Wszystkie wpisy z: Lokalizacja

AleWino

„Drogi Froblogu, Droga Joanno, zauważyliśmy ze na Twoim blogu opis Alewino troszkę się zdezaktualizował :-))) Dlaczego? Ponieważ zimy nie przespaliśmy i w trakcie przeprowadziliśmy remont wnętrza powiększając je o pełną kuchnię. A jak jest kuchnia to i nowy Chef –  Sebastian Wełpa. Dlatego serdecznie zapraszamy w wolnej chwili do ponownych odwiedzin.” Tak napisało do mnie mailem Alewino. Ależ naprawdę nie musiało! Od miesiąca przynajmniej obserwuję kolejne meldunki moich znajomych z Alewino, a to, co pokazują na zdjęciach kompletnie przekracza moje oczekiwania wobec tej – do tej pory przekąskowej – kuchni. Czekałam więc naprawdę tylko na tę wolną chwilę. Nastąpiła w poprzedni weekend. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Czuła Buła

Miejsc z bułką w nazwie mamy pod dostatkiem. Zaczęły się chyba od kawiarni Bułkę przez Bibułkę, a potem się wysypały. Jedno z nich, Między Bułkami, totalnie mnie kiedyś zaskoczyło okazując się być burger barem. Od tego czasu sprawdzam dokładnie wszystkie tytułowe „bułki” zanim się do nich wybiorę, okazuje się bowiem, że im bardziej wyobrażam sobie, że coś jest boulangerią, tym mniej tak się wydaje właścicielom. W poprzedni weekend odwiedziłam (uprzednio sprawdzając co w menu) nową mokotowską kawiarnię Czuła Buła.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

A nuż widelec

Och. Tak sobie zacznę emocjonalnie dzisiaj. I chociaż emocja taka nie przystoi nikomu, kto chce się merytorycznie odnosić do jedzenia, muszę sobie na nie dzisiaj pozwolić. Jakże bowiem nie pozwolić sobie na emocje wobec miejsca, które czaruje urodą, klimatem, prawdą i jedzeniem. Jak się powstrzymać od nieprofesjonalnego zachwytu? Parafrazując powiedziałabym „jak się nie zachwycać, kiedy zachwyca?”. Wielokrotnie już przyznawałam, że od zawodowych recenzentów kulinarnych różnię się właśnie okazywaniem emocji, na co – jak sądzę – na blogu można sobie pozwolić, a w profesjonalnych tekstach już nie bardzo. Ochom i achom końca więc nie będzie. Ich sprawcą jest A nuż widelec, do którego wpadłam dziś na obiad. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Mysa

Dużo ostatnio było fine diningu, dziś więc skierujmy uwagę na miejsce, które wpisuje się w jeden z najmodniejszych ostatnio w stolicy trendów. Mysa to nowa wegańska i wegetariańska kawiarnia na Wilczej. Odwiedzałam ją tuż po powrocie z Sycylii. Mój przejedzony do granic możliwości żołądek ogromnie docenił lekkość tutejszej kuchni. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Nocny targ rybny w La Cocotte

Bistro La Cocotte otworzyło się w styczniu na Mokotowskiej tuż przy Placu Zbawiciela.  Bezpretensjonalna restauracyjka ujęła mnie swoją prostą francuską kuchnią już na początku. Wprawdzie nie wróciłam tu do tej pory, ale miałam przeczucie, że naprawdę pięknie będzie tu, gdy zrobi się ciepło i będzie można zasiąść przy stoliku na tutejszym patio. W poprzednią środę miejsce dało mi powód do odwiedzin. Nocny targ rybny w La Cocotte. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Flesz: Kolacja w Concept 13

Pora chyba przyznać się do uzależnienia. Nazywam się Fro i jestem Contept13-holikiem. Dziś będzie krótko: sobotnia kolacja w Concept 13. Pisałam o tym miejscu już wielokrotnie, ale zwykle były to lunche. Kolację jadłam tu do tej pory tylko raz, dawno temu i nie zrobiła na mnie bardzo dużego wrażenia, wczoraj jednak było zupełnie inaczej. Po raz kolejny potwierdziłam sobie, że wracam tu regularnie i będę wracać pewnie jeszcze częściej. Moje uzależnienie trwa i nie maleje, przyznaję się do niego, ale walczyć z nim nie zamierzam. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Tamka 43 i wizyta animatorów kulinarnych z Węgier

We wtorek miałam okazję uczestniczyć w bardzo ciekawym spotkaniu. Na zaproszenie Departamentu Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej Ministerstwa Spraw Zagranicznych przyjechali do Polski blogerzy i dziennikarze kulinarni z Węgier. Krytyka Kulinarnego i mnie zaproszono na spotkanie z nimi do restauracji Tamka 43. Celem spotkania, jak i całej wizyty była promocja polskiej kuchni w grupie węgierskich liderów opinii. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Dwie Trzecie

Wilcza wygląda na najdynamiczniej rozwijającą się kulinarnie ulicę w Warszawie. Ostatnio szczególnie zmienił się jej róg z Poznańską. W miejscu Jazzarium Cafe powstał bar piwny Jedna Trzecia, a w miejscu przeniesionego indyjskiego Ganesh powstała śródziemnomorska restauracja Dwie Trzecie. Jedna i Dwie Trzecie należą do tych samych właścicieli.   Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Zielony Niedźwiedź

Zielony Niedźwiedź dawał mi znaki. Znaki, które odczytywałam jako podprogowy przekaz „odwiedź mnie w sobotę”. W środę z Top Chefa odpadła Patrycja Wąsiakowska, szefowa kuchni Zielonego Niedźwiedzia. W piątek Fish Lovers przełożyli Nocny Targ Rybny na sobotę. Również w piątek swoją recenzję z Niedźwiedzia napisał Maciej Nowak i choć od jakiegoś czasu ze względu na tłum omijam restauracje w tzw. „weekend po Nowaku”, tym razem jednak znaki były silniejsze. W sobotni wieczór odwiedziłam ponownie Zielonego Niedźwiedzia. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Sueno Tapas Bar

Moja pierwsza wizyta w Sueno Tapas Bar należała do trudnych. Trafiłam tu w pierwszych dniach istnienia tego miejsca, jak się potem okazało jeszcze przed otwarciem oficjalnym. Nic nie grało, międzynarodowe tapas grzeszyły banałem i nudą, szef kuchni nie wiedział, co robi. Po tym tekście moi czytelnicy podzielili się na dwie grupy – jedni dziękowali mi za ostrzeżenie, drudzy litując się nad Sueno pytali „jak mogłam”. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *