Bydło i Poidło
Moja relacja z Bydła i Powidła przyjęta została z dużymi emocjami. Miejsce na Kolejowej odwiedziłam w dniu otwarcia, zauważyłam niedociągnięcia, ale w żadnym wypadku nie przewidziałam tego, co spotykało moich czytelników w dniach kolejnych. Wyglądało na to, że Bydło i Powidło nie poradziło sobie z wielkim zainteresowaniem i własnym sukcesem na początku. Potem było lepiej. Bydło i Poidło to drugie miejsce tych samych właścicieli. Lekko zmieniona koncepcja i logo w odwróconych kolorach. Na Kruczą wybrałam się cztery dni po otwarciu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *









