Wszystkie wpisy z: Restauracje

Porta 13 ponownie

Po ostatniej wizycie w Restauracji Porta 13 obiecaliśmy sobie, że koniecznie trzeba będzie tu powrócić. Najchętniej w lecie, przetestować sympatycznie zapowiadający się ogródek. W sobotę obietnica została dotrzymana. Pojawiliśmy się w Porcie ponownie, całkowicie nastawieni na czepianie się i sprawdzanie, czy aby na pewno się nie popsuło i czy może jednak nie osiedli na laurach. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bistro Żużu

Bardzo fajny pomysł na knajpkę. Francuskie niezobowiązujące bistro z sklepem winnym, a zatem sporym wyborem win w dobrej cenie. Taki – jak rozumiem – był pomysł z założenia, co z niego zostało w realizacji? Niestety realizacja się nie spisała. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Essence Cafe

Zawsze mi się wydawało, że o jakości restauracji świadczy fakt zapamiętania jakiegoś dania. Mam swoje wspomnienia kulinarne z kilkunastu już w tej chwili miejsc w Warszawie. Jest też kilka takich, z których nie pamiętam nic. No i oczywiście jest grupa miejsc, z których mam złe wspomnienia. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja La Cantina

La Cantina zrobiła na nas fatalne pierwsze wrażenie. Po nim, właściwie byliśmy już w 100% przekonani, że miejsce jest nastawione na turystów – czyli jednorazowe wizyty, na których można dużo zarobić, a nie trzeba się bardzo starać. Powitała nas bowiem kelnerka, która „jest nowa i właśnie się uczy”. Doszło więc do małej sceny przy zamawianiu starterów – spytana, czy kalmary są panierowane, zrobiła minę sugerującą, że nie może tego wiedzieć i oddaliła się po szefa sali. Chyba szefa sali. W każdym razie osobę pochodzenia zagranicznego, która ma poważne problemy ze zrozumieniem polskiego. Utknęliśmy zatem w rozważaniu, czy kalmary są panierowane z nową kelnerką i nie rozumiejącym szefem sali. Po kilku minutach donikąd nie prowadzącej rozmowy, zasugerowałam zapytanie kucharza. Wróciła z informacją, że wprawdzie są panierowane, ale mogą nie być. Zamówiliśmy zatem grillowane kalmary i ośmiorniczki na sałacie z sosem tatarskim. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bacio di Angelo

Czas jakiś temu odwiedzałam Restaurację Bacio, pora przyszła więc na jej siostrę – Bacio di Angelo. Jest coś takiego w obydwu tych miejscach, że wystrój mnie przytłacza. Mam wrażenie, że wszystkie te figurki, obrazy, wazoniki i inne bibeloty stojące na licznych pułeczkach, komódkach i stolikach, zbierała jakaś bardzo wiekowa ciotka. Do tego ciemne kolorowe ściany. OK., wiem, że to jest konsekwentny styl, ale mnie przytłacza. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Mela Verde pół roku później

W restauracji Mela Verde byliśmy już jakieś pół roku temu. Wtedy, na fali wielkiego sukcesu – nominacji do konkursu Gazety Wyborczej Knajpa Roku – wszystko prezentowało się bardzo dobrze. Kuchnia była świetnie przygotowana, obsługa bardzo pomocna. Dziś, po pół roku, sytuacja zmieniła się diametralnie. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Bistro de Paris Michela Morana

To kolejne już podejście do najlepszej – w mojej opinii – restauracji w Warszawie. Michel Moran przygotował właśnie nową, odświeżoną wiosenna kartę, a to zawsze duże wydarzenie. Oczywiście w karcie pozostają standardy, jednak jest też sporo nowości i – po raz pierwszy – wprowadził menu za z góry ustaloną cenę z kilkoma pozycjami w przystawkach, daniach głównych i deserach do wyboru. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Sushi Zushi

Sushi Zushi to jedno z tych miejsc, gdzie sobotnimi wieczorami spotyka się cała plejada obcokrajowców, celebrytów i jeszcze kilka osób szukających miejsca odpowiedniego na tzw. lans. Czyli Żurawia pełną gębą. Na szczęście, poza „śmietanką” towarzyską jest też jeszcze kilka dobrych rzeczy do zjedzenia. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja BIO Porta 13

Dla każdej restauracji test w Wielki Piątek może okazać się zabójczy. Z dużym prawdopodobieństwem można zaryzykować twierdzenie, że gości nie będzie. Pytanie więc brzmi, czy restauracji będzie się opłacało utrzymywanie pełnej karty świeżych produktów tylko na wypadek „gdyby jednak przyszli”. Można było się więc spodziewać sporych braków w karcie dań Porty 13, a jednak miejsce obroniło się znakomicie, dlatego mogę z czystym sumieniem polecić. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Restauracja Vinarius

Vinarius to nowe miejsce w Warszawie. Przyznaję, że ściągnęła mnie tutaj raczej chęć sprawdzenia jak osoba spoza branży gastronomicznej poradzi sobie z otwarciem swojej restauracji. Wiem, że jej nie prowadzi, a jedynie jest właścicielem, ale i tak mogła to być totalna klęska. A nie jest. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *