Whisky dla aniołów
Poza filmami o gotowaniu oglądam też czasem filmy o innej tematyce. Przyznaję, że dawno nie było mnie w kinie tak po prostu. Mam wrażenie, że dobre produkcje wchodzą do naszych polskich kin falami. Albo jest mnóstwo filmów i trudno jest obejrzeć wszystkie, tak bywa zwykle na początku roku, pomiędzy nominacjami do Oskarów, a ich rozdaniem, albo jest kompletna posucha, jakieś sci-fi klasy B i ewentualnie kryminały podobnej jakości. Skąd taki pomysł? Nie wiem. Wiem natomiast, że coraz więcej dobrych filmów wchodzi do Polski wyłącznie w dystrybucji poprzez DVD i blu-ray. Trzeba więc będzie więc przygotować się na powrót do ulubionej wypożyczalni.




