Czuła Buła
Miejsc z bułką w nazwie mamy pod dostatkiem. Zaczęły się chyba od kawiarni Bułkę przez Bibułkę, a potem się wysypały. Jedno z nich, Między Bułkami, totalnie mnie kiedyś zaskoczyło okazując się być burger barem. Od tego czasu sprawdzam dokładnie wszystkie tytułowe „bułki” zanim się do nich wybiorę, okazuje się bowiem, że im bardziej wyobrażam sobie, że coś jest boulangerią, tym mniej tak się wydaje właścicielom. W poprzedni weekend odwiedziłam (uprzednio sprawdzając co w menu) nową mokotowską kawiarnię Czuła Buła. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *









