Wszystkie wpisy z: Śniadania w Warszawie

Marrakesh Cafe

Marakesz jest kulturowo-historyczną stolicą Maroka i jednym z czterech największych miast tego kraju. Słynie z czarodziejskiego placu, będącego rano popularnym targowiskiem, a popołudniu miejscem czarów i magii. Marrakesh Cafe jest najnowszym dziełem FoodDesigners, czyli Malki Kafki i ekipy dobrze znanego wszystkim w Warszawie Tel-avivu. Niedawno to miejsce, które wcześniej nazywało się DeliCafe, przeszło zmianę nazwy, wystroju i menu. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Croque Madame

Niedzielne przedpołudnie spędziłam na Nowym Świecie w bardzo pięknym miejscu. Croque Madame. Patisserie Boulangerie Cafe otwarte zostało na początku stycznia, ale już przypadło do gustu tłumom, które przesiadują tu w weekendowe poranki. Nie jest więc łatwo znaleźć tu miejsce siedzące. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Green Cup Latte i chlebek bananowy

Green Cup

Na Nowym Świecie powstała kilkanaście dni temu Green Cup. Przechodząc tamtędy w sobotę, postanowiłam sprawdzić, czy różni się czymkolwiek od setek miejsc oferujących kawę i przekąski w tej okolicy. Wygląda na ta to, że Green Cup ma swój charakter i być może uda się temu miejscu obronić na tle innych na Nowym Świeci. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Kubek w Kubek

Mamy zimę, nie ma co do tego wątpliwości. Za oknem zimno i hałdy śniegu dookoła. Trzeba nieźle uważać, żeby się nie zakopać parkując gdzieś na małej uliczce na Mokotowie. Na Mokotowie, bo skoro taka zima, to pora na kubek czegoś ciepłego. Na przykład kawy w Kubek w Kubek. Trafiłam tu w niedzielę o poranku. Poranku według mojej definicji weekendowego poranka oczywiście.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Delikatesy 13

O restauracji Concept 13, ulokowanej na ostatnim piętrze domu handlowego Vitkac przy Brackiej, pisałam już dwukrotnie (do przeczytania tu i tu). Lunch w tej lokalizacji jest pyszny i w bardzo dobrej cenie. Piętro niżej mieszczą się Delikatesy 13. Można tu oczywiście zrobić zakupy bardzo dobrych produktów z ekskluzywnymi serami, oliwami, wędlinami i winami na czele, ale można też wpaść na sobotnie śniadanie. Do 12tej. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Chleb Sklep

Chleb Sklep to nowa piekarnia na Puławskiej. Odwiedzam ją trzy dni po otwarciu. Można kupić chleb, bagietkę, bułkę i inne rodzaje pieczywa. Można też przysiąść na chwilę, zjeść kanapkę, napić się kawy. Można też zrobić jedno i drugie. A skoro tak, to postanawiam przekąsić coś na śniadanie i jednocześnie kupić chleb na wynos. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Cafe Zaraz Wracam

Cafe Zaraz Wracam to mała kafejka na Paryskiej. Obserwuję ją od kiedy powstała, ale ponieważ rzadko przedostaję się na drugą stronę rzeki, tamtejsze miejsca odwiedzam praktycznie zawsze z jakiegoś powodu. Tym razem powodem jest Korona Smakosza. Miejsce bierze udział w plebiscycie. O Cafe Zaraz wracam nie wie nikt z moich znajomych mieszkających po prawej stronie Wisły. Utrzymują wręcz, że na Paryskiej w tym miejscu niczego takiego nie ma. Wracają jednak zwykle z informacją, że miałam rację i Cafe Zaraz Wracam faktycznie mieści się pod wspomnianym przeze mnie adresem.

Conservas w Delikatesach Esencja

Muszę kiedyś zrobić zestawienie miejsc najczęściej przeze mnie opisywanych. Wbrew pozorom nie jest to duża grupa, natomiast wszystkie mają ze sobą coś wspólnego – często zmieniają kartę i przez to dają mi powód do powrotów, a co za tym idzie kolejnych opisów. W tej grupie z pewnością znajdują się Delikatesy Esencja. Tym razem Delikatesy zaprosiły mnie na degustację nowej karty, opartej na konserwach.

Flaming & Co

Weszłam do Flaminga w niedzielę rano z bolącą głową. Padał deszcz, było szaro, zimno i strasznie listopadowo. Ten ból głowy zawdzięczałam raczej niskiemu ciśnieniu niż imprezom dnia poprzedniego, miałam więc poczucie cierpienia niezasłużonego. Wchodzę do środka i przede wszystkim dziwi mnie duża liczba gości wewnątrz. Siadam przy stoliku i z trudnością zagłębiam się w lekturę karty śniadaniowej.