Wszystkie wpisy z: Lokalizacja

L’Olivo

W moim mini serialu o włoskich miejscach w Warszawie, dziś druga restauracja Luci i Lorenzo, znanych z Delizii na Poznańskiej. L’Olivo to zupełnie inne miejsce niż Delizia, stworzone z myślą o innej grupie docelowej, w innej lokalizacji. Luca powiedział, że otworzyli L’Olivo, bo nie mieli gdzie jeść prawdziwej pizzy, a – jak wiadomo – dla Włocha to poważna sprawa. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Il Fornello

Pozostając we włoskich klimatach, a jednocześnie znajdując wielkie różnice, wybieram się tym razem do miejsca osiedlowego. Na miasteczku Wilanów powstała kilkanaście dni temu włoska knajpka Il Fornello.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Delizia

Rok nie odwiedzałam jednej ze swoich ulubionych restauracji Delizia. Restauracji, w której pachnie truflami już od wejścia i gdzie Luca i Lorenzo zapewnili mi już wielokrotnie niesamowite doznania smakowe. Słyszałam, że otworzyli niedawno swoje drugie miejsce, pora była więc sprawdzić, czy przypadkiem nie zaniedbują pierwszego. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

VEG Deli

Roślinne krzesło na wejściu, a na nim doniczkowe kwiaty i świeczki. Świeczki na schodach, krzesła na ścianach. Tłum ludzi wewnątrz. To wszystko znaki, że dziś otworzyło się VEG Deli na Powiślu. Restauracja oferująca kuchnię roślinną, która od października zapowiadała otwarcie. Do tej pory rozwoziła w Warszawie wegańskie lunche. Teraz zarówno restauracja jak i delikatesy mają swoją siedzibę na Radnej 14. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Delikatesy 13

O restauracji Concept 13, ulokowanej na ostatnim piętrze domu handlowego Vitkac przy Brackiej, pisałam już dwukrotnie (do przeczytania tu i tu). Lunch w tej lokalizacji jest pyszny i w bardzo dobrej cenie. Piętro niżej mieszczą się Delikatesy 13. Można tu oczywiście zrobić zakupy bardzo dobrych produktów z ekskluzywnymi serami, oliwami, wędlinami i winami na czele, ale można też wpaść na sobotnie śniadanie. Do 12tej. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Chleb Sklep

Chleb Sklep to nowa piekarnia na Puławskiej. Odwiedzam ją trzy dni po otwarciu. Można kupić chleb, bagietkę, bułkę i inne rodzaje pieczywa. Można też przysiąść na chwilę, zjeść kanapkę, napić się kawy. Można też zrobić jedno i drugie. A skoro tak, to postanawiam przekąsić coś na śniadanie i jednocześnie kupić chleb na wynos. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja witariańska Surya

Po świątecznym przejedzeniu poczułam nieodpartą ochotę zjedzenia czegoś zupełnie innego, zdrowego, naturalnego, bezmięsnego. Pech chciał, że trafiło na niedzielę. Powiem Wam, że wegetarianie w tym mieście nie mają łatwego życia, a w niedzielę ich życie jest jeszcze trudniejsze. Wyznający weganizm czy witarianizm mają jeszcze trudniej. Po dłuższej chwili, trafiłam na trop. Restauracja witariańska Surya. Brzmiało, jak coś, co jestem w stanie zjeść. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Casa Pablo

Moja pierwsza wizyta w Casa Pablo miała miejsce zaledwie kilkanaście dni po otwarciu. Wyszłam wtedy z wrażeniem niedosytu. Czułam, że to miejsce ma ogromny potencjał, a jednak nie rzuciło mnie na kolana, nie zachwyciło tak, jak się tego spodziewałam. Nie wiedziałam, czy problem tkwił w moich zbyt wysoko ustawionych oczekiwaniach, czy w złych wyborach menu. Tak, czy owak, postanowiłam wrócić. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Soul Kitchen

Wczoraj od rana towarzyszyły mi radosne amerykańskie świąteczne standardy. Takie z dzwoneczkami, aksamitnymi głosami wokalistów, eleganckimi chórkami i smyczkami. Cud miód. Są tylko dwa weekendy w roku, kiedy akceptuję taką muzykę, to jeden z nich (ten drugi będzie za tydzień). Wprowadziła mnie w tak genialny humor, że ani zakupy w tłumach, ani agresja tychże tłumów nie zrobiły na mnie najmniejszego wrażenia. Chciałam ten dzień zakończyć dobrze. Postawiłam więc na pewniaka Soul Kitchen, a konkretnie grudniowa karta, której jeszcze nie miałam okazji kosztować.