Wszystkie wpisy z: Mokotów

Stółzielnia Logo

Stółdzielnia

Stółdzielnia. Byłam tu po raz pierwszy kilka dni po otwarciu. Nie było wtedy jeszcze ogródka, miejsce było na kompletnym rozruchu, ale kuchnia już robiła wrażenie prostotą i dobrymi składnikami. Chwilę porozmawiałam wtedy z jednym z właścicieli i wiedziałam, że będę tu wracać. Wróciłam kilka dnia temu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Akademia Menu

Akademia

Najpierw gruchnęła wiadomość, że Borys Szyc otwiera restaurację. Potem było otwarcie z celebrytami. Przez kilka tygodni nie dało się znaleźć wolnego stolika. Niedawno okazało się, że z Szycem to miejsce nie ma zbyt wiele wspólnego, pomagał tylko w początkowej promocji*. Za restauracją Akademia stoją właściciele Akademii Smaku z Oboźnej. Wreszcie więc spokojnie mogłam się tu wybrać na obiad. Jak jest w Akademii kilka tygodni po otwarciu? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

4 Czwarte Tagliatelle

4 Czwarte

Z czym Wam się kojarzą cztery czwarte? Z ułamkiem? Mnie się kojarzy muzycznie, z metrum. Z taktem (oględnie mówiąc) zawierającym cztery ćwierćnuty lub ich równowartość. Cztery czwarte to metrum bardzo równe, przewidywalnie równe powiedziałabym. Jednocześnie jest niezwykle popularne, kto wie, czy nawet nie najpopularniejsze. Kto by tam zaprzątał sobie głowę skomplikowanymi, nieparzystymi rytmami, jak np. w „Unsquare Dance” Brubecka na siedem czwartych, kiedy można mieć równo i prosto … Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Stółdzielnia Serwetka

Stółdzielnia

Na początku nazwa Stółdzielnia spowodowała uśmiech na mojej twarzy. Potem zobaczyłam ciekawe logo w fajnych kolorach. Jeszcze później dowiedziałam się, że za identyfikację graficzną odpowiada Lange & Lange (pracowali też m.in. dla Soul Kitchen i Żurawiny). Sprawdziłam zdjęcia na fanpage’u, gdzie pokazano porchettę i już wiedziałam, że tam idę. A potem podjechałam pod adres Kazimierzowska 22 i przez dobre pięć minut zastanawiałam się, czy to naprawdę tu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

A nóż Jajka po benedyktyńsku z łososiem

Śniadanie w A nóż

Pierwszy raz w A nóż pojawiłam się jeszcze przed otwarciem tego miejsca. Na początku marca właściciele zorganizowali testowanie menu. Skosztowałam kilku dań i miałam wrażenie, że jest bardzo dobrze. Potem zaczęły się pojawiać opinie, że tak dobrze nie jest. Obiecałam więc wrócić po otwarciu i sprawdzić, jak jest naprawdę. Wypadło na sobotnie śniadanie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Owoce morza JESZ ILE CHCESZ w Larc Homarium

Owoce morza JESZ ILE CHCESZ w Larc

Rozprzestrzeniają nam się owoce morza po Stolicy. Jest już coraz więcej ciekawej oferty w tym obszarze. Nie tak dawno pojawiła się oferta owoce morza JESZ ILE CHCESZ w Larc, dostępna w każdą pierwszą i trzecią sobotę miesiąca. Ponieważ owoce morza lubię bardzo, a Larc jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, postanowiłam sprawdzić tę ofertę. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Gli Italiani

Ilekroć dowiaduję się, że Włosi otwierają w Warszawie nowe miejsce, pędzę tam natychmiast. Z jakością tych miejsc bywa różnie. Niektóre wyróżniają się tak, jak Mamma Marietta, niektóre nie robią na mnie żadnego wrażenia. Mają jednak zwykle jedną cechę wspólną – nie przykładają uwagi do wystroju. Lubię miejsca kompletne, ale jeśli mam wybierać pomiędzy nieudolną podróbą kuchni włoskiej podaną w eleganckich wnętrzach, a prawdziwą Italią podaną przy prostych stolikach w mało wyszukanym wnętrzu, zawsze wybiorę to drugie. Dziś wybrałam się do Gli Italiani. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

A nóż

Dużo się ostatnio działo. Po pierwsze jestem już mieszkanką Mokotowa, co mnie ogromnie cieszy, ale przeprowadzka była sporym przedsięwzięciem logistycznym. Po drugie część weekendu spędziłam w Gdańsku i Sopocie, co mogli zauważyć ci z Was, którzy śledzą Frobloga na Facebooku. Pomiędzy pierwszym wydarzeniem a drugim, zdążyłam w sobotę porą poranną sprawdzić menu w A nóż. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bistro No.5

Piątka w nazwie Bistro No.5 została wybrana jako symbol szczęścia. Miejsce to według deklaracji właścicieli mają tworzyć ludzie, którzy do bistro przychodzą i wciąż tu wracają. Ja przyszłam głodna w niedzielę. Szukając pomysłu na obiad, wybrałam Bistro No.5, bo ładnie wygląda na zdjęciach, ma dość proste acz niebanalne menu i obiecuje przyjemną i niezobowiązującą atmosferę. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

MOKO

Do MOKO trafiam w niedzielne popołudnie. Mam już na swoim koncie średnio udany obiad tego dnia. Przychodzę tu więc z nastawieniem. Na wejściu mówię „poproszę o coś dobrego słodkiego, bo zjadłam właśnie nie za dobry obiad”. Siadam i czekam na moja nagrodę tego dnia. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *