Rok: 2013

Warszawa Wschodnia by Mateusz Gessler

Warszawa Wschodnia by Mateusz Gessler

Zaczepia mnie któregoś dnia mój kolega na FB: „Cześć, czy byłaś może w Warszawa Wschodnia by Mateusz Gessler w Soho Factory na Pradze? Byłem tam dziś w teatrze i ta restauracja wygląda super. Miejsce wydaje się bajkowe poprzez okolicę muzeum neonów. Wygląda bardzo klimatycznie. Byłaś?” No to klops. Nie byłam. Oczywiście moi znajomi nie przywykli do tego, żebym nie była w jakimś miejscu. Na próżno tłumaczyć, że Praga to nie mój rejon, że daleko i że wprawdzie nie byłam, ale tyle osób już o tym pisało, że w sumie czuję się, jakbym była. Nie, takie tłumaczenia to tylko pokątne wymówki i najzwyczajniej w świecie nie przejdą. Fakt jest taki, że nie byłam i poczułam się natychmiast w obowiązku ten błąd naprawić. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Will Write for Food

Dianne Jacob: Will Write for Food

‘Will Write for Food’ to pewnego rodzaju kompendium dla food writerów. Dianne Jacob, blogerka, autorka książek kulinarnych, wykładowca food writingu na uczelniach, przybliża na 300 stronach swojej książki temat pisania o jedzeniu. Jak wiadomo ma on wiele kontekstów, tu opisywane są m.in. książki kulinarne, blogi, recenzje, pamiętniki i inne. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Akademia Menu

Akademia

Najpierw gruchnęła wiadomość, że Borys Szyc otwiera restaurację. Potem było otwarcie z celebrytami. Przez kilka tygodni nie dało się znaleźć wolnego stolika. Niedawno okazało się, że z Szycem to miejsce nie ma zbyt wiele wspólnego, pomagał tylko w początkowej promocji*. Za restauracją Akademia stoją właściciele Akademii Smaku z Oboźnej. Wreszcie więc spokojnie mogłam się tu wybrać na obiad. Jak jest w Akademii kilka tygodni po otwarciu? Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bydło i Powidło Meat-ing Place

Za jaki procent sukcesu miejsca odpowiada jego nazwa? Jeśli mierzyć sukces miarą liczby fanów na Facebooku przed otwarciem, to z pewnością Bydło i Powidło sukces już odniosło. Przyciągnęło uwagę, w pierwszych dniach swojej działalności przyciągnęło też sporo gości. „Pierwszą jadalnię wołowiny z prawdziwego zdarzenia” odwiedzam kilka dni po otwarciu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

La Rotisserie

La Rotisserie

W chodzeniu po restauracjach najważniejszy jest balans. Przyjemnie jest okrywać nowe miejsca, zwłaszcza jeśli są ciekawą propozycją, ale równie miło jest wrócić gdzieś, gdzie po prostu lubi się jeść. Mam takich miejsc w Warszawie kilka, może kilkanaście. Znakomite evergreeny, które nigdy nie zawodzą. Wybrałam się niedawno do jednego z nich. La Rotisserie na Nowym Mieście. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Taste Wilanów Logo

Taste Wilanów

Nie trzeba było się wyprowadzać z Miasteczka Wilanów. Kto się jednak spodziewał, że kuchnia Dominika Moskalenko, znana nam do tej pory głównie z restauracji Na Zielnej, odnajdzie swoją siedzibę w nowo otwartej restauracji o nazwie Taste Wilanów na Kazachskiej. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

BreadBar Razowy ze śliwką

BreadBar

Mamy właśnie do czynienia z wysypem nowych miejsc. Otwierają się jak grzyby po deszczu we wszystkich dzielnicach Warszawy. Wraz z nimi pojawiają się „ogródki”, często będące po prostu kilkoma stolikami wystawionymi na chodniku. Sygnalizują nieodwracalne nadejście ciepłych czasów. W tym gąszczu nowości, niech Wam nie umknie BreadBar otwarty wczoraj na Oleandrów. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Hoża by Mondovino Karta

Hoża by Mondovino

Ciemna witryna na Hożej intrygowała mnie od kilku miesięcy. Byłam pewna, że otworzy się tu jakaś restauracja, ale nie potrafiłam znaleźć odpowiedzi na pytanie jaka. Wielokrotnie tamtędy przejeżdżałam specjalnie, by sprawdzić, czy coś się się wyjaśniło. Wreszcie, dosłownie kilka dni temu, trochę w cieniu wielkich otwarć w Miasteczku Wilanów i na Ordynackiej, pojawiła się Hoża by Mondovino, drugie miejsce właścicieli restauracji i enoteki Mondovino w Mysiadle. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Urban Market Vol.4

Urban Market odbywa się co pół roku. Poprzednia listopadowa edycja zgromadziła tłumy. Wszystkim się wydawało, że nie da się zmieścić więcej ludzi w przestrzeni 1500m do wynajęcia, okazało się jednak, że kwietniowe wydarzenie zgromadziło jeszcze więcej osób. Tłum, upał, ciasnota, walka o miejsce, począwszy od parkingowego. Ale jednocześnie, a może przede wszystkim, pyszne jedzenie i ciekawi ludzie zainteresowani kulinariami. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

4 Czwarte Tagliatelle

4 Czwarte

Z czym Wam się kojarzą cztery czwarte? Z ułamkiem? Mnie się kojarzy muzycznie, z metrum. Z taktem (oględnie mówiąc) zawierającym cztery ćwierćnuty lub ich równowartość. Cztery czwarte to metrum bardzo równe, przewidywalnie równe powiedziałabym. Jednocześnie jest niezwykle popularne, kto wie, czy nawet nie najpopularniejsze. Kto by tam zaprzątał sobie głowę skomplikowanymi, nieparzystymi rytmami, jak np. w „Unsquare Dance” Brubecka na siedem czwartych, kiedy można mieć równo i prosto … Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *