Wpisy otagowane: śniadanie Warszawa

Cafe Baguette

Jeśli jeść śniadanie w Warszawie, to właśnie tak! Zjadłam dziś w przepięknej lokalizacji – na Krakowskim Przedmieściu, gdzie spotkać można tłumy maszerujących kolorowych kibiców. Cafe Baguette – mała piekarnio-kawiarnia z widokiem na turystów. Przyjemnie się siedzi po zacienionej stronie ulicy, mając jednocześnie widok na mocne słońce.

SAM

SAM Kameralny Kompleks Gastronomiczny otworzył się bardzo niedawno, ale już dopracował solidnej grupy fanów również wśród blogerów kulinarnych. Pierwsze podejście próbowałam zrobić w weekend, ale tłum stanął mi na drodze, wykorzystałam więc pierwszą okazję w tygodniu, żeby wrócić i zaspokoić swoją ciekawość.

Śniadaniownia

O Śniadaniowni pisali już wszyscy. W związku z tym, w tym rewelacyjnym miejscu na Mokotowie, koncentrującym się przede wszystkim na śniadaniach, brakuje miejsc. Jeśli chcecie się tu wybrać w weekend, warto wcześniej zarezerwować stolik lub przyjść późno. W sobotę najzwyczajniej odbiłam się od drzwi, a właściwie drzwi były otwarte, ale nie można było już nigdzie usiąść. Gdzie ostatecznie wylądowałam na śniadaniu, opowiem Wam, kiedy będę w klimacie marudzącym. Do Śniadaniowni, jako osoba wytrwała, wróciłam w niedzielę. I było to późne śniadanie.

O obrotach ciał niebieskich

W tej małej knajpce na Powiślu byłam już kiedyś na lunchu, zachwyciła mnie prostotą i prawdą domowej kuchni. Dlatego z ogromną radością przyjęłam wiadomość, że w O obrotach ciał niebieskich zainaugurowano weekendowe śniadania. W pierwszy weekend nie dotarłam, w drugi zauważyłam, że pod wpływem opinii na Facebooku, godziny śniadania zostały wydłużone do 14tej. Lubię, kiedy właściciele knajpek biorą pod uwagę opinię swoich klientów.