Wpisy otagowane: wine bar

Enoteka Polska

Dawno mnie tu nie było, ale przyszedł taki wieczór, że chciałam się umówić na wino z koleżanką gdzieś w centrum. Wbrew pozorom Warszawa wcale nie obfituje w tak dużą liczbę wine barów, jakby się mogło wydawać. Enotekę pamiętałam jako miejsce serwujące bardzo dobre wina i dość przyzwoite, choć nie wybitne jedzenie.

Merliniego 5

Bardzo się ostatnio zrobiło obficie w mięso. W ciągu kilku zaledwie dni zdarzyło mi się być w Bistecca Bistro 2 razy i na dodatek jeszcze na Merliniego 5. Bisteccę już opisywałam, pora na Merliniego. Bardzo ciekawe miejsce. Parter i pięterko, wystrój prosty i gustowny, sporo wina, jak na winotekę przystało. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Mielżyński Wine Bar

Wieki minęły od czasu, kiedy po raz pierwszy chcieliśmy się wybrać do Mielżyńskiego w Warszawie. Byłam w zeszłym roku w poznańskim Mielżyńskim, ale warszawski, ponieważ znajduje się w totalnie dalekim dla mnie miejscu, łatwo nie było. Próbowałam też z dwa razy zarezerwować stolik, ale rezerwacje przyjmowali z dwutygodniowym wyprzedzeniem. To było dość zadziwiające i w Warszawie niezmiernie rzadko spotykane. No ale w końcu się udało, choć – trzeba to przyznać – miejsce jest pełne. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Wine Bar Vinares

Nasz pierwszy pobyt w Vinaresie po zmianach oceniam dość dobrze, choć z pewnością zmiany powinny być tu jednak komunikowane wyraźniej. Vinares to bardzo ładne, niezwykle sympatyczne miejsce na Bednarskiej. Zadziwiające, że w takiej lokalizacji miejsce nie jest oblegane. Dodatkowo restauracja połączona jest ze sklepem winnym, co zwykle oznacza dość dobre ceny wina. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Vinoteka 13 Likus Concept Store

Przyznam szczerze, że od kiedy wiem, że Likus Concept Store jest już w Warszawie, omijałam to miejsce dość szerokim łukiem. Nie dlatego, że mam złe zdanie, wręcz przeciwnie. Pamiętam przepięknie odrestaurowany Hotel Monopol w Katowicach należący do braci Likus, pamiętam krakowską restaurację „Pod Różą” – równie piękną z przesmacznym jedzeniem. Główny powód mojego omijania to ceny. Miałam głębokie przekonanie, że jeśli tylko tam wejdę – zbankrutuję. Od samego wejścia 😉 Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Winiarnia i Restauracja Enoteka Polska

O Enotece słyszałam już tyle razy i od tylu osób, że naprawdę nie sposób było się nie wybrać. Pewien problem sprawiały mi godziny jej otwarcia w niedzielę (tylko do 17tej), ale na szczęście weekend ma również soboty 😉 Podoba mi się samo ułożenie lokalu z wieloma zakamarkami, małymi bocznymi salkami i dużymi głównymi. Tworzy to pewien klimat. Podoba mi się obsługa kelnerska, która może nie jest zawsze najlepiej zorientowana (szczególnie w winach), ale zawsze jest grzeczna, pomocna, chętna do sprawdzenia, zapytania, przyprowadzenia eksperta itd. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *

Mielżyński Wine Bar

  O barze winnym Mielżyńskiego słyszałam już wielokrotnie bardzo dobre słowa z ust osób kulinarnie zaufanych. Jakoś daleko mi było jednak na Burakowską w Warszawie, zwłaszcza, że nie do końca jeszcze wiem, gdzie ta Burakowska w ogóle jest. Tymczasem okazało się, że obok hotelu, w którym służbowo spędzałam noc w Poznaniu, mieści się poznański siostrzany wine bar Mielżyńskiego. Nie mogłam sobie odmówić obecności.  Piękny wystrój. Nie wiem, jak jest w Warszawie, ale w Poznaniu całość mieści się w starych odnowionych zabudowaniach. Z zewnątrz pięknie wyczyszczona czerwona cegła, wewnątrz proste wnętrza za skrzynkami po winie służącymi za główne dekoracje. Duża przestrzeń, kilka stolików i całe mnóstwo butelek wina.  Na dzień dobry dialog, który na początku mnie rozbawił, ale potem zdałam sobie sprawę z jego mądrości. Pytam szefa sali, czy mają system enomatic, a on mnie pyta w rewanżu co to jest. Wyjaśniam, że chodzi o system, który pozwala pić wino na kieliszki, nie otwierając go (no mniej więcej taka jest definicja), dowiaduję się, że w takim razie mają. I dostaję dwie butelki do wyboru. Oczywiście otwarte, …

Restauracja Vinarius

Vinarius to nowe miejsce w Warszawie. Przyznaję, że ściągnęła mnie tutaj raczej chęć sprawdzenia jak osoba spoza branży gastronomicznej poradzi sobie z otwarciem swojej restauracji. Wiem, że jej nie prowadzi, a jedynie jest właścicielem, ale i tak mogła to być totalna klęska. A nie jest. Zapraszam na na fanpage, Twitter i Instagram Frobloga. Zachęcam też do prenumerowania newslettera Frobloga. Co tydzień w piątek wysyłam podsumowanie moich relacji. Wystarczy podać swój adres e-mailowy tutaj: Email *