Wszystkie wpisy z: Kategoria

Ocena: 13/20

Czy wrócę? TAK

Munchies

Ludzie się dowiedzieli, że twórcy Munchies pracowali w Atelier Amaro, więc dzwonią teraz i rezerwują stolik jak w poważnej eleganckiej restauracji. Potem się lekko dziwią, że dostają jedzenie na papierowych tackach i jednorazowe sztućce. Jednak rzadko wychodzą zawiedzeni, bo tu jest po prostu smacznie. Nowa jakość. To w końcu nie street food, to river food 🙂 Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

MOD ponownie

MOD odkryłam kilka miesięcy temu. Dumnie poinformowałam o nich świat pisząc bardzo entuzjastyczny tekst po dwóch wizytach. Ponieważ koncept brzmiał ciekawie, szef kuchni Trisno Hamid znany był z Yellow Doga, MOD odwiedzili w ciągu kilku następnych tygodni praktycznie wszyscy dziennikarze i blogerzy kulinarni robiąc tym samym sporo szumu. Po kilku tygodniach pełnej sali restauracja wprowadziła politykę ‘bez rezerwacji’. Dla mnie to bardzo trudna zasada. Jak się umówić ze znajomymi z drugiego końca Warszawy w miejscu, gdzie dostępność stolika jest niewiadomą? Do MOD nie wracałam więc długo. Za długo. Ale któregoś dnia wstałam, spojrzałam w niebo i poczułam, że muszę. Zebrałam się i pojechałam sama skosztować, co nowego proponuje Triso Hamid w swoim menu po ponad dziewięciu miesiącach od startu restauracji przy Oleandrów. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Woda Concept

„Deseru Pani nie zaproponuję, bo kucharz musiał zdążyć na pocztę i wyszedł, ale mogę zaproponować robione ręcznie czekoladki.” – mówi do mnie właścicielka Woda Concept, nowego miejsca na Belwederskiej. Patrzę ze zdumieniem na zegarek, jest przed 19tą. Pytam, do której więc czynne jest to miejsce, ale okazuje się, że godziny nie są jeszcze do końca sprecyzowane, bo miejsce funkcjonuje zaledwie tydzień. Zdziwieniu mojemu nie ma końca. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Pop Up Ferment

Krzysztof Rabek. Mówią, że to świetny szef kuchni. Tylko nie mówią, gdzie jego kuchni próbowali. Bo Krzysztof Rabek pracował w Hugo w Poznaniu, ale do Poznania trzeba jednak dojechać. Nie wszyscy byli. Pracował też przez kilka miesięcy jako head chef lub sous-chef (zdania na ten temat są podzielone) w Atelier Amaro, ale tam to też nie wszyscy byli. Współtworzy warszawską Odette, ale to przecież cukiernia. Skąd więc wiedzą, że Krzysztof Rabek jest świetnym szefem kuchni? Bo jak mówią, to chyba wiedzą? W każdym razie Krzysztof Rabek postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i kulinarnie przedstawić się Warszawie, a nawet zrobić mały ferment. Konkretnie Pop Up Ferment. Na Rozbrat 20. No ale po kolei. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Manoush

Co to jest Manoush? Manoush – jak  podpowiada Google – to imię perskiego pochodzenia. Co ma to imię wspólnego z nową restauracją otwartą na Jasnej kilka dni temu? Dlaczego to miejsce tak właśnie się nazywa? Trudno mi powiedzieć. Trudno też powiedzieć obsłudze, którą o to pytałam. Kuchni perskiej tu nie ma, jest za to kuchnia Michała Jarosza, szefa kuchni wcześniej gotującego m.in. w Mokotów Bistro, The Harvest (głównie jako sous chef) i InFormal Kitchen. Miejsce otworzyło się kilka dni temu przy Jasnej. Odwiedziłam dwukrotnie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kuchnia Otwarta

Miasteczko Wilanów nie jest najszczęśliwszą lokalizacją dla restauracji. Z miejsc, które funkcjonowały tu dwa lata temu, większość się zamknęła. I to większość zdecydowana. Kilka miesięcy temu, na obrzeżu Miasteczka, na rogu Klimczaka i Przyczółkowej, powstało jednak centrum Royal Wilanów. Pisałam już o Naturel, mieszczącej się w tym budynku, a dziś o kolejnej otwartej tu restauracji. Właściwie o otwartej kuchni. Kuchnia Otwarta tak nazywa się to miejsce. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Shoku

„Warsaw Foodie jest bodajże jedynym miejscem w sieci podejmującym temat restauracji, które nic o nas nie pisało. No i jeszcze Froblog.” – mówi do mnie z lekkim wyrzutem w głosie właściciel Shoku, kiedy przeprowadzam z nim rozmowę przygotowując swoje comiesięczne „Oko na koncepty” dla magazynu Food Service. W dobie rozprzestrzeniających się spiskowych teorii dziejów można byłoby uznać, że to zmowa i skandal. 🙂 W praktyce jednak wygląda to tak, że jesteśmy ostatnio z Martą strasznie zajęte i – choć okazuje się to nieprawdopodobne dla połowy miasta – najnormalniej nam umknęło. Ostatecznie Warsaw Foodie naprawiło swój niewybaczalny błąd kilka tygodni temu, a Froblog czyni to niniejszym. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja Senses *

Restauracja Senses, czyli restauracja, która zmysły eksponuje już na poziomie nazwy. Wzrok, słuch, smak, węch, zmysły somatyczne (dotyk, ból, zmysł temperatury). Po kilkunastu miesiącach od pierwszej wizyty odwiedziłam niedawno to sensualne miejsce, by sprawdzić co słychać. Jak działa na moje zmysły i na które najbardziej? Co się zmieniło, co zaskakuje, co zachwyca? A może odwrotnie – czy jest coś, co przeszkadza? Wspólnie z Martą z Restaurantica.pl wybrałyśmy się któregoś wieczoru i towarzyszyłyśmy sobie w kosztowaniu i sensualnym doświadczaniu 7-mio daniowego menu degustacyjnego Andrei Camastry. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

The Cool Cat

The Cool Cat. Nowe miejsce otworzyło się kilkanaście dni temu na Powiślu. Ma już pozytywną recenzję Macieja Nowaka. Ma szefa kuchni Jakuba Kaftańskiego, który wcześniej gotował w Miłości. Ma opinię miejsca hipsterskiego. I ma też gościnne występy innych szefów kuchni. W poprzedni weekend w The Cool Cat gotowała Sandra Kotowicz. Odwiedziłam ich trzy razy tylko po to, by znaleźć odpowiedź na pytanie: Is this cat really cool? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Królowa gęsiny: Agata Wojda

Zdarzyło mi się czas jakiś temu pójść do jednego z nowych miejsc z grupą ludzi, wśród których była Agata Wojda – szefowa kuchni Opasłego Tomu. Wszyscy usiedliśmy przy większym stole i zamówiliśmy dania. Po przekazaniu zamówień na kuchnię, Agata wstała i podeszła do otwartej kuchni przyjrzeć się, jak nieznani jej kucharze przygotowują nasze dania. Po chwili zaprosili ją do kuchni, a jeden do drugiego powiedział „Wiesz kto to jest? Królowa gęsiny”. 🙂 Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *