Miesiąc: kwiecień 2012

Artur Andrus “Myśliwiecka”

Wstaje człowiek rano, deszczowo za oknem, szaro, buro i ogólnie nieciekawie. Myśli sobie człowiek – wyczekiwany weekend, nie można go sobie tak pozwolić zepsuć pogodą, co by tu począć? Gdzieś pomiędzy trzecim a czwartym ziewnięciem, znajduje człowiek na półeczce dopiero co otrzymaną w prezencie urodzinowym płytę Artura Andrusa „Myśliwiecka”. Włącza człowiek nieśmiało tę płytę z nadzieją na zmianę humoru i …

Bałkański Kocioł

Z zewnątrz – zwykły blok na warszawskim Ursynowie. No może troszkę bardziej elegancki, bo przy ładnym fragmencie Alei KEN. Komu jednak w tym miejscu przyszło do głowy otwierać bałkańską knajpkę? Właścicielom Bałkańskiego Kotła. Wchodzimy do środka i tym samym następuje natychmiastowe przeniesienie w czasoprzestrzeni. Po prostu jesteśmy w jakieś serbskiej czy chorwackiej restauracji, gdzieś bardzo daleko od Warszawy, gdzie jest zdecydowanie cieplej i przyjemniej.

O obrotach ciał niebieskich

Malutka kawiarnia – przekąskownia na Powiślu. Ostatnio mam szczęście trafiać na takie miejsca i muszę przyznać, że Powiśle faktycznie przoduje w tej materii nad innymi częściami Warszawy. Trudno trochę to miejsce znaleźć. Nie ma uzewnętrznionego logo, krążę więc wokół budynku przy Leszczyńskiej 4, ale ostatecznie decyduję się wejść do jedynej kawiarni, która się tam znajduje. To tu. O obrotach ciał niebieskich – miejsce rzut beretem od Centrum Nauki Kopernik.

Dokąd teraz

Przyznaję ze wstydem, że nie widziałam „Karmelu” – filmu, po którym usłyszeliśmy o Nadine Labaki – libańskiej aktorce i reżyserce. Podobał się moim znajomym, których gust filmowy cenię, wkrótce nadrobię więc pewnie tę zaległość. Natomiast z przyjemnością wybrałam się na jej nowy film „Dokąd teraz”, który właśnie można zobaczyć w kinach.

Anthony Bourdain „O, kuchnia! Kill Grill 3”

W Święta udało mi się w spokoju i skupieniu przeczytać trzecią książkę Bourdaina. Mam wrażenie, że rozwijamy się równolegle. Gdybym kilka lat temu zaczynała od tego tomu, pewnie odłożyłabym go w połowie, optymistycznie licząc. Z drugiej strony, gdybym dziś zabierała się za część pierwszą, pewnie znudziłby mnie totalnie, no … może nie totalnie, ale w dużym stopniu. Z kolejnymi książkami Bourdaina czuję jednak, jak autor się rozwija, a ponieważ pogłębia się także moja wiedza, mamy idealne zgranie czasowe. Kilka powodów, dla których uważam, że warto przeczytać tę książkę podrzucam poniżej.

Służące

Miałam z tym filmem spore przygody. Dwukrotnie pożyczałam DVD, obydwie płyty się nie uruchomiły. Pytałam zdziwiona, w czym rzecz, dowiedziałam się, że czasami płyty DVD są niekompatybilne z odtwarzaczami DVD. Wreszcie kupiłam swój egzemplarz. Jakież było moje zdziwienie, kiedy i jego nie mogłam odtworzyć. Przeleżał kilka tygodni na półce i w końcu, któregoś dnia … najzwyczajniej w świecie ruszył. Wnioskuję z tego, że „The Help” to nie jest film, który oglądać można kiedy się chce. To jest film, który można oglądać tylko wtedy, kiedy Wam na to pozwoli.

Joseph’s Wine and Food

Dużo czasu upłynęło od kiedy rozważałam pierwszą wizytę w Joseph’s Wine and Food. Przyznaję, że miałam lekkie obawy. O wysokich cenach w tym miejscu mówili wszyscy, o jakości dań … jakby mniej. Miałam wrażenie, że może to być jedno z tych krótkoterminowych miejsc, gdzie windują ceny i obliczają inwestycję w lokal na szybki czas zwrotu, a potem, po chwilowej modzie, zamykają i tyle. Ostatecznie jednak podjęłam próbę.

U Fukiera

Moja przyjaciółka Kasia ma dar wygrywania konkursów. Ze wszystkich darów, jakie w życiu widziałam, ten jest zdecydowanie najciekawszy. Kilka lat temu wygrała przepiękny zestaw garnków Tefala. Ponieważ ogromnie mi się spodobały, kilka tygodni później wygrała również jeden komplet dla mnie. Tym razem Kasia postanowiła wziąć udział w konkursie czekolady Lindt. Należało opisać czekoladę, którą chciałoby się zjeść. Nie muszę dodawać, że pozostali uczestnicy byli bez szans? Czekolada z kwiatami jadalnymi, kawałeczkami fig, pomarańczy i limonki. To jest odpowiedź wygrywająca ten konkurs. Nagrodą zaś była kolacja dla 10 osób w restauracji Magdy Gessler „U Fukiera”.