Wpisy otagowane: opinie o restauracjach

Trattoria Giancarlo

Giancarlo Russo znają prawie wszyscy. Niezwykle charyzmatyczny Włoch cieszy się dobrą opinią zarówno wśród innych szefów kuchni, jak i gości, którzy u niego jadali. Wcześniej miał swoją restaurację w Warszawie, na Rzymowskiego. Nigdy tam nie zajrzałam, bo ceny po prostu straszyły. Od kilku lat Giancarlo osiadł w Wesołej. Planowałam tę wizytę kilkakrotnie, zawsze z myślą o letnim sobotnim wieczorze. Realizacja planów nastąpiła wreszcie w miniony weekend. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

HAKA Bar

Na Brackiej, tuż obok Cafe Między nami, cztery dni temu powstał HAKA Bar. Miejsce jest prawdziwie kosmopolityczne. Należy do Irlandczyka Kevina Bradley’a, znanego z Pubu Irlandzkiego Bradley’s i właścicielki nieistniejącego już Baru Cenzura na Mysiej, Katarzyny Chełpińskiej. Za sterami kuchni Nowozelandczyk Shane Baker. W dzisiejsze niedzielne powolne popołudnie wybrałam się tam sprawdzić, co może wyniknąć z takiej mieszanki kulturowej. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Signature menu wiosna - lato 2013 Przegrzebki z sosem z homara kaszanka i galaretka z selera

Signature Menu Wiosna – Lato 2013

Restauracja Signature jest z pewnością jednym z tych miejsc, do których wracam w tym roku najczęściej. Odkryłam ich w lutym, sprawdzałam w kwietniu, a teraz wróciłam z okazji zmiany karty. Jak wiadomo zima trwała w tym roku dość długo, karta na wiosenną zmieniła się więc późno. Signature menu wiosna – lato 2013 miałam okazję sprawdzać dwa tygodnie temu w sobotę, oficjalnie więc była jeszcze wiosna. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Der Elefant Elewacja

Top 5 czytelników Frobloga w czerwcu

Wprowadzam nowy cykl. Zamiast pisać o tym, co najbardziej polubiłam ja, co miesiąc opowiem Wam, co najbardziej podobało się Wam. Top 5 czytelników Frobloga. W ramach niego będę się co miesiąc dzielić informacją o tym, co Was w miesiącu zainteresowało najbardziej, jakie strony odwiedzaliście najczęściej.  Przyznam, że pierwsza czerwcowa piątka jest dla mnie momentami zaskakująca. Zwłaszcza pierwsze miejsce, no ale … to Wy tu decydujecie. Zaczynamy. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Dawne Smaki Menu

Dawne Smaki

Do Dawnych Smaków podchodziłam jak do jeża. Od dłuższego czasu mam wrażenie, że w temacie restauracji polskich nie mamy się czym chwalić. Jest dosłownie kilka dobrych, o czym przypominam sobie zawsze, gdy obcokrajowcy kontaktujący się ze mną na blogu, proszą o polecenie. Wysyłam do Różanej, czasem do Domu Polskiego na Francuskiej, ostatnio do Warszawy Wschodniej, ale jeśli pada pytanie o okolice Nowego Światu, czy Starówki, robi się problematycznie. Zwykle wtedy polecam Opasły Tom PIW, choć to nie jest przecież polska kuchnia. Dawne Smaki nie zachęcały ani szyldem, ani menu umieszczonym na stronie. Dopiero niedawno wybrał się tam mój znajomy i po jego pozytywnym zaskoczeniu tym, co zastał, postanowiłam i ja poddać się eksperymentowi sprawdzania polskiej kuchni na Nowym Świecie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Der Elefant Elewacja

Der Elefant

Słoń jaki jest każdy widzi. Jest wielki, słoń afrykański to nawet największy ze współcześnie żyjących gatunków ssaków lądowych. Słoń występuje w gromadzie, pożywia się roślinami i żyje około 70 lat. A jaki jest Der Elefant? Też jest wielki, ma trzy piętra z kilkoma salami i barami, ludzie gromadzą się tu intensywnie. Miejsce istnieje od 1990 roku i właśnie zostało otwarte w nowej odsłonie po dwuletniej przerwie. A czym można się tu pożywić? To właśnie poszłam sprawdzać kilka dni po otwarciu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Basico Woda

Basico

Od jakiegoś czasu Miasteczko Wilanów bardzo intensywnie rozwija się pod kątem kulinarnym. Jest tam już przynajmniej kilka interesujących miejsc z Bisteccą Bistro i Taste Wilanów na czele. W w zeszłym tygodniu Agata i Marek Kościkiewicz otworzyli tu Basico Food, Wine & Friends. Trafiam tu w porze niedzielnego obiadu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Mąka i Woda Saltimbocca z nutellą

Mąka i Woda

Moje pierwsze spotkanie z Mąką i Wodą miało miejsce w tydzień po otwarciu. Nie było łatwo. Weszłam bez rezerwacji, ustawiłam się w kolejce i ostatecznie dostałam miejsce z widokiem na piec i pracujących pizzaioli. Generalnie miałam wrażenie, że wszystko jeszcze musi się dotrzeć. Wczoraj wróciłam po kilku miesiącach sprawdzić, jak się miewa Mąka i Woda – obecnie jedna z najpopularniejszych restauracji w Warszawie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Blue Cactus

Jeśli myślę o evergreenach, takich miejscach, do których wracam często, Blue Cactus pojawia mi się zapewne w pierwszej piątce. Był jedną z pierwszych restauracji, które w ogóle odwiedziłam w Warszawie. Z dużą sympatią przypominam sobie swoją pierwszą zjedzoną tu Fajitę i wypitą tu Margaritę. Ile lat temu to było, wstyd się przyznać, ale od tego czasu niezmiennie wracam tu w mniej lub bardziej regularnych odstępach. Ostatnio wracam częściej, bo mieszkam bliżej. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Miejsce bez nazwy

Dzisiaj zrobimy inaczej. Nie powiem Wam, gdzie byłam, opowiem tylko jak było. Było strasznie. Bez ogródek mogłabym napisać, że jeszcze nigdy nigdzie aż tak źle nie było. Jest jednak pewien problem, miejsce ma oficjalne otwarcie dopiero za tydzień. Zatem pewne rzeczy mają jeszcze prawo nie działać. Chcąc być fair wobec czytelników, opisuję jak było. Właściciele dostają ode mnie szansę. Oferta jest taka: wrócę po otwarciu, jeśli będzie dobrze, ten tekst pozostanie bezimienny, jeśli jednak ciągle będzie źle, ujawnię nazwę. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *