Wszystkie wpisy z: Powiśle

Kafe Zielony Niedźwiedź

Kafe Zielony Niedźwiedź to jedno z miejsc, na które czekałam najbardziej w nowym roku. Wydawało się już po wstępnych informacjach, że będzie inaczej niż wszędzie. Założeniem była wielka troska o jakość produktów, o staranny ich dobór, w końcu właściciel Kafe powszechnie znany jest jako znawca jakościowych produktów regionalnych. Wreszcie przyszła pora na odwiedziny. Szłam do Niedźwiedzia z nastawieniem, że będzie przaśnie i smacznie, acz tłusto. No a jak było? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Ave Pizza

To będzie bardzo ekstrawagancki opis wrażeń. Jest bowiem wielką ekstrawagancją nie zjeść pizzy w miejscu z pizzą w roli tytułowej i głównej. Tak właśnie zrobiłam wczoraj. Słowem wyjaśnienia – bardzo dawno temu na studiach, pracowałam jako kelnerka w miejscu, które serwowało pizzę. Przez rok jadłam ją codziennie. Odnoszę więc wrażenie, że cały życiowy przydział pizzy już zjadłam. Teraz jadam pizzę tylko w sytuacjach, kiedy nie ma niczego innego do jedzenia. W Ave Pizza jednak inne rzeczy są. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Wina Monte del Fra w Boscaiola

Zostałam niedawno zaproszona na degustację win Monte del Fra w Boscaiola, włoskiej restauracji na Powiślu. Degustację organizowało WineStory.pl, które ma w swojej ofercie wina z tej właśnie winnicy. W trakcie kolacji mieliśmy okazję skosztować pięciu różnych win Monte del Fra i towarzyszących im, specjalnie dobranych przez Boscaiola, degustacyjnych porcji dań. Degustację prowadziła Marica Bonomo, córka właściciela winnicy. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Tamka 43

Z restauracją Tamka 43 jest trochę jak ze świątynią. Wchodząc tam, musicie się odpowiednio nastroić. Będzie dostojnie, nobliwie i elegancko. Jeśli takie przyjmiecie założenie, miejsce odwdzięczy Wam się koncertem dań popisowych w wykonaniu wielkiego kucharza Roberta Trzópka. W trakcie mojej pierwszej wizyty, nie byłam na to przygotowana. Teraz już znacznie bardziej wiedziałam, czego się spodziewać. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

VEG Deli

Roślinne krzesło na wejściu, a na nim doniczkowe kwiaty i świeczki. Świeczki na schodach, krzesła na ścianach. Tłum ludzi wewnątrz. To wszystko znaki, że dziś otworzyło się VEG Deli na Powiślu. Restauracja oferująca kuchnię roślinną, która od października zapowiadała otwarcie. Do tej pory rozwoziła w Warszawie wegańskie lunche. Teraz zarówno restauracja jak i delikatesy mają swoją siedzibę na Radnej 14. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Syrena Sklep & Bar

Swego czasu bardzo lubiłam jeść w Rubikonie, włoskiej restauracji na ul. Wróbla. Kuchnia była pyszna i prawdziwa, wybór wina bardzo duży, piękny ogród w lecie i fantastyczna obsługa. Rubikon niestety zamknięto, ale jego właściciele otworzyli niedawno Syrenę Sklep & Bar na Powiślu. Miejsce otwarte jest od ósmej rano do północy, miałam okazję sprawdzać je i wieczorem i rano.

WarsAndSawa

Na warszawskim Powiślu można czasami się poczuć jak w tajemniczych rewirach Nowego Jorku, gdzie do najciekawszych miejsc wejść można tylko znając do nich drogę, a czasem też hasło. W WarsandSawa hasła jeszcze nie wymagają, ale nie znając dokładnie drogi, a właściwie dróżki, dość trudno będzie tu trafić. Z Dobrej należy przejść przez mało wyróżniającą się furtkę w płocie, a następnie dość wąskimi schodkami dojść do tajemniczego placyku, skąd już prosta droga do WarsandSawa.

BY the WAY

Na Powiślu pomiędzy SAMem a Lodami na Patyku otworzyło się w poprzedni weekend zupełnie nowe miejsce. Od jakiegoś czasu zachęcało już prostym wystrojem i fajnym klimatem, ale dopiero teraz można było wejść i zjeść. Jest ponoć taka zasada, że knajpki sąsiadujące ze sobą, napędzają sobie wzajemnie klientelę. W poprzedni weekend miejsca na Lipowej tak skutecznie wzajemnie napędzały, ze nigdzie nie dało się wejść. Tym razem, zrobiłam więc rezerwację.