Kwartet
Dustin Hoffman, jeden z najwybitniejszych aktorów w historii kina, zadebiutował właśnie w roli reżysera. W swoim pierwszym filmie zajmuje się domem spokojnej starości i jego mieszkańcami. Stawiam sobie pytanie, czy dla siedemdziesięciolatka Hoffmana Kwartet jest bardziej hołdem dla starości, strachem przed jej nadejściem, czy też dowodem na to, że nigdy nie jest za późno. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *









