Wszystkie wpisy z: Lokalizacja

La Vina

Restauracji hiszpańskich w Warszawie ciągle nie za wiele, dlatego każdą nową przyjmuję z radością. Prawdziwych tapas barów praktycznie brakuje całkowicie, stąd jeszcze bardziej się ucieszyłam. La Vina – to nowy wine bar i tapas bar na Ochocie, tuż przy Hotelu Sobieski. Mieszkańcy Ochoty twierdzą, że ich dzielnica bardzo jest uboga w interesujące restauracje. Spokojnie można więc stwierdzić, że jednym swoim powstaniem La Vina wczytała się w trzy luki na rynku. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Pellicano

Ordynacka 13, jeden z najbardziej pechowych adresów w mieście. Po tzw. ‘małym Kredensie’ lokalizację swoją miały tu restauracje Ordynacka 13 i Le Connaisseur. Obydwie zamknęły się w ciągu kilku miesięcy. Pierwsza nie zdołała mnie zainteresować swoim menu, druga całkowicie odrzucała bardzo wysokimi cenami. Pech ten ewidentnie nie zniechęcił restauracji Pellicano, która otworzyła się pod tym adresem kilka tygodni temu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bistro La Cocotte

Coś się ostatnio wydarzyło w temacie francuskiego bistro. Do tej pory nawet francuską restaurację w Warszawie znaleźć było trudno, poza Bistro de Paris i częściowo L’arc nie było praktycznie nic. W ostatnich dniach otworzyły się jednak trzy bistra i wszystkie pretendują do miana francuskich. O Le Bistro Rozbrat i Bistro Pigalle napiszę, jak tylko się tam wybiorę, tymczasem dziś Bistro Le Cocotte, gdzie w sobotę jadłam lekki lunch. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Central Park Warsaw: 149 dni oczekiwania

149 dni. Prawie pięć miesięcy. Co można robić w tym czasie? Pewnie skończyć semestr studiów, zrobić prawo jazdy. Z ciepłego lata przejść do jesieni i zimy. Można też pracować, podróżować, włóczyć się po wielu różnych miejscach i czekać na jedno. Przesuwające datę swojego otwarcia. Dokładnie tyle czekałam na Central Park Warsaw. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kafe Zielony Niedźwiedź

Kafe Zielony Niedźwiedź to jedno z miejsc, na które czekałam najbardziej w nowym roku. Wydawało się już po wstępnych informacjach, że będzie inaczej niż wszędzie. Założeniem była wielka troska o jakość produktów, o staranny ich dobór, w końcu właściciel Kafe powszechnie znany jest jako znawca jakościowych produktów regionalnych. Wreszcie przyszła pora na odwiedziny. Szłam do Niedźwiedzia z nastawieniem, że będzie przaśnie i smacznie, acz tłusto. No a jak było? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

NOLITA Zima 2014

Zgodnie z obietnicą, skoro ostatnio włóczyłam się po Grecji i zajadałam menu degustacyjne w restauracji Hytra, wyróżnionej jedną gwiazdką Michelin, dziś opowiem o menu degustacyjnym w NOLITA. Na razie bez gwiazdki Michelin. Ale … moim zdaniem temu brakowi wyróżnienia dni są policzone. To moja trzecia wizyta w NOLITA, od kilku osób już słyszałam, że czas działa pozytywnie na to miejsce. Mogę to potwierdzić, każde kolejne odwiedziny robią na mnie lepsze wrażenia niż poprzednie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Być może

Podsumowania podsumowaniami, ale nie ma jak nowe miejsca. Kilka dni temu pojawiła się informacja o nowej boulangerie Być może na Placu Unii Lubelskiej. Dziś sprawdzałam to miejsce na późnym śniadaniu, miejsce było pełne. Wchodzili także właściciele i menedżerowie okolicznych knajpek sprawdzać nowego konkurenta. Czy Być może warte jest takiego zainteresowania? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Waffle Bar

I jak tam po Świętach? Muszę przyznać, że solidnie odpoczęłam i solidnie się najadłam, a dziś urządzałam sobie małą głodówkę. Zanim jednak Święta się zaczęły, odwiedziłam całkiem nowe miejsce serwujące kanapki na gofrach. Waffle Bar w Alejach Jerozolimskich. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Concept 13 Grudzień 2013

Taką mam jakąś świecką tradycję, że około-świąteczne lunche z przyjaciółmi jadam w Concept 13. Podobnie było dzisiaj. Te święta mają dla mnie głównie urok spotkań z przyjaciółmi, trudno wyobrazić sobie piękniejszą scenerię niż designerskie wnętrze miejsca na piątym piętrze Vitkac. Dziś jednak poza zachwytami, będą również ostrzeżenia. Wszystko się zmienia, ewidentnie Concept 13 też. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Madras Menu

Madras

Nowa indyjska restauracja w Warszawie? No to biegnę w pierwszej wolnej chwili. Ciągle jest ich bowiem niewiele i choć ostatnio liczba ta rośnie, daleko nam do pełnego nasycenia rynku. Kuchnia indyjska cieszy się w Warszawie sporym zainteresowaniem. Nie wiem, czy tylko tych, którzy wrócili po pobycie w Wielkiej Brytanii, gdzie ‘indian curry’ jest wręcz potrawą narodową. Chyba nie tylko. W każdym razie, wszystkich zainteresowanych, miło mi poinformować: w Alei Solidarności powstał indyjski Madras. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *