Wpisy otagowane: kuchnia międzynarodowa

Brasserie Warszawska

Pierwsza moja wizyta w Brasserie Warszawska miała miejsce tuż po otwarciu. Jako jeden z blogerów zostałam zaproszona na lunch z okazji otwarcia. Właściciel Brasserie, Daniel Pawełek, znany wszystkim wcześniej z Butchery&Wine, opowiadał o swoim nowym miejscu. Mieliśmy też okazję poznać szefa kuchni. W poniedziałkowy wieczór wróciłam do Brasserie. Spodziewałam się dość pustego miejsca, w którym spokojnie będzie można porozmawiać. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że Brasserie tętni życiem do późnych godzin wieczornych, nawet w poniedziałek, dzień tygodnia najmniej skłaniający do socjalizowania się.

Soul Kitchen

Wróciłam do Soul Kitchen. Od czasu mojej ostatniej wizyty zmieniło się tutaj bardzo wiele. Jest nowy szef kuchni Andrzej Polan i nowe menu. Jest też remont ulicy Noakowskiego, który pewnie odstrasza część gości. W niedzielne popołudnie muszę zaparkować kilka przecznic dalej, żeby tu dotrzeć, ale przy tak pięknej pogodzie, nie narzekam na spacer.

Skład Win

Na Francuskiej bywam niezwykle rzadko, za to często to sobie wyrzucam. Jestem przekonana, że jest tam mnóstwo miejsc, które warto odwiedzić i często nawet mam taki plan, ale potem realizacja zawodzi. Tym razem jednak okazja była niepodważalna. Nie zamierzam wprowadzać wątku Euro 2012 na tym blogu, powiem więc krótko – byłam w drodze na mecz.

WinKolekcja

Dosłownie kilka dni po otwarciu odwiedzamy WinKolekcję, nowy wine bar na Olkuskiej,. Wprawdzie byłam tu już na oficjalnym „opening party” miesiąc temu, ale wtedy była to impreza na stojąco, z mnóstwem winiarzy i bardzo dobrymi, bankietowymi przekąskami. W poniedziałek w zeszłym tygodniu WinKolekcja otworzyła się na dobre. Poza sklepem z winami, przeniesionym z Puławskiej, jest tu również wine bar z bardzo dobrą kuchnią.

Bezgraniczna

Pogoda wykazywała dzisiaj problemy z decyzyjnością. Moja głowa reagowała na to stanami lekkich zawrotów. Miałam w planach kilka nowych miejsc, w ścisłym centrum, ale obawiałam się dużego tłumu, którego dzisiaj nie byłabym w stanie tolerować. Porządkując bloga i dokładając nowe opcje wyszukiwania, wpadła mi w oko Bezgraniczna. Byłam tam dawno, tuż po otwarciu, nie przeżyłam zachwytu, ale to głównie z powodu niedostępności kilku dań z karty. Postanowiłam więc sprawdzić, jak to miejsce radzi sobie po kilku latach.

Bistecca Bistro

Wieczór na Wilanowie. Konkretnie w Miasteczku Wilanów. Jest deszczowo, szaro, dość monotonnie, lekko depresyjnie. Wieczór w środku tygodnia. Zbieram się i uciekam z domu do wnętrz, które oferują ciepłe światło, pozytywną muzykę, dobrą kuchnię. Wygląda na to, że robię tak tylko ja. Czegoś w tym rejonie Warszawy nie rozumiem. Czy nie lepiej zmienić swój nastrój na lepszy niż siedzieć w domu w humorze wisielca? Tak, czy siak, jestem w Bistecca Bistro prawie sama.

Soul Kitchen

Kiedy wchodzę do pięknego wnętrza, w którym czuję troskę o każdy szczegół wystroju, doznaję pewnego rodzaju euforii. Przeżywam zachwyt trzylatka, który właśnie po raz pierwszy w życiu zobaczył plażę i jest oszołomiony ilością piasku dookoła. Takie poczucie towarzyszyło mi niedawno w Concept 13, a w sobotę przytrafiło mi się ponownie w Soul Kitchen, kompletnie nowym miejscu, w którym jedliśmy dosłownie osiem dni po otwarciu.

Vilanova

W weekend zwiedzałam po raz kolejny bliskie mi miejsca na Wilanowie. Wbrew pozorom, wbrew wszystkim, którzy twierdzą, że Miasteczku Wilanów kompletnie brakuje infrastruktury, konsekwentnie odkrywam tu kolejne restauracje. Vilanovy nie trzeba nawet specjalnie odkrywać, prezentuje się tuż przy samej, a właściwie naprzeciwko Świątyni Opatrzności.

Winiarnia Kotłownia

Bardzo rzadko bywam w tych okolicach. Jeśli już jestem, powód musi być poważny. Tym razem powodem była Winiarnia Kotłownia. Ciągle odczuwam niedosyt miejsc z wine barem w tle, dlatego staram się sprawdzić każde istniejące i regularnie odwiedzać te, które lubię najbardziej. Żoliborska Kotłownia z pewnością zasługuje na uwagę. Bardzo ciekawe wnętrze zaaranżowane w autentycznej niegdyś kotłowni.