ale na dziś funkcję tę pełni dwóch Polaków równolegle. W sobotni wieczór sprawdzałam, jak SECADO radzi sobie w tydzień po otwarciu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

U Chłopaków

Maraton Warszawski zatrzymał mnie dziś w domu przez większą część dnia. Po 16tej byłam już tak głodna, że praktycznie zjadłabym cokolwiek, nawet pizzę czy burgera. Jednak ponieważ miałam sporo czasu, solidnie przeanalizowałam dzisiejsze propozycje obiadowe. Z czeluści internetu wyłoniło mi się miejsce otwarte na początku września na odrestaurowanym kawałku Chłodnej. U Chłopaków. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

The Harvest

Robert Trzópek i Tamka43 to była jedność. Na początku swojego istnienia miejsce zmieniło warszawską rzeczywistość restauracyjną, wielu szefów kuchni odwiedzało Tamkę i z zadziwieniem obserwowało co się tam dzieje. Robert Trzópek z doświadczeniem w Nomie i El Bulli przenosił wielki świat na nasz lokalny grunt. Tamka43 inspirowała przez kilka lat. Kiedy w sierpniu tego roku gruchnęła wiadomość o tym, że Robert Trzópek rozstaje się z Tamką, zdziwieni byli wszyscy. Natomiast kilka tygodni później, gdy pojawiła się informacja, że Robert Trzópek zaczął współtworzyć The Harvest, wszyscy tam pobiegli. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bydło i Poidło

Moja relacja z Bydła i Powidła przyjęta została z dużymi emocjami. Miejsce na Kolejowej odwiedziłam w dniu otwarcia, zauważyłam niedociągnięcia, ale w żadnym wypadku nie przewidziałam tego, co spotykało moich czytelników w dniach kolejnych. Wyglądało na to, że Bydło i Powidło nie poradziło sobie z wielkim zainteresowaniem i własnym sukcesem na początku. Potem było lepiej. Bydło i Poidło to drugie miejsce tych samych właścicieli. Lekko zmieniona koncepcja i logo w odwróconych kolorach. Na Kruczą wybrałam się cztery dni po otwarciu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Joli Bord 33

Nie tak dawno pisałam o Romesco i Kalyan, miejscach, gdzie mało atrakcyjny wystrój schodzi na dalszy plan, kiedy zaczynamy jeść. Nie grzeszą urodą, a jednak po pierwszych kęsach dochodzimy do wniosku, że wygląd nie ma znaczenia. Dziś o Joli Bord 33 – miejscu, w którym pod względem wystroju, brandu i estetyki, jest wzorcowo. A jak z jedzeniem? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, wybrałam się na odległy mi Żoliborz. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja Galil

Galilea, po hebrajsku Galil, to kraina historyczna w północnym Izraelu i w Palestynie, między Morzem Śródziemnym a rzeką Jordan. Restauracja Galil na Zielnej to nowa odsłona koszernej restauracji Rambam, którawłaśnie przeniosła się do budynku PAST-y z Grzybowskiej. Miejsce zmieniło menu, ale certyfikat koszerności pozostały. W niedzielne popołudnie sprawdzałam, jak smakuje kuchnia koszerna w Restauracji Galil. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kalyan

Kalyan to cześć obszaru metropolitalnego Bombaju w Indiach, razem z bliźniaczym Dombivali tworzy miasto Kalyan-Dombivali. Kalyan to także nowa restauracja indyjska w Warszawie, otwarta zaledwie miesiąc temu na Pradze Południe. Indyjska kuchnia w Warszawie nie należy do nadreprezentowanych, dlatego z przyjemnością pobiegłam do Kalyan jak tylko dowiedziałam się o otwarciu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *