Wszystkie wpisy z: Kultura

Poradnik Pozytywnego Myślenia

Poradnik Pozytywnego Myślenia

Poradnik Pozytywnego Myślenia to tragikomedia romantyczna. Takie określenie tego filmu znalazłam i sądzę, że nie da się tego go lepiej podsumować. Niektórzy nazywają go komedią romantyczną. Mam jednak wrażenie, że wyłącznie na fali Walentynek, które na szczęście mamy za sobą. Możemy więc wrócić do prawdy mniej czerwonej, plastikowej i serduszkowej. Tragikomedia romantyczna. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Gangster Squad

Gangster Squad

Gangster Squad to jeden z tych filmów, na który czekałam od kilkunastu miesięcy. Historia miała być gangsterska, oparta na faktach. Zaangażowano znakomitych aktorów – Seana Penna, Josha Brolina, Ryana Goslinga, Nicka Nolte i Emmę Stone. Celowano w najwyższe oczekiwania zwolenników gatunku, wieszczono drugie Tajemnice Los Angeles i tak dalej. Co z tego wszystkiego zostało?   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Sesje

Sesje

Trochę w cieniu nominowanych do licznych Oscarów i szeroko promowanych hitów filmowych, wszedł do kin film niezwykle kameralny. Sesje. Grająca w nim rolę drugoplanową Helen Hunt jest nominowana do Oscara, ale film nie jest ani tak intensywnie promowany przez dystrybutora, jak inne oskarowe produkcje, ani klimatem nie odpowiada typowemu kinu oskarowemu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Nędznicy

Nędznicy to film, na który poszłam w samotności. Nie znalazłam wśród moich standardowych partnerów kinowych nikogo, kto chciałby ze mną ten film obejrzeć. Musical to nie jest łatwa forma. Od kiedy pamiętam nie mogę się pozbawić pewnego zmieszania, gdy mówią mówią i nagle ktoś zaczyna śpiewać. Nie do końca jest ta umowność dla mnie przyswajalna. Co innego w operetce, co innego w operze, co innego na Brodway’u. W przypadku Nędzników jednak moja obawa była zupełnie inna. Miałam łzy w oczach już w trakcie oglądania zwiastuna. Uzbroiłam się więc w paczkę chusteczek oraz lekki tylko makijaż. Tak przygotowana udałam się do kina. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Wina Monte del Fra w Boscaiola

Zostałam niedawno zaproszona na degustację win Monte del Fra w Boscaiola, włoskiej restauracji na Powiślu. Degustację organizowało WineStory.pl, które ma w swojej ofercie wina z tej właśnie winnicy. W trakcie kolacji mieliśmy okazję skosztować pięciu różnych win Monte del Fra i towarzyszących im, specjalnie dobranych przez Boscaiola, degustacyjnych porcji dań. Degustację prowadziła Marica Bonomo, córka właściciela winnicy. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Django

Django

Jeśli nie udało Wam się zobaczyć nowego filmu Quentina Terantino w poprzedni weekend, nie zwlekajcie i w nadchodzący udajcie się do kina. Nie zważajcie na dziwaczne opinie niektórych, że Tarantino się wypalił i nie proponuje nic nowego. Nie są one prawdziwe. Nie pozbawiajcie się tej bardzo wyjątkowej okazji do ponad dwugodzinnego śmiechu. Django to świetne kino. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Gambit

Gambit, czyli jak ograć króla. Byłam bardzo bliska nie wybrania się na ten film w ogóle. Głównie dzięki idiotycznego tytułowi, który „przyprawili” niczym rogi filmowi jego polscy dystrybutorzy. Czy naprawdę trzeba widzów traktować jak niedorozwiniętych? Bo czymże innym jest tłumaczenie na poziomie tytułu filmu, że to ten sam Colin Firth z oscarowego „Jak zostać królem”. Drodzy dystrybutorzy, wiemy o tym na Boga i nie obrażajcie nas! Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Operacja ARGO

Operacja ARGO

Z opóźnieniem, ale wybrałam się w końcu na Operację ARGO. Teraz żałuję, że tak późno. Jedyne, co mnie powstrzymywało to Ben Affleck, do którego od lat nie potrafię się przekonać. Nie wierzę mu do końca, nie mam do niego zaufania, że jego filmy są dobre. Operacja ARGO jest jednak kolejnym argumentem po stronie Afflecka, paradoksalnie raczej reżysera niż aktora. Dodam, że mocnym argumentem. To takie kino, które ma absolutnie wszystkie składowe kina świetnego.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Życie Pi

Wybrałam się na film Życie Pi, bo Ang Lee ma doświadczenie wykorzystywaniu takich sobie książek do robienia znakomitych filmów. Podobnie było z Brokeback Mountain, gdzie z krótkiego klimatycznego opowiadania zrobił wstrząsające i wzruszające dzieło. Książki „Życie Pi” nie znosiłam. Przeczytałam starannie, od początku do końca bez dłuższych przerw, w skupieniu. Przebrnęłam przez wszystkie męczące fragmenty zmagania się z żywiołem na Oceanie licząc na interesującą puentę. Zakończenie wyprowadziło mnie z równowagi. Zamiast doznać olśnienia, jak sporo innych czytelników zachwycających się książką Martela, poczułam, że autor ze mnie zadrwił. Nie wyjaśnię Wam dlaczego, jeśli bowiem nie znacie tej historii, opowiedziałabym Wam za dużo. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Tam, gdzie rosną grzyby

Jak wiecie Froblog objął patronat nad filmem Tam, gdzie rosną grzyby. Dlatego całą jesień mogliście śledzić tu wpisy grzybowe. W ramach tej akcji m.in. szefowie kuchni czterech warszawskich restauracji: Soul Kitchen, Mamma Marietta, Magiel Cafe i Kura Domowa podali przepisy na grzybowe dania. Wreszcie nadszedł ten dzień, kiedy film Tam, gdzie rosną grzyby wszedł do kin. Dziś kilka zdań na temat filmu.