Wszystkie wpisy z: Lokalizacja

Naturel

Gwiazda młodego pokolenia polskich Szefów Kuchni? Nie jest to oczywiście zbyt skromne określenie, ale tak właśnie nazywa fanpage Naturel współwłaściciela tej restauracji – Marcina Jabłońskiego. Jabłoński do tej pory znany był z trzeciej edycji TopChefa, gotowania w Dwie Trzecie, potem miał też swoją restaurację na BioBazarze. Kilka dni temu, konkretnie w środę w zeszłym tygodniu, otworzył lokal w nowym centrum Royal Wilanów w Miasteczku Wilanów. Od tego czasu zdążyłam odwiedzić to miejsce już dwukrotnie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Salto by Martin Gimenez Castro

Kiedy wraca się z wakacji z mocnymi kulinarnymi wrażeniami, jest pewien problem z wybraniem pierwszej restauracji do odwiedzenia po powrocie. Z jednej strony chce się utrzymać wspomnienia smaków jak najbardziej żywe, z drugiej ma się ochotę zjeść coś zupełnie innego. Tym razem jednak wyjątkowo nie musiałam się długo zastanawiać. Po powrocie z Francji i Hiszpanii, po odwiedzeniu Mirazur i Quique Dacosta, mój kierunek był oczywisty. Salto by Martin Gimenez Castro. W zeszłym roku Martin praktykował u Mauro Colagreco w Mirazur, w tym roku był na stażu u Quique Dacosta. Bardziej adekwatnej restauracji nie mogłam wybrać. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Dom Wódki

Odwiedzający Warszawę obcokrajowcy często trafiają na mojego bloga i proszą o polecenie im restauracji. Zwykle chodzi im o miejsce z dobrą polską kuchnią, bo jeśli odwiedzają nas, to chcieliby skosztować czegoś specjalnie stąd. Międzynarodowej kuchni można przecież skosztować wszędzie. Mam z takim poleceniem duży problem, bo polskich restauracji z dobrą kuchnią ciągle jest niewiele. Można je policzyć na palcach jednej ręki. Wygląda jednak na to, że właśnie pojawiła się nowa, bardzo ciekawa polska kuchnia. Dom Wódki przy Placu Teatralnym. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

MOD

Dzisiaj miałam pisać o zupełnie innym miejscu i zupełnie innym jedzeniu. Jednak przytrafiła mi się w sobotę wizyta w MOD na Oleandrów 8. I już o niczym innym pisać nie mogę, nie mogę też myśleć o innym jedzeniu. W niedzielę wróciłam tam jak osoba uzależniona. Wróciłam próbować kolejnych pozycji z menu. I po tej wizycie jestem mocno przekonana, że MOD to wielkie odkrycie. Nie tylko jedzenie jest tu fantastyczne, ale i ceny są bardzo atrakcyjne. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Zorza

Zorza. Nie jest łatwo, oj nie jest. Nie jest łatwo otworzyć nowe miejsce w lokalizacji po kultowym 6/12. Nie jest też łatwo otwierać pierwsze miejsce z kuchnią mając dotychczas wprawę w popularnych miejscach raczej rozrywkowych jak Warszawa Powiśle, Syreni Śpiew, Stację Mercedes i bar Weles. Nie jest też łatwo zmierzyć się z Żurawią. No i wreszcie, a może przede wszystkim, nie jest łatwo o Zorzy pisać. Powiedzieć, że miałam odczucia ambiwalentne to eufemizm. Chyba pierwszy raz zdarzyło mi się po prostu nie wiedzieć, co mam o tym miejscu myśleć. Ale po trzech wizytach już wiem. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Nowa Próżna

Na pięknej odnowionej ulicy Próżnej otworzyła się niedawno restauracja Nowa Próżna. Uściślając stało się to w poprzedni weekend. Od tego czasu miałam okazję już dwukrotnie jeść w Nowej Próżnej. Obydwie wizyty obfitowały w liczne interesujące wrażenia kulinarne. Miejsce wprawdzie nie oferuje jeszcze wina, ale można przyjść ze swoją butelką. Tę opcję praktykuję od czasu do czasu. Sklepowa cena wina w restauracji to nie jest częsty przypadek, polecam więc i Waszej uwadze miejsca świeżo otwarte oferujące taką opcję. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Soul Kitchen Bistro

Z wszystkich zeszłorocznych zamknięć i zniknięć z warszawskiego rynku gastronomicznego, najbardziej brakowało mi Soul Kitchen. Przepiękne miejsce na Noakowskiego wielokrotnie cieszyło mnie swoją kuchnią, lubiłam tam wracać. W 2012 roku dałam Soul Kitchen nawet tytuł Knajpy Roku Frobloga. Potem remont kamienicy przy Noakowskiego uniemożliwił im dalsze funkcjonowanie. Mieli znaleźć nową lokalizację, ale cisza trwała długo. Tęskniłam. Bardzo. W piątek dostałam informację o powstaniu Soul Kitchen Bistro na Nowogrodzkiej. Tę reaktywację przyjęłam z naprawdę dużą radością, pobiegłam na obiad w sobotę, wiedząc, że to za wcześnie na oceny, ale powstrzymać się nie mogłam. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Porkownia

Lubię chodzić po prąd. Nigdy nie bawiły mnie ani skrótowe ani wytarte ścieżki. Wybieram swoje drogi i dość trudno mnie z nich zawrócić. Dlatego też lubię miejsca, które robią podobnie. Doceniam je, bo wiem, że nie jest to łatwe zadanie. Jednocześnie to sposób na wyróżnienie się w tłumie. Nie ma co ukrywać, w Warszawie powstaje mnóstwo nowych miejsc. Wiele z nich nie wytrzymuje pierwszego roku, najsłabsze odchodzą w ciszy po kilku miesiącach. Dlatego przyglądając się z zainteresowaniem fali otwarć lokali wegetariańskich, a nawet wegańskich, najbardziej moją uwagę przykuła Porkownia. Miejsce, które ma odwagę skupić się na wieprzowinie w czasach, kiedy zdecydowanie jest ona poza trendem. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Semolino

Pogoda była dziś przeciętna – niby pierwsze dni lata, niby słońce, a jednak chłodno i przelotnie deszczowo. Muzyka też była przeciętna – niby jazz, ale smooth i to w jakimś wydaniu a la Kenny G. Jedzenie wpisało się więc w ten klimat. Było przeciętne jak wszystko inne. Włoskie, bo jakież inne najlepiej otworzyć w Warszawie? Tysiąc-pięćset-osiemdziesiąta-czwarta włoska restauracja to z pewnością coś, bez czego nie przeżyjemy. Semolino Hand Made Pasta & Pizza otworzyło się w nowych budynkach przy Woronicza. Pasta, pizza, otwarta kuchnia i stół socjalny. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Perłowa Bistro

Perłowa Bistro to zupełnie nowe miejsce na Brackiej, nawet jeszcze oficjalnie nie otwarte. Nie wyróżnia się nazwą, powiedziałabym, że nazwa umknie Wam w tłumie. Nie brzmi ani nowocześnie, ani interesująco, ani nawet pretensjonalnie. Po prostu nazwa taka jak setki innych. Ale jeśli się okaże, że Perłowa to multitap Browarów Lubelskich Perła, nazwa zaczyna nabierać innego kontekstu. Jeśli jeszcze dodać, że kuchnia jest prosta, polska, sezonowa i wokół piwa zbudowana, zaczyna brzmieć naprawdę interesująco. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *