Wszystkie wpisy z: Polska

Restauracja Na Zielnej

Trochę się przyglądaliśmy temu miejscu. Powstałe w pomieszczeniach po dawnej restauracji KOM, chwalące się polską kuchnią, złożone z bistro, restauracji i delikatesów. Warto było sprawdzić w czym rzecz. No i faktycznie, po wizycie, mogę spokojnie powiedzieć, że było warto. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja Tradycja

Właściwie należałoby spytać – jak to możliwe, że jeszcze nigdy tam nie byłam. Tradycja od lat cieszy się nienaganna opinią. Nie wiem, jak to się stało, ale czas był najwyższy, żeby tę sytuację zmienić.   Tradycja jest jak dom. Wprawdzie bardzo elegancki, ale po prostu dom. Wchodzi się do przedpokoju, a dalej można sobie wybrać pokój, w którym chce się zjeść – na parterze lub piętrze. Po tym domu biegają kelnerzy i z dość dużą wprawą radzą sobie z obsługą gości. Po tym domu jeździ również pewien ruchomy stolik … ale o nim później. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja Biały Domek

Z listy zeszłorocznych nominowanych do Knajpy Roku została nam jeszcze do zwiedzenia Restauracja Biały Domek. Jest to faktycznie biały domek stojący w dziwnym miejscu w oderwaniu od wszystkiego innego. Ma to swój urok, ma też niestety i minusy. W środku, stylizowanym na mieszczańskie wnętrze „wielopokoleniowego domu rodzinnego”, jest bardzo zimno. Wieje z każdej strony, w łazience można zamarznąć. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja Buffo

Śladem nominacji do tegorocznego konkursu Knajpa Roku, który notabene wygrało R20, trafiliśmy do Restauracji Buffo. Restauracji obecnej przecież w Warszawie od lat i chyba nieco zapomnianej. Może to dobrze, że taki konkurs przypomina o miejscu, do którego naprawdę warto się udać. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Oberża „Pod czerwonym wieprzem”

Do Oberży wybraliśmy się zaraz po tym, kiedy okazało się, że nie możemy polecić cudzoziemcom żadnej „typowo polskiej” gospody. Takiej, która niekoniecznie jest restauracją, a bardziej knajpą. I to nie taką knajpą jak Knajpa Roku (plebiscyt Gazety), do której pretenduje bodajże najbardziej burżuazyjne miejsce w tym mieście – Likus Concept Store, tylko taką knajpą z piwem, smalcem i ogórkiem do kompletu. W przaśnym stylu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Smaki Warszawy

W „Smakach” byłam już kiedyś służbowo. Robiłam tam zorganizowaną kolację na większą ilość osób. Menu było dobre, ale nie zachwycające. Takie kolacje mają jednak to do siebie, że muszą być przygotowywane według innych zasad niż standardowa karta dań, trudno więc po nich oceniać czy restauracja naprawdę warta jest uwagi. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kuźnia Smaku

Mam pewien problem z recenzowaniem miejsc kulinarnych, wszystkie porównuję do ideału. A ideałem jest Bistro de Paris. Zaczynam więc kolejną recenzję wiedząc już jak ją skończę – sformułowaniem, że jest dość dobrze, ale nie jest to Bistro de Paris. Mam więc problem, bo to oznacza monotonię recenzencką 😉 Mimo to jednak podejmuję wyzwanie i zaczynam.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja U Kucharzy

Wczorajszy wieczór zakończyłam w restauracji „U Kucharzy”. W restauracji, w której wygrywa przede wszystkim pomysł. Od jakiegoś czasu już wiadomo, że w Warszawie jest coraz więcej miejsc, gdzie można bardzo dobrze zjeść. Wiadomo też, że coraz częściej wyróżnikiem bywa jakość obsługi, a nie jakość jedzenia. „U Kucharzy” jedzenie jest wyśmienite, obsługa bardzo dobra, ale przede wszystkim, najlepszy jest pomysł.

Cafe Zielnik

W ten zimny weekend wybraliśmy się do kolejnej restauracji w Warszawie. Tym razem testom poddany był Zielnik, czyli mała restauracyjka, a właściwie Cafe na Mokotowie. Jedna z wielu restauracji firmowanych przez Magdę Gessler. Opisywałam już kiedyś Papu, byliśmy tam nawet dwukrotnie, bo koniecznie trzeba było wrócić na tuńczyka z lawy. W Zielniku aż tak pysznie nie jest, ale jest dobrze. Powiedziałabym przyzwoicie, ale mam wrażenie, że ostatnio nieco nadużyłam tego słowa 😉   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *