Rok: 2013

Restauracja Montenegro

Restauracja Montenegro

Przyjemnie jest wrócić myślami do wakacyjnych wrażeń kulinarnych. Taka myśl pewnie przyświeca warszawskim restauratorom, otwierającym kolejne bałkańskie restauracje w Warszawie. Mamy więc Bałkański Kocioł, mamy Papalinę, Guccio Domagoj, Nesebar i kilka innych. Nie tak dawno, swoją nową odsłonę pokazała restauracja Montenegro na Natolińskiej. Nie miałam za nią żadnych skojarzeń do tej pory, wybrałam się więc bez uprzedzeń i oczekiwań. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kurt Scheller Bliżej sztuki kulinarnej

Kurt Scheller Bliżej sztuki kulinarnej

Tydzień zaczął się od prezentacji książki Kurt Scheller Bliżej sztuki kulinarnej, będącej zbiorem wybranych przepisów znakomitych polskich szefów kuchni. Książka wydana jest przy współpracy marki Martell. Spotkanie odbywało się w Akademii Kurta Schellera, a towarzyszyła mu degustacja koniaków, wspólne gotowanie pod okiem Kurta i kolacja składająca się z przygotowanych dań. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Sugar Man

Sugar Man

Sugar Man to film dokumentalny, ale historii tej nie powstydziłby się najlepszy scenarzysta hollywoodzki. Powiem nawet, że najlepszy hollywoodzki scenarzysta takiej historii by nie wymyślił. Słowo „niesamowite” ciśnie się na usta wielokrotnie w ciągu seansu. Zdziwienie, zaskoczenie, zwroty akcji – jakby ktoś całą tę historię testował na grupach fokusowych, a potem dokładnie sterował reakcją publiczności. Oscar dla filmu dokumentalnego całkowicie zasłużony. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Owoce morza JESZ ILE CHCESZ w Larc Homarium

Owoce morza JESZ ILE CHCESZ w Larc

Rozprzestrzeniają nam się owoce morza po Stolicy. Jest już coraz więcej ciekawej oferty w tym obszarze. Nie tak dawno pojawiła się oferta owoce morza JESZ ILE CHCESZ w Larc, dostępna w każdą pierwszą i trzecią sobotę miesiąca. Ponieważ owoce morza lubię bardzo, a Larc jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, postanowiłam sprawdzić tę ofertę. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Metamorfoza Zestaw kiszonych warzyw

Kulinarne Pomorze

Na początku marca z grupą blogerów i dziennikarzy zostałam zaproszona na Pomorze. W ramach bardzo napiętego programu zwiedzaliśmy Gdańsk pod kątem kulinarnym, wzięliśmy udział w warsztatach w Bulaju w Sopocie i Metamorfozie w Gdańsku, odwiedziliśmy także Faktorię w Pruszczu Gdańskim, gdzie smakowaliśmy kuchni gockiej. Dziś krótka relacja z tego wydarzenia. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Christian's Bakerhouse Croissant i sok

Christian’s Bakerhouse

Christian’s Bakerhouse zostało otwarte się w grudniu w miejscu, gdzie kiedyś funkcjonowała Poezja. Miejsce nie spowodowało jakiegoś przesadnego zainteresowania. Powiedziałabym wręcz, że publiczność obchodzi się z nim dość powściągliwie. Słyszałam jakieś pierwsze niezbyt pochlebne opinie, ale nic konkretnego. Ewidentnie wymagało sprawdzenia. Wybrałam się tu więc na weekendowe śniadanie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Lot

Lot

Robert Zemeckis to dla mnie reżyser nieprzewidywalny. Z jednej strony ma na swoim reżyserskim koncie Forresta Gumpa, a z drugiej takie straszydła jak „Co kryje prawda”. Jego nazwisko nie gwarantuje jakości filmu. Dlatego na Lot wybrałam się głównie dzięki udziałowi Denzela Washingtona, któremu wprawdzie też zdarzają się wpadki, ale chyba jednak rzadziej niż Zemeckisowi. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kuchnia funkcjonalna

Kuchnia funkcjonalna

Saska Kępa to bardzo interesująca dzielnica pod kątem kulinarnym. Przechodząc Francuską zwykle znajduję mnóstwo miejsc, by się zatrzymać i coś zjeść. Rzadko jednak zdarza mi się specjalnie pojechać na Saską Kępę po to, żeby zjeść w konkretnym miejscu. Gastronomia tam wydaje się być przyjemna, ale nie porywająca. Ostatnio stało się inaczej. Specjalnie na kolację pojechałam do nowego miejsca o nazwie Kuchnia funkcjonalna. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Hitchcock

Hitchcock

Choć tegoroczny szał oscarowy za nami, w kinach na szczęście nie zrobiło się miernie i w dalszym ciągu jest co oglądać. W weekend wybrałam się na film Hitchcock, któremu Akademia poskąpiła nominacji i nagród, poza jedną tylko za charakteryzację. Postać głównego bohatera od kilku tygodni pojawiała się przed innymi filmami i zachęcała do wyłączenia telefonów komórkowych w kinie, czym robiła znakomitą reklamę samemu filmowi. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Gli Italiani

Ilekroć dowiaduję się, że Włosi otwierają w Warszawie nowe miejsce, pędzę tam natychmiast. Z jakością tych miejsc bywa różnie. Niektóre wyróżniają się tak, jak Mamma Marietta, niektóre nie robią na mnie żadnego wrażenia. Mają jednak zwykle jedną cechę wspólną – nie przykładają uwagi do wystroju. Lubię miejsca kompletne, ale jeśli mam wybierać pomiędzy nieudolną podróbą kuchni włoskiej podaną w eleganckich wnętrzach, a prawdziwą Italią podaną przy prostych stolikach w mało wyszukanym wnętrzu, zawsze wybiorę to drugie. Dziś wybrałam się do Gli Italiani. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *